Hayabusa

Hayabusa ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

14.04.2026 23:32
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Powtórzę: PiS dobrze zna swój elektorat.

14.04.2026 23:29
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Parafrazując klasykę:

Pispolska ZAWSZE była w stanie wojny z Putinorbanią!

13.04.2026 11:30
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

Ależ oni was nie szanują, pierdolity. Ależ oni traktują was jak skończonych debili.

Trzeba przyznać, że PiS bardzo dobrze zna przekrój swego elektoratu.

06.04.2026 20:06
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

Makaron z serem, ale bez sensu.
Eh...

22.03.2026 17:49
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Erm, Baldur's Gate 2 był w pewnej części dość liniowy. O iluzjach wyboru nawet nie chcę pisać, tego praktycznie nie było. Ot, czasem w jakimś zadaniu miało się więcej niż jedną opcję.

Bloodlines było pod tym względem DUŻO bardziej zróżnicowane.

21.03.2026 17:39
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Ja tylko tak na moment: eksperyment Calhouna o którym była mowa w pierwszym poście NIE nadaje się jako punkt porównania z powodu dość licznych wad.

01.02.2026 22:57
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Jasne, najlepiej wciągać w nocha, ćpać wszystko, legalne czy nielegalne, bo przecież sami się tu do tego przyznajecie.

Ojej, to straszne, dorośli ludzie mogliby decydować o swoim życiu. I korzystać z innych używek niż alkohol i nikotyna.

Tak w ogóle - ty się nazwałeś pocisk w nadziei, że dzięki temu komuś pociśniesz? Bo jeśli tak, to ja tu widzę duży niewypał.

16.01.2026 18:53
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

Wystarczy Bezos w chmurze, bez wersji analogowej.

02.12.2025 13:00
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

Mam taki zwyczaj, że ignoruję zarzuty z d... a to jest bardzo mocny przykład takiego :D

28.11.2025 11:38
Hayabusa
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Hayabusa
256

Trzeba być kimś specjalnym żeby w kontekście tej gry pisać o woke dei jako problemie, no ale niektórzy mają dziwne obsesje.

Grze zaszkodziło to, że jeśli to miało być Bloodlines 2 to musiało być spadkobiercą jedynki - z mechaniką, podejściem i całą resztą.

Ta gra mogła być całkiem spoko gdyby od początku była akcyjniakiem RPG osadzonym w Świecie Mroku, bez udawania że jest następcą Bloodlines.

Co więcej, gdyby zażarła to można by było w następnej kolejności wypuścić coś co faktycznie mogłoby być Bloodlines 2.

PS Ciekawostka, z podanych cyferek wynika że gra sprzedała się ledwie dwukrotnie lepiej niż jedynka w okresie istnienia Troiki gdy jedynka była mocno krytykowana min za fatalne problemy techniczne - to faktycznie duża porażka.

24.11.2025 15:21
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

TBH ja widzę w AI w grach szansę ale na coś co najwyraźniej mało kto wykorzystuje: sprawienie, żeby w grach RPG i sandboxach NPCe byli CIUT bardziej interesujący a rozmowy z nimi nie ograniczały się tylko do kilku z góry ustalonych kwestii lub kilku odzywek.

Ba, mogliby mieć spokojnie generowane kwestie głosowe i nieźle podbudować immersję.

Coś mówi mi jednak że tego za bardzo się nie doczekamy za to tysiąca innych, gównianych zastosowań i owszem.

24.11.2025 14:52
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Uwaga, będzie śmiechowo: granie na loterii daje DUŻO większą - tak o rząd wielkości - szansę na wygraną.

24.11.2025 13:01
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Jedynkę do dziś wspominam z mocnym sentymentem, głównie za niesamowity klimat - muzyka, lokacje, nawet interfejs świetnie pomagały w budowaniu klimatu.

W dwójce tego klimatu zabrakło. Obie gry mechanicznie stały na wysokim poziomie, miały ciekawą fabułę - ale dwójka to jednak NIE było to.

22.11.2025 12:30
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Byłoby dobrze.

A propos, ile to lat temu obiecywał człowieka na Marsie za dekadę?

30.10.2025 17:50
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Powtórzę: polityka to taka dziedzina, gdzie - zwłaszcza dla wyznawców - fakty nie mają żadnego znaczenia, co najwyżej są wygodnym ułatwieniem w budowaniu narracji.

Innymi słowy jaki PiS puści spin taki pisowcy łykną. Nieważne, że będzie sprzeczny ze spinem sprzed kilku dni. Oceania od zawsze była na wojnie z Wschódazją.

26.10.2025 12:54
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Bardzo udana, bardzo klimatyczna odsłona serii.
No i darmowy multik - cięło się te dwadzieścia lat temu, cięło...

25.10.2025 00:13
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Mnie wkurza to że znikła opcja ustawienia paska Windy z boku ekranu. Wiem, przy kombinowaniu da się odblokować ale w W10 po prostu była.
A w 11 nie ma, bo tak.

23.10.2025 18:42
Hayabusa
4
odpowiedz
2 odpowiedzi
Hayabusa
256

Rozbawił mnie FSB - rzadko, nawet na takim forum, trafia się takie stężenie bzdur. LOL.

23.10.2025 02:06
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Istnieje i taka możliwość, o której kiedyś ćwierkały wróbelki głęboko w branży, że niektórzy twórcy legendarnych tytułów sprzed lat niekoniecznie dalej mają pomysły, są znośni we współpracy czy mają faktycznie coś do zaproponowania.

Niestety.

Jak by nie było - szkoda. Liczyłem na ten tytuł, a tak pewnie kupię go kiedyś, zaś, na dużej obniżce.

17.10.2025 00:21
Hayabusa
odpowiedz
1 odpowiedź
Hayabusa
256

Zawsze zmieniam.

15.10.2025 10:53
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Dziś przeczytałem tekst o staczaniu się po gówni pochyłej. No cóż...

14.10.2025 20:01
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

To mi przypomniało taki mało znany fakt, że w okresie przed 1945 w środowiskach emigranckich białych Rosjan istniała i działała, uwaga: Wszechrosyjska partia faszystowska.

14.10.2025 14:59
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

A dodajmy, że Rosja to kraj gdzie z uwagi na geografię transport lotniczy w dużej części kraju jest cholernie istotny. To nie jest tak, że w razie czego przesiądą się do samochodów czy kolei.

13.10.2025 23:29
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

elathir

Bo Rosja okresu od późnego Gorbaczowa do późnego Jelcyna próbowała się zmienić, i to mocno. I przez pewien czas wydawało się że może nawet z czasem faktycznie stanie się dość normalnym krajem, bez imperialnych ciągot. Zwłaszcza po tym, jak już nie dało się dłużej udawać że ZSRR działa i ma się dobrze.

