Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość pozostałe 5 lipca 2005, 11:12

autor: Elrond

Format DVD za "ciasny" dla developerów gier na Xbox 360?

Prezes firmy Team Ninja, Tomonobu Itagaki, w rozmowie z japońskim magazynem Famitsu stwierdził, iż decyzja Microsoftu o wybraniu formatu DVD do swojej nowej konsoli Xbox 360 powoduje sporo obaw u developerów gier. Problemem może być "upchanie" prerenderowanych sekwencji stworzonych dla wyświetlaczy HD (high definition) na, jakby nie było, ograniczonej powierzchni 9GB.

Prezes firmy Team Ninja, Tomonobu Itagaki, w rozmowie z japońskim magazynem Famitsu stwierdził, iż decyzja Microsoftu o wybraniu formatu DVD do swojej nowej konsoli Xbox 360 powoduje sporo obaw u developerów gier. Problemem może być "upchanie" prerenderowanych sekwencji stworzonych dla wyświetlaczy HD (high definition) na, jakby nie było, ograniczonej powierzchni 9GB.

Itagaki dodał, iż problem ten może dotknąć szczególnie developerów z Kraju Kwitnącej Wiśni, którzy, w przeciwieństwie do Amerykanów czy Europejczyków, przedkładają prerenderowane przerywniki nad generowanymi w czasie rzeczywistym. "Rozdzielczość produkcji na Xbox 360 przewidziana jest dla odbiorników HD, tak więc prerenderowane filmy zajmować będą dużo miejsca. Trailer Dead or Alive 4 , który pokazywaliśmy na targach E3, po zakodowaniu w formacie HD oraz w jakości akceptowalnej przez nas zajmował około 2GB! Jestem niemal pewien, iż ta gra wykorzysta dostępną przestrzeń dysku do ostatniego bajtu - proces developingu zaczęliśmy dość wcześnie, nie wiedząc, jaki format dysku wybierze Microsoft . Gdy dowiedzieliśmy się, iż będzie to DVD zostaliśmy dosłownie znokautowani."

W wypowiedziach pana Itagaki można było doszukać się jednak także pozytywnych wtrętów, szczególnie, gdy rozmawiano o jednostce głównej konsoli Xbox 360. Mimo, iż jej oprogramowanie może wymagać nieco więcej wysiłku, niż to ma miejsce w procesorach jednordzeniowych, zespół Team Ninja jest zadowolony z możliwości pisania oprogramowania pod taką technologię. "Mówi się, iż Xbox 360 jest maszyną, na którą łatwo jest napisać grę. Ale takie podejście do tematu wynika z obecności dobrego oprogramowania, tzw. middleware. Jeśli chcesz wycisnąć z konsoli wszystkie pokłady mocy, musisz nieźle się napracować. Ale nawet jeżeli wykorzystamy tylko jeden rdzeń do obsługi gry, będzie to kilkukrotnie potężniejsze narzędzie niż obecne maszyny." Na pytanie, czy Team Ninja porzuci developing gier na Xbox 360 i przejdzie do obozu PS3, Itagaki odpowiedział tajemniczo, iż "firma nie zawiedzie swoich fanów". "Jesteśmy zbyt zajęci tworzeniem Dead or Alive 4 aby myśleć o czymś innym," dodał.

Nie wiadomo, jak Microsoft ustosunkuje się do obaw programistów. Wydaje się, iż developerzy gier na PS3 nie staną w obliczu podobnych ograniczeń, ponieważ Sony zamierza wyposażać swoją konsolę w napędy Blu-Ray, które mają znacząco większą "nośność" niż format DVD.