No ale niestety, po circa dekadzie wszystko zaczęło wracać na dawne tory, a od czasów Putina zaczęło się już konkretne przykręcanie śruby i wybijanie ludziom z głowy innego podejścia. I teraz mamy to, co mamy czyli Rosję znów próbującą bawić się w imperium.

Skończy się jak zwykle, w długiej perspektywie chlew z rakietami nie ma jak wygrać ale po drodze sporo namiesza i sporo zepsuje.

13.10.2025 23:26
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Soulcatcher

Ja wiele mogę zrozumieć ale ten tekst: "A to że wywalili Niemców to nie wiem czy to dobrze czy źle." jest kompletnie idiotyczny.
Niemcy w okresie 1939 - 45 CHYBA robili rzeczy które były nie w porządku, hmm? I w porównaniu z tym wszystko co miało miejsce w okresie 1945 - 89 to co najwyżej drobne niedogodności.

13.10.2025 23:21
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

Bo ewolucja naszego i rosyjskiego społeczeństwa zwłaszcza w XX wieku potoczyła się inaczej.
Dla nas jednak to Zachód był punktem odniesienia i tym, do czego dążyliśmy. W Rosji XIX wiecznej też tak było - ale dla części społeczeństwa, część uważała że Rosja jest wyjątkowa, inna, i nie może z jakiegoś powodu stać się podobna do Zachodu, zwłaszcza w kwestii praw i wolności osobistych, podziału władz czy struktury społecznej.

I o ile w XX wieku dla nas Zachód pozostał punktem odniesienia i po 1989 nikt przy zdrowych zmysłach nie kwestionował potrzeby integracji z Europą czy tego, że zachodnia kultura jest czymś pokrewnym, tak w Rosji zaszedł proces odwrotny - od I wojny, przez Rewolucję aż do epoki Breżniewa Rosja miała być w taki czy inny sposób antyzachodnia, imperialna i wyjątkowa jako ZSRR - co ludziom zamieszkującym ZSRR wbijano do głów bardzo mocno. Potem za Gorbaczowa/Jelcyna na krótko wiatr zaczął znów wiać z Zachodu po czym przyszedł smutny czekista i stwierdził że nunu, Rosja jest wyjątkowa i nie będzie zachodnia. No i nie jest.

Oczywiście upraszczam w opór, ale zasadniczo od ponad stulecia myślimy inaczej, zupełnie inaczej niż Rosjanie, nasza rzeczywistość się rozjeżdża, nasz sposób myślenia o nas samych, społeczeństwie, rzeczywistości wyglądają inaczej.
Żeby było śmieszniej - Białorusini czy Ukraińcy mieli okazję wyrwać się choć częściowo spod ruskiego miru i mają takie aspiracje, jak my nawet jeśli rzeczywistość u nich strasznie skrzeczy.

Rosjanie - ni cholery. I co dla mnie było najbardziej charakterystyczne - miałem do czynienia z Rosjanami, Białorusinami, Ukraińcami siedzącymi w Polsce czy na Zachodzie. I dla Rosjan dalej Putin wielki, Kreml to świętość, Rosja ma misję dziejową.
Ukraińcy nie mają takiego podejścia. Niepodległa Ukraina - tak, ale bez misji dziejowych. Białorusini na gadanie o ruskim mirze potrafią reagować nerwowo. O Łukaszence poza wulgaryzmami nie mają wiele do powiedzenia.
Ot, różnice.

13.10.2025 12:07
Hayabusa
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Hayabusa
256

Soulcatcher

No, NIE.

Konkretnie to nie kilkadziesiąt tylko ponad stulecie. Plus zależność polityczna. Plus Katyń. Plus Operacja Polska i masa innych, pomniejszych zbrodni.

W sumie musiałbym się mocno zastanowić czy poza wyrzuceniem Niemców z Polski w II wojnie faktycznie jest coś, za co moglibyśmy być Kremlowi wdzięczni.

13.10.2025 12:04
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

elathir

Siedziałem kiedyś na forum jednej dużej gry MMO, część ludzi święcie wierzyła że gra jest ustawiona na różne sposoby.
Nie przeszkadzało im, że ich pomysły na to jak jest ustawiona kompletnie się nie spinają, są wzajemnie sprzeczne i że gdyby była ustawiona to byłoby to widać bo matematyka i statystyka nie kłamie.

Myślisz, że im to przeszkadzało?

Ludzie nie myślą. W szczególności nie myślą krytycznie i nie chcą konfrontować własnych wyobrażeń z rzeczywistością bo jeszcze okaże się że nie mają racji.

PS Ten typ co najwyraźniej nie ma rozumu... chłopie, dosłownie wrzucasz przekaz z Kremla. Spieprzaj dziadu.

post wyedytowany przez Hayabusa 2025-10-13 12:05:20
10.10.2025 17:47
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Ja zaczekam aż wyjdzie ale nie robię sobie szczególnie wielkich nadziei.

10.10.2025 15:49
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Kolejny thief.
Freespace 3.
En Garde! 2, albo jakiś DLC, cokolwiek - bo gra jest świetna, ale żałośnie krótka.
Die by the sword 2

06.10.2025 17:19
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Na ile mogę powiedzieć z umiarkowanego śledzenia polityki niemieckiej odnośnie Merkel to tam do 2022 obowiązywało dosłownie tabu mówienia źle o Rosji, bo druga wojna światowa, bo Niemcy nie powinni pouczać innych, bo handel cywilizuje.

I dopiero od 2022 zaczęło się, z dużymi oporami, przyznawanie że może ta polityka jednakowoż miała swoje wady a Rosja, prawda, nie całkiem się ucywilizowała.

03.10.2025 16:15
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Możliwe, że na Sikorskiego mają haki. W ogóle cała jego kariera od początków w Oxfordzie to mnósto znaków zapytania. To nie znaczy, że jest głupi - ale zdecydowanie NIE jest samodzielny i niezależny.

01.10.2025 19:34
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

Zabawnie to zabrzmi ale brak sensownych osób w PO to bardzo wina Tuska który pilnował żeby nie wybiła mu się jakakolwiek konkurencja - stąd w swoim czasie na czele lądowali goście o charyzmie rozdeptanej żaby, niezdolni do zbudowania wokół siebie znaczącej siły jak Budka czy Schetyna.

PS Nie zgadzam się z tezą że Sikorski to jest gość dobry na politykę międzynarodową. On wbrew pozorom nie nadaje się do MSZ. Pokrzyczeć, zrobić show - tak. Działać strategicznie, wypowiadać się rozważnie - no nie, kompletnie nie.

03.09.2025 21:26
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Przecież jest miejsce i na profesjonalizm i na wojnę memów. Jak Polska nie chce skończyć jako zadupie Europy jak np. Węgry, to niestety trzeba zwalczać wariatów z Konfy i pajaców z PiSu nie tylko merytorycznie ale i memicznie.

Dziwię się że jeszcze nie ma memów o grubasach biskupach z pedokorporacji mówiących Polakom jak mają żyć i wychowywać dzieci. Aż się prosi.

Jeśli chodzi o komunikację to paradoksalnie profesjonalizm polega na tym, żeby tworzyć taki przekaz który osiągnie swój cel.
Czyli będzie skuteczny: wykręci zasięgi, dotrze do grup docelowych, wywoła pożądane reakcje.

Dlatego profesjonalna komunikacja obecnie to w dużym stopniu memy i obrzucanie gównem - to jest skuteczne, podobnie jak działania Szmateckiego z PiS.
Smutne, ale tak wygląda oddziaływanie na ludzi. Merytoryczne dyskusje, pokazywanie danych, debaty - to działa na o wiele mniej ludzi i w o wiele mniejszym stopniu niż chcielibyśmy.

27.08.2025 12:35
Hayabusa
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Hayabusa
256

Eh.

Boli to, że serio gra mogłaby mieć drewnianą grafikę, takie sobie animacje jeśli jak jedynka oferowałaby klimat, fabułę i faktycznie mocne zakotwiczenie w świecie Maskarady. Słowem, gdyby była pełnokrwistym erpegiem.

Obawiam się, że tego nie dostaniemy.

27.08.2025 12:32
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

No ale te wybory przerżnęła Platforma. Gówno mnie obchodzą wyjaśnienia, sam głosowałem na mniejsze zło - tylko co z tego, skoro ta banda palantów nie potrafiła ogarnąć czegoś takiego jak kampania prezydencka?

Przypomnę: gość zasadniczo kompetentny przegrał wybory z kibolem, tłukiem, kłamcą i świnią bez charakteru gorszą niż Duduś.
Po czymś takim w partii powinna być ostra czystka, ale wiadomo że to nie nastąpi.

26.08.2025 23:16
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

Asmodeus

A ja ponownie: najwazniejsze, ze nie czaskoski. Nie po to bukary i jemu podobni zniechecali do glosowania na druga opcje zeby teraz plakac nad snusiarzem. Polzga gurom :bicek: :bicek: :ogien:

To wina Bukarego, że KO wystawiło dupę wołową, po raz kolejny, i po raz kolejny kompletnie nie potrafiło ogarnąć kampanii? Powtórzę tezę sprzed lat: PiSowi różne rzeczy nie wychodzą, ale największa partia any PiS udała mu się jak nic innego.

03.08.2025 17:09
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

W sumie najlepiej mieszkało mi się w mieście 20,000 tys ludzi :D

23.07.2025 23:15
Hayabusa
3
odpowiedz
Hayabusa
256

Zupełnie nie wiem czemu przypomniał mi się suchar z czasów głębokiego PRL, bodajże późnego Gomułki:

Ostatnie wydarzenia pokazały, że społeczeństwo niestety zawiodło zaufanie Partii, dlatego trzeba będzie je rozwiązać i powołać nowe.

23.07.2025 22:21
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Dowcip polega na tym, że są pola gdzie AI radzi sobie świetnie i dużo lepiej od ludzi, ALE po pierwsze nie jest to tak spektakularne, po drugie chodzi o działania wspierające, a nie wypierające ludzi.

Przykład - astrofizyka, gdzie AI skutecznie mieli gigantyczne ilości danych i wyłapuje rzeczy, których ludzie albo nie byliby w stanie wychwycić w rozsądnym czasie, albo po drodze by oszaleli od kijowego charakteru wykonywanej roboty.

Natomiast tłumaczenia i podobne - póki co, poza podstawowymi pierdołami nie jest tak super, za to błędy bywają zjawiskowe.

post wyedytowany przez Hayabusa 2025-07-23 22:22:04
23.07.2025 17:57
Hayabusa
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Hayabusa
256

Motocykl. Kupiony z salonu po wystawach i kilku jazdach próbnych, cena sporo niższa bo miał kilka rysek na obudowie.

Sprawuje się świetnie, a najlepsze jak widzę recki że jedna z najlepszych maszyn w swojej klasie - i mogę to potwierdzić. Fun niesamowity.

23.07.2025 15:55
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

W sumie kilka by się znalazło.

Pierwszy PCt był bardzo OK, poza jednym: wpakowałem w niego relatywnie drogi napęd CD/DVD, bo DVD było wówczas absolutną nowością. Wykorzystałem go do odczytu DVD bodaj raz, zanim się zepsuł i można go było i tak wymienić za grosze na napęd wielokrotnie lepszy.

Drugi przypadek to lata temu karta GeForce od Gigabyte, która padła dwa tygodnie po wygaśnięciu gwarancji. Koszt naprawy był na tyle wysoki że chcąc nie chcąc musiałem wymienić.

Trzeci przypadek to gra Silent Hunter 5.

Nie dość, że wymagania sprzętowe bardzo wysokie to w stosunku do poprzednich odsłon BARDZO słaba - dorzucenie kompletnego wnętrza U Boota było słabym wynagrodzeniem wszystkiego, co nie weszło do gry.

Nadto była to jedyna gra która wymagała w trybie single player ciągłego podłączenia do netu - jeśli net się rwał, to gra się zawieszała.

Przynajmniej dzięki temu podjąłem decyzję, że nie mam zamiaru wspierać finansowo ubisoftu za oferowanie takiego szajsu, a w każdym razie - do dziś trzymam się zasady że nie kupuję żadnych gier krótko po premierze.

26.06.2025 13:38
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Yep, tak jak nie da się dwa razy wejść do tej samej rzeki tak trudno z takimi samymi emocjami czekać na nową grę która... no właśnie, nie będzie przełomem.
Zwłaszcza, gdy pamięta się okres 1995 - 2006 gdy dosłownie co roku wychodziło coś co podnosiło poprzeczkę.

26.06.2025 13:36
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

E, nie.

Po prostu internet się zmienił i fora jako narzędzie wymierają tak samo jak praktycznie wymarł np. IRC.

Około 2000 sprawa była prosta: chciałeś dyskutować o grach, zapraszamy na forum. To, ewentualnie jakieś inne tematyczne i tyle.

Obecnie jest Twitch, YT, Reddit, Discord plus gazylion innych platform społecznościowych. Na tym tle fora to dinozaur, a nie domyślna opcja.

14.06.2025 17:05
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

dafton.

Ich jedyną narracją w mediach jest to, jaki PiS jest zły i na tym budują swój filar, gdzie jednocześnie nic w tym kierunku nie jest pchane do przodu (teraz nie będzie tym bardziej).

Nie zapomnę, jak jeszcze przed 2023 i powrotem Tuska w Wyborczej produkował się ówczesny szef KO, Budka.

I biadolił jak to on biedny przecież nic nie może. No co on może zrobić? On jest tylko szefem największej partii opozycyjnej z wielomilionowym zapleczem. Co on biedny żuczek może zdziałać?

Przyznaję że od tamtej pory tylko utwierdzam się w przekonaniu, że KO poza bardzo wąsko rozumianymi interesikami prywatnymi to są skończone dupy wołowe i lepiej będzie dla wszystkich żeby zeszli ze sceny.

04.06.2025 10:53
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Hayabusa - Tyle tylko, że KO czasem powstrzymuje PiS :)

Owszem, ale robi to tak nieudolnie że ja już im podziękuję.

Zresztą w ogóle jak o tym myślę to całe kierownictwo PO trzeba by wywalić, żeby ta partia mogła zaprezentować jakiś sensowny poziom.

W szczególności do odstrzału jest IMO Budka.

04.06.2025 10:05
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Yep.

Żeby było śmieszniej, dokładnie to samo od parunastu lat można powiedzieć o PO.

04.06.2025 09:58
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Koncesjonowaną?

Nie.

W tej chwili cokolwiek można ugrać jedynie na byciu opozycją wobec PO i alternatywą dla Konfy.

Innej drogi nie ma.

Były, ale KO je spektakularnie przepierdoliła.

Poza tym dla Razem nie ma tutaj żadnego ryzyka.

Co, KO się ogarnie?
Wolne żarty.
To może zacznie krytykować Razem?
Spokojnie, ból dupy ma już teraz i szuka winnych wszędzie poza sobą. Najwyżej będzie bóldupić ciut bardziej.

04.06.2025 09:33
Hayabusa
4
odpowiedz
Hayabusa
256

Z punktu widzenia Zandberga i Razem mocna krytyka tego rządu obecnie to najlepsza strategia.

Nie chcę się rozpisywać, ale serio na jego obronie nie ugrają niczego, ani w postaci realizacji czegokolwiek, ani wiarygodności, ani poparcia.

Muszą myśleć strategicznie skoro nadchodzi rząd PIS - Konfa, a nadchodzi głównie dzięki nieudolności PO. Serio, po tych wyborach nie wierzę że PO jest zdolna do jakiejkolwiek refleksji, czy ogarnięcia się.

02.06.2025 10:08
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Miałem trochę do czynienia z kanadyjską Polonią i ci ludzie zatrzymali się mentalnie gdzieś w latach 90tych. Do tego na ogół straszne konserwy.

Zastanawiam się tylko nad jednym - skoro im tak źle, to czemu nie wracają do kraju albo nie przeniosą się gdzieś gdzie jest lepiej?

02.06.2025 09:42
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Przecież gadanie, że Trzaskowski przegrał tylko przez błędy KO to jest pieprznie godne Matczaka.
Trzaskowski dostał 200 tys głosów więcej niż pięć lat temu.

No i?

Zastanówmy się przez chwilę - co tak naprawdę mogła zaoferować KO wyborcom kibola? Rozliczenie ich złodziejskich, pisowskich idoli? A może PKS w każdej wsi, którego - wbrew propagandzie - nigdy nie dał im PiS?Może minimalną 10k, żeby libkom dupy pękły? Tylko że wtedy inflacja wystrzeli w kosmos i znowu będzie drogo w spożywczym, a jak wiaodmo poprzednia inflacja i grabież to wina Tuska...

Może cokolwiek dla gości którzy nie są betonowym elektoratem PiS?

Ptawda jest taka, że szczegółowe wyniki wyborów pokazały jedno - absolutnie niezależnie od nieudolności, barku sprawczości i niedomagań KO tym krajem przez całe lata rządzić jeszcze będzie socialna prawica i żadna inna siła polityczna nie ma z nią szans. Decyduje prowincja, decydują doły społeczne, decydują drobni rolnicy, ludzie po podstawówce i emeryci... a także ci, którzy tworzą "nowe elity" i manipulują tymi pierwszymi - decydują ludzie, dla których jakakolwiek uczciwość, zasady ustrojowe, normy prawa i demokracja nie mają żadnego znaczenia.

Z tą socjalną może bym się nie rozpędzał, ale co im do zaoferowania ma PO?

Sorry, ale za tę katastrofę odpowiada przede wszystkim PO.

02.06.2025 07:53
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Yep, przy tak małej przewadze fetowanie wyników wstępnych było po prostu głupie.

02.06.2025 07:48
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Lewactwo w KO?

Fascynujące.

02.06.2025 02:03
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

To jest katastrofa, ale nie ukrywajmy: to nieudolność KO jest jej główną przyczyną.

Jeden z najlepszych merytorycznie kandydatów przegrał z kibolem, ćwokiem, człowiekiem umoczonym dokumentnie.

I już zaczyna się kwik że to przez wszystkich i wszystko, tylko nie przez KO, nie przez własną nieudolność, nie przez kijowy przekaz.

Serio, KO zasługuje żeby wylecieć na śmietnik historii skoro nie potrafi wyciągać absolutnie żadnych wniosków.

02.06.2025 01:20
Hayabusa
4
odpowiedz
Hayabusa
256

Od znajomego który siedzi w PRze ciut głębiej niż ja usłyszałem ostatnio rzecz fascynującą, mianowicie KO ma speców od PRu, ale ich nie słucha - bo KO WIE LEPIEJ.

I wie, że do wygrania wystarczy pokazywać się w liberalnych mediach.

Ci ludzie są tak przekonani o swojej wszechzajebistości i kompetencjach że nie są w stanie się niczego nauczyć nie są w stanie wyciągnąć jakichkolwiek wniosków.

Szczerze, gdybym był na miejscu KOwskiego szefa PRu to pewnie cynicznie dawałbym im absolutnie dowolne rady, albo potakiwał i miał kompletnie w dupie wynik końcowy poza kasą na koncie. Bo po co starać się, jeśli klient wie lepiej?

02.06.2025 01:18
Hayabusa
4
odpowiedz
1 odpowiedź
Hayabusa
256

Eh, spokojnie.

1. KO nie wyciągnie absolutnie żadnych wniosków, poza jednym:

2. Wciąż nie ma prezydenta z KO więc niedasizmu ciąg dalszy, pora na CSa, nie trzeba się sprężać.

A potem będzie zdziwienie że liberałowie po raz kolejny w historii utorowali drogę patoprawicy.

01.06.2025 23:49
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

To już problem libków, nie spodziewam się że wyciągną JAKIEKOLWIEK wnioski. Ta sztuka od 2015 im nie wychodzi.

01.06.2025 23:33
Hayabusa
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
Hayabusa
256

Opowiem Wam krótki dowcip, uwaga:

PO wyciągnie wnioski z tej kampanii i wyniku obu kandydatów.

01.06.2025 21:24
Hayabusa
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Hayabusa
256

Niezależnie od wyniku końcowego masa ludzi głosowała na patusa i człowieka który kompletnie się nie nadaje.

29.05.2025 07:20
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

A pytania zadajesz na poziomie dziecka bo? Bozia dostęp do gugla uwaliła?

Swoją drogą z nickiem pudło i pudło, gratuluję :D Gambatte!

28.05.2025 21:37
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

Nie no jasne, ćwok bez charakteru, samokontroli i podstawowych umiejętności będzie świetnym prezydentem.

Jprdl.

I w ogóle jakie PiS ma kadry że wybrali tego typa na kandydata?

PS A w sumie co mi tam, czasem można: piszesz w obronie gościa oskarżanego o sutenerstwo i ciemne interesy. Ty masz pewność, że masz dobry nick?

post wyedytowany przez Hayabusa 2025-05-28 21:39:12
27.05.2025 19:58
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

ALe to nic nowego. Z ciekawości sprawdzałem oferty pracy u Memcena rok, dwa i trzy lata temu.

Zawsze słabe płace, duże wymagania, słabe oceny na portalach pracowych.

To jest Januszex pełną gębą.

27.05.2025 19:56
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Nie wzięli Bocheńskiego bo jest zbyt kompetentny, wykształcony i bezpłciowy.
To dalej świnia mentalnie tkwiąca w Średniowieczu, ale ciężej ulepić z niej trybuna ludowego.

Druga opcja - brak haków.

27.05.2025 19:53
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Ostatnio usłyszałem - ale zaznaczam, że to prywatna wrzutka, kwitów brak więc bardzo proszę potraktować to z wiaderkiem soli:
ponoć jeden ze spin doktorów który pracował przy PO jakiś czas temu odszedł, bo stwierdził że to nie ma sensu - ci goście WIEDZĄ LEPIEJ. Nieważne co by mówił i co sugerował.

26.05.2025 12:58
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

frer

Zgadza się. Ja dzięki jednej mocno pisoskrętnej osobie w rodzinie dowiedziałem się, że UB wywiozło go do lasu i kazało kopać sobie grób żeby powiedział gdzie się jego ojciec ukrywa ale oczywiście bohaterski Mateusz ich przechytrzył i nie powiedział.

Też jakoś tak wątpię w prawdziwość tej historii.

25.05.2025 20:57
Hayabusa
3
odpowiedz
Hayabusa
256

No cóż.
Hamas wygrał pierwsze wolne wybory w Strefie Gazy po czym postarał się by już nie było tam wyborów.

Z drugiej strony Izrael obecnie nie daje Palestyńczykom absolutnie żadnej alternatywy, nic. Ludzie, którzy chcieliby się dogadać są skończeni.
A, nie popełniajmy błędu: nie po to Izrael robi ludobójstwo żeby zaprowadzić pokój - takie podejście co do zasady tylko gwarantuje, że wyrośnie kolejne pokolenie terrorystów nienawidzących Izraela, a w Izraelu kolejne pokolenie żyjące w oblężonej twierdzy.
W sumie zbyt dużo grup gra na konfliktach bliskowschodnich, żeby faktycznie zapanował tam pokój - osobiście uważam że to może nastąpić dopiero po tym jak nad całym regionem wyrosną grzyby atomowe, nie wcześniej.

I PS Przypomniał mi się rysunek z 2000 gdzie Szaron i Arafat walczyli ze sobą i podpis że dopóki ci dwaj nie znikną to nie będzie pokoju.

Obu nie ma już w polityce od ładnych paru lat. Mimo to sytuacja ni cholery się nie zmieniła na lepsze.

Drugi PS: Jest jeszcze kwestia bańki medialnej, i to podwójnej bo po pierwsze algorytmy czy nasza uwaga powodują że jedne treści dostajemy lub dostrzegamy, inne niekoniecznie.
A po drugie - są obszary gdzie żeby być na bieżąco trzeba samemu zacząć szukać bo informacje do nas się nie przebijają. Przykład: ile razy trafiacie na wieści - powiedzmy, te mniej dramatyczne - z Ameryki Południowej, czy Karaibów?
Ja lubię od lat grzebać się w tematyce Afryki Zachodniej i tutaj dopiero jest cisza i filtry informacyjne. Heh, temat na osobną opowieść.

post wyedytowany przez Hayabusa 2025-05-25 21:03:37
25.05.2025 20:50
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Tyle, że Braun jest jednym z najuczciwszych polityków nie zmieniających swojego zdania w zależności od okoliczności.

Nu, taki Adolf też nie zmieniał. Lenin również. Podobnie Pol Pot. Podobnie, zasadniczo, Mao.
I personalnie każdy jeden z nich był dość uczciwy, nie szedł do polityki żeby kraść.

25.05.2025 19:38
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Mnie ta linia obrony śmieszy o tyle, że umówmy się - dla zwolenników PIS nie ma znaczenia czy to co zrobił było legalne, czy nie.

Istotne bardziej jest to, że odstawianie czegoś takiego na wizji, no, nie wygląda najlepiej. Zwłaszcza w kontekście osoby kandydującej na urząd gdzie prezencja i umiejętność zachowania się są dość istotne.

25.05.2025 10:53
Hayabusa
👍
odpowiedz
Hayabusa
256

Jak zawsze w przypadku konfiarzy trzeba sprawdzać czy nie kłamią.

Memcen podał przykład, ale nie UK tylko Norwegia.
I nie więzienie na trzy lata, tylko śledztwo.
I info jest z 2022 więc albo śledztwo wciąż trwa, albo nie doszło do skazania, bo przecież gdyby doszło to konfa już by się o to trzy razy zesrała.

PS A jak poszukać: trzy lata to był maksymalny wymiar kary, policja zakończyła dochodzenie w grudniu 2022 bez dalszego postępowania.

Taki obraz konfiarzy, prawda nie ma dla nich absolutnie ŻADNEGO znaczenia. Podobnie zresztą jak logika - są tylko emocje i zachowania stadne.

23.05.2025 16:00
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

A to dzieki polityce prawicowej zbudowalismy nasza cywilzacje i kraje pierwszego swiata, lewackie pierdolenia sa traktowame na powaznie zalewdie od niedawna, jest to malutki urywek historii, I niszczy to co zbudowane bylo przez tysiace lat

Jeśli cywilizacja istnieje, to POMIMO prawicowego pierdolenia. I to, że masz w niej prawo głosu też ma miejsce POMIMO prawicy.

19.05.2025 00:16
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Lewica w I turze nie miała absolutnie żadnego powodu, by wspierać Trzaskowskiego.

Druga tura to co innego.

18.05.2025 23:48
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Obecny rząd to prawica która gra na duopol, więc...

17.05.2025 01:15
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Phi, Benedykt XVI grał w World of Tanks.

Słabo.

22.04.2025 07:59
Hayabusa
4
odpowiedz
2 odpowiedzi
Hayabusa
256

Szczerze mówiąc, najbardziej interesowałoby mnie poprawienie kilku elementów które w Oblivionie były naprawdę słabe - gdyby to zmienili to OK, warto rozważyć.

Niemniej kompletny rework i Morrowind zrobiony od nowa - to by dopiero było coś. Z ulepszoną mechaniką, lepszymi animacjami i na lepszej wersji silnika...
Cóż, pomarzyć można.

17.04.2025 20:23
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

Dlatego na takich typów należy stosować inne podejście, podobne do tego co sami oferują.

Zalewać pytaniami, żądać dowodów i kwitów na absolutnie wszystko, a jakiekolwiek pytania w drugą stronę kompletnie olewać.

Jest to o tyle fajna taktyka, że tacy goście z reguły potraktowani własną bronią sami się kompletnie gubią.

10.04.2025 18:12
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Szczerze? To jest dobre pytanie, ale sądzę że społeczeństwo tak samo zagłosowałoby za tym, żeby strzelić sobie w stopę. Z jakiegoś powodu przekonanie że SZ jest do zaorania i nie ma innej opcji jest bardzo powszechne.

10.04.2025 18:10
Hayabusa
3
odpowiedz
Hayabusa
256

Nazwijmy rzecz po imieniu: to zawsze byli zamordyści i niestety bardzo często jeśli ktoś nazywa się w Polsce wolnościowcem to gdy pogrzebać głębiej okazuje się dokładnie takim samym zamordystą społecznym.

10.04.2025 16:37
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Krótko: jak słyszę te wszystkie niedasie o polskiej służbie zdrowia przypomina mi się Francja.
Ich system, ich kolejki, ich NAKŁADY.

A, nie chcę się rozkręcać bo mnie kurwica bierze, całe to smędzenie jakby poza Polską nie było żadnego innego przykładu, punktu odniesienia, NIC.

06.04.2025 22:40
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

KO to klasyczni liberałowie - są o wiele mniej ogarnięci i sprawni niż myślą, że są, no i strzelają sobie w stopę podejściem do spraw społecznych.

01.04.2025 12:37
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

Rozwala mnie na kawałki stękanie o niepotrzebnych kierunkach. Abstrahując od tego, że wyższy poziom wykształcenia społeczeństwa jest generalnie czymś korzystnym, nie da się zawsze przewidzieć które kierunki będą potrzebne, a które nie.
Za moich czasów np. dużo mówiło się o biotechnologii jako bardzo przyszłościowym kierunku. A jakże, był przyszłościowy - ale wyłącznie pod warunkiem emigracji, bo w Polsce nie było podmiotów które mogły przyjąć absolwentów.
Z innej beczki - ta gdzie studiowałem wszystko zasadniczo podchodziło pod kulturoznawstwo. Małe grupy, malutkie roczniki ( I rok na którym było 10 osób był już jednym z większych! ).
Tylko, że...
Po 11 września okazało się, że arabistyka jest cholernie na fali. No, a czy jest jakiś sens siedzieć na sinologii czy japonistyce to każdy może sobie odpowiedzieć :)

Zresztą - sam od lat wykonuję zawód, który w momencie gdy szedłem na studia jeszcze nie istniał i może, co najwyżej, jakiś maniak wyobrażał go sobie jako coś co będzie istnieć w czasach cyberpunka.

01.04.2025 11:05
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Trzaskowski to nie mój kandydat, ale IMO na prezydenta nadaje się dobrze przez swoje podejście. Gładki, niekonkretny, języki zna, nie da się łatwo wymanewrować, ryzyko że podejmie jakąś głupią decyzję jest relatywnie małe.

01.04.2025 11:03
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Szczerze mówiąc to abstrahując od zupełnie porąbanych poglądów, nierealnych wyliczeń i całej reszty powodów dla których memcen i konfa to rak to to właśnie jest dodatkową przyczyną dla której memcen jako prezydent czy w ogóle polityk na jakimkolwiek ważnym stanowisku byłby katastrofą.

Jeśli on w nie wrogim medium daje się porobić jak dziecko, to jak wyglądałoby prowadzenie jakiejkolwiek polityki w jego wykonaniu? Jakiekolwiek rozmowy? Negocjacje?
Na pierwszym spotkaniu z kimkolwiek z zagranicy, nieważne z jakiego kierunku dałby się wyruchać jak dziecko.

Albo by uciekł na hulajnodze.

15.03.2025 12:13
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Czy ma sens?

TAK, jeśli pasuje Ci taki sposób grania, jeśli np. w ten sposób się relaksujesz.

Nie ma czegoś takiego jak jeden słuszny sposób grania, tak jak IMO nie ma sensu zmuszanie się do grania w coś, albo grania w jakiś sposób bo ktoś tak zawyrokował, albo tak powiedział.

PS Sam mam jedną gierkę, symulator kolonii krasnoludzkiej którą czasem odpalam w tle. Gra niedokończona, mocno niedoskonała ale jakoś relaksuje budowanie kolejnych korytarzy, wytyczanie trasy kolejki podziemnej itd.

03.03.2025 17:46
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Owszem. Ludzie w ogóle słabo orientują się jak działają podatki, czym są, jak działają progi podatkowe i masa innych zagadnień.

Dlatego łatwo o populistyczne hasełka w związku z podatkami bo mało kto rozumie, mało kto policzy, mało kto zakwestionuje.

02.03.2025 11:42
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Jedna uwaga: to, że atak Rosji na NATO byłby samobójstwem to zasadniczo jasne - ale to nie gwarantuje, że Rosja nie zrobi nic głupiego.

Przecież jak się zastanwoić to ich inwazja w 2022 była jedną, wielką pomyłką. Miała trwać do dwóch tygodni. I w sumie można się kłócić po cholerę w ogóle były jakiekolwiek działania zbrojne Rosji, od 2014 począwszy.

15.02.2025 08:18
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

BTW - Chiny z ZEWNĄTRZ wydają się monolitem.

Wewnętrznie są mocno podzielone. Mniej niż Europa, ale tam też są mocne tendencje odśrodkowe i powiedzmy że nie każda prowincja sapie do tego, co Pekin postanowi.
Ba, geograficznie, kulturowo i mentalnie to też bardzo różne bajki - Xinjiang to inna bajka niż Mandżuria, a obie te prowincje dla dla kogoś z Guangzhou czy Yunnan jakaś abstrakcja i północne, dzikie zadupie.

I tak dalej i tak dalej.

post wyedytowany przez Hayabusa 2025-02-15 08:20:01
15.02.2025 08:17
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Tja, pamiętam z Francji bóldupienie części francuskiej lewicy i prawicy, że ta Bruksela jest zła, bo wiąże Francuzom ręce i nie mogą działać w pełni suwerennie.

No jaka szkoda.

14.02.2025 20:28
Hayabusa
4
odpowiedz
Hayabusa
256

Proponuję wycieczkę po Europie. Są miejsca, ba, całe regiony na Zachodzie które przy Polsce zaczynają wyglądać przeciętnie, albo nawet jak coraz uboższy krewny. Czasy, gdy między nami a Zachodem była przepaść w poziomie życia w zasadzie się kończą. Są dalej różnice, są obszary gdzie średnio mamy start ale NIE, nie jesteśmy jakąś biedną kolonią o słabym potencjale jak w 1989.

14.02.2025 20:26
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Yep, przeniesienie integracji europejskiej na wyższy poziom to świetny pomysł, ale przez partykularne interesy i interesiki to się nie stanie.

Swoją drogą co do polityków mających do stracenia - mi się przypominają takie kreatury jak Farage który dla własnej korzyści spuścił swój kraj w kiblu.

No i tendencje separatystyczne czy odśrodkowe są dość mocne i łatwe do wzmocnienia, co zresztą widzimy na bieżąco.

13.02.2025 20:16
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Może do ludzi dotrze przy tej całej ujni że USA jako 'gwarant światowego pokoju' czy 'przywódca wolnego świata' to jest ponury żart. Od dawna był, ale teraz to jest na każdym froncie.

I tradycyjna przypominajka w związku z tym: MAGA nie skończy się gdy Trump kopnie w kalendarz. Tam jest cała czereda szykująca się na jego miejsce i nie spodziewałbym się ze strony Republikanów i szerzej USA żadnego zwrotu ku lepszemu w nadchodzących latach. To raz.

Dwa, jeśli do kogoś nie dotarło: to nawet nie jest szansa dla Europy, EU MUSI się ogarnąć i zacząć działać ze świadomością że USA jest, strategicznie, w najlepszym razie trudnym partnerem ale bardziej realistycznie - przeciwnikiem.

11.02.2025 16:42
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Takie przypomnienie dla ludzi sapiących do Trumpa: jasne, to nie to samo, ale serio skojarzenia z Breżniewem coraz mocniejsze.

I z niego też nie wypadało się śmiać, bo szef supermocarstwa gotowego wysłać czołgi.

10.02.2025 09:58
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

To i tak zawsze była bzdura. Prawica canceluje aż miło i przy tym kwiczy że jest uciszana.

09.02.2025 12:09
Hayabusa
3
odpowiedz
Hayabusa
256

Yep, wyznawcy MAGA i inne ciołki będą stękać z zachwytu.

Tymczasem Chiny nie muszą się sprężać - za jakiś czas po prostu powiedzą widzicie, my mamy swoje wady ale nie jesteśmy tak spierdoleni.
I będą mieć rację.

Serio, Rosja Rosją, Putin Putinem a mam wrażenie że w dłuższej perspektywie Trump to przede wszystkim duża wygrana Chin.

06.02.2025 21:28
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Przy tym unikanie widełek to nie tylko problem polskich Januszy.

We Francji pracowałem w firmie której szef powiedział, że nie wolno dyskutować między sobą o wysokości pensji i podwyżek. Kij, że to było niezgodne z prawem - firma opierała się w dużym stopniu na imigrantach z UE i poza UE, gość po prostu wykorzystywał fakt że mało kto ogarniał francuskie przepisy.

06.02.2025 13:11
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Jak pisałem jakiś czas temu: Stany znalazły się na rozdrożu i miejscu gdzie ich dominująca pozycja, albo raczej jej utrzymanie nie są już tak pewne.

I kluczem do odpowiedzi na pytanie czy Stany sobie poradzą, czy raczej będą się składać, czy zaczną wykonywać głupie ruchy słabnącego mocarstwa czy też znajdą nowe siły będą przede wszystkim same Stany, a nie czynniki zewnętrzne.

No i tak sobie myślę, że Stany gremialnie zdecydowały się strzelić sobie w stopę i zrobić wszystko, by nie ogarnąć żadnego z istotnych wyzwań i spieprzyć co się da.

I cholera, jak parę lat temu żartowałem że w dłuższej perspektywie dla Chin Stany będą ciekawym, ale ostatecznie nieudanym eksperymentem społecznym tak teraz zaczynam sądzić że to może nie być żart.

I poza wszystkim: coraz bardziej Stany jako przedstawiciel wolnego świata to słaby żart.

Ostatnia kwestia: dlaczego mam wrażenie że akurat dla Europy to olbrzymia szansa, ale Europa w imię partykularnych interesów, braku zdecydowania i ogarnięcia spektakularnie spierdoli tę szansę?

04.02.2025 23:42
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

szymektolec

To jest idealny przepis na uśmiercenie najpierw bazy graczy, a potem samej gry. Nie dziwię się że deweloper zdecydował się interweniować.

30.01.2025 03:02
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

Mnie się wydaje, że nawet w czasach ciepłej wody w kranie bardziej się chciało Tuskowi coś w tym kraju zmieniać. Teraz to już jest kompletne bajabongo. Ludzie z KO chyba naprawdę doszli do wniosku, że odsunięcie PiS-u od władzy jest sukcesem, po którym można już spocząć na laurach i otrzymać od całego społeczeństwa dozgonną wdzięczność.

Na swój sposób mnie to fascynuje. Nie mam od lat dobrego zdania o KO, uważam że to zasadniczo dupy wołowe i jeśli PIS jest gorszy to nie dlatego, że KO reprezentuje jakiś wysoki poziom, czy pomysły na rządzenie krajem.

Z tym, że przez jakiś czas zakładałem że faktycznie jak Tusk wróci to weźmie towarzystwo za twarz i trochę ogarnie sytuację. A tu, jak się okazuje, dupa.

I patrząc po ludziach z otoczenia którzy są za PO - tam panuje takie samozadowolenie i takie głębokie przekonanie że przecież jest dobrze, że reprezentują elitę kraju, że nic złego nie może się stać...

Niczego się nie nauczyli, a jak przerżną to znów będzie kwik że to wszystko przez cholerną Lewicę.

28.01.2025 12:26
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

O taaaaak, zwłaszcza przywracanie ludzi wywalonych za odmowę przyjęcia szczepionek bardzo wzmocni obronność USA.
Kolejny genialny ruch pomarańczowego.

No nic, imperia jak czują się niepewnie często zaczynają wykonywać głupie ruchy.

24.01.2025 20:06
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Liceum do którego chodziłem w Warszawie było wówczas w top 3 krajowych.

Wybory regularnie wygrywał Korwin, potem zdecydowana większość ekipy się wyleczyła/dojrzała.

23.01.2025 21:32
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Zasadniczo ZGADZAM SIĘ: zarówno fantasy, jak i SF to w bardzo dużym stopniu kwestia wizji, centralnego pomysłu wokół którego wszystko się kręci.

Budżet, dobór aktorów itd - to są rzeczy ważne, ale drugoplanowe.

Bez wizji, za to z górą która często nie rozumie materiału i stara się podchodzić do produkcji jak do składania gotowego materiału z klocków które mają być sprawdzone i bezpieczne to się nie może udać.

Albo wizja, albo bezpieczna, nijaka produkcja.

PS Osobiście dalej uważam, że serial Netflixa nie jest zły, ale mógł być DUŻO lepszy.

23.01.2025 21:28
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

elathir

IMO największym, strategicznym błędem Kamali było podejście które można sprowadzić do tego że Biden wszystko zrobił idealnie, było cudownie.

Taka taktyka może działać tylko i wyłącznie w jednym przypadku: jeśli rządy poprzednika to był okres cudu gospodarczego i skok poziomu życia przytłaczającej większości społeczeństwa.

Za Bidena ekonomia miała się nieźle, ale sporo problemów bynajmniej nie zniknęło. Lepsza koniunktura też niekoniecznie przełożyła się na lepszą jakość życia dla całej masy ludzi.

No i tak jak piszesz, Trump w kampanii zwracał uwagę na różne rzeczy których Kamala za bardzo nie ruszała. I jasne, pomysły Trumpa to czysty populizm albo idiotyzm - ale przynajmniej mógł sprawić wrażenie tego kandydata który chociaż zdaje sobie sprawę z problemów.
Amerykanie w ogóle od lat bardzo niechętnie podchodzą do kandydatów którzy wydają się oderwani od rzeczywistości, czy establishmentowi. Demokraci najwyraźniej tego nie zauważyli już po raz kolejny - IMO w ogóle dużym problemem Stanów jest to, że realnie patrząc mają dwie partie.

Z tego jedna jest absolutnie kijowa i pod Trumpem zaliczyła srogi odlot, a druga zachowuje się jakby od wielu lat kompletnie nic do niej nie docierało.

22.01.2025 17:52
Hayabusa
3
odpowiedz
Hayabusa
256

To nie gdybanie, tylko obserwowanie trendów. Takich, na przykład, że dwadzieścia lat temu Chiny miały nigdy nie zbliżyć się gospodarczo do Stanów.

22.01.2025 17:21
Hayabusa
3
odpowiedz
Hayabusa
256

Oczywiście, Trump to pogłębienie problemów wewnętrznych USA.

To również mniejsza stabilność i wiarygodność. W perspektywie kilku lat umacniać się będzie trend w dużej części świata dla którego to Chiny stają się bezpieczniejszym, stabilniejszym, bardziej wiarygodnym partnerem niż Stany.

22.01.2025 17:14
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Tak z innej beczki w sumie - ile to mieliśmy już WOW killerów? Ile z nich w ogóle zdołało się utrzymać na powierzchni?

22.01.2025 17:11
Hayabusa
3
odpowiedz
10 odpowiedzi
Hayabusa
256

Wiecie co jest tak na serio zabawne?

Xi nie musi nawet zabierać głosu. Z punktu widzenia Chin - jest zajebiście cudownie pięknie.

22.01.2025 16:56
Hayabusa
4
odpowiedz
Hayabusa
256

Thor, daj sobie spokój. Piszesz tylko dalszy ciąg bzdur, jak dla mnie kwafilikujesz się już na salut Jasia Fasoli.

PS w ogóle co do melonka - pochodzi z Afryki, tak. Konkretnie RPA okresu apartheidu na którym jego rodzina bardzo zyskała. Gość może nie jest naziolem, ale poglądy jak dobrze poskrobać ma zbliżone.

I uważam, że absolutnie NIE zasługuje na nazywanie go faszystą - Mussolini, przy całym swoim zjebaniu zrobił parę rzeczy dla ludzi i bardzo na plus.

post wyedytowany przez Hayabusa 2025-01-22 17:09:27
21.01.2025 17:43
Hayabusa
3
odpowiedz
Hayabusa
256

Aż zacytuję:

Nawet faszyści to już nie to, co kiedyś.
Wiecie, Mussolini wprowadził emerytury. Powszechne ubezpieczenia. Zabrał się serio za zwalczanie mafii. Ogarnął sporo rzeczy i za jego czasów pojawił się nowy styl architektoniczny. Uważał, że bez socjalu i jakiejś części tortu dla biedniejszej części społeczeństwa będzie katastrofa.
To absolutnie nie jest wybielanie Mussoliniego, gość ma za sobą masę paskudnych rzeczy które nie równoważą ani nie przeważają nad plusami.

Teraz za to będą wszystkie minusy, ale bez plusów.

21.01.2025 17:30
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Zabawne jest to że DEI nie jest prawnie wymagane więc kto was do tego zmuszał? ;)

Zajebiście inteligenty argument
Prawo nie zmusza pracownika do DEI, ale pracodawca już tak. Co z tego że nas wywali i zostaniemy na bruku, ważne że do więzienia za to nie pójdziemy

Najlepsze, że Trump jest zwolennikiem jechania po pracownikach więc tak, szykuj się na opcję gdzie jak ci się coś nie podoba to wylatujesz.

W ogóle fajny wątek. Masa problemów, robi się zoo od pierwszego dnia ale najważniejsze że lewaków dupa boli.

Swoją drogą teksty o tym, że radykalna lewica i radykalna prawica to takie samo zagrożenie jest nawet nie idiotyczne, jest żenujące. Radykalna lewica nie potrafiła nawet odstrzelić jednego CEO. Prawica tymczasem...

21.01.2025 14:40
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Spoko, konsekwencje dopiero nas jebną po kieszeni.

21.01.2025 14:38
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

"Przypomnij proszę jak wygląda obecnie stan zdrowia amerykańskiego społeczeństwa?
Może być gorzej niż jest?
Ulany, przedawkowany i metabolicznie rozdupcony naród.
"

To, że jest słabo nie znaczy że nie może być znacznie gorzej. I będzie.

Jak dla mnie - Ameryka sama wybrała, że chce dalej zjechać i nie ma zamiaru rozwiązywać problemów systemowych.

To szansa dla Europy, która tej szansy nie wykorzysta, i fantastyczna wiadomość dla Chin.

PS Tak w ogóle uważam, że w kwestiach ekonomicznych i wojskowych, z punktu widzenia Europy Stany NIE są strategicznym sojusznikiem i należy to przyjąć do wiadomości.

21.01.2025 14:33
Hayabusa
4
odpowiedz
Hayabusa
256

Gdyby Jasio był inteligentny, a przynajmniej miał jakieś skile społeczne i ogarnięcie to by nie strzelał kapiszonami i fejkami, nie był prostowany raz za razem i mimo to powtarzał swoje, bez jakiegokolwiek zażenowania.

A co do gestu... patrząc na rodzinkę, otoczenie, poglądy myślę że melon jest szczęśliwy że już nie musi się aż tak kryć.

post wyedytowany przez Hayabusa 2025-01-21 14:34:17
21.01.2025 14:16
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

A propos patrioty, wstawania z kolan i bogoli to chciałbym tylko zauważyć, że mieliśmy w historii trochę przykładów tego, jak kraj gnił - ale decydenci nigdy nie mieli się lepiej więc mieli to w dupie.
Od Rzymu w V wieku, przez Bizancjum i ancien regime we Francji, po nasze własne podwórko.
Kuźwa, I Rzeczpospolita: kraj biedny jak mysz antykościelna, rozgrywany przez agresywnych sąsiadów ale magnateria tak bogata jak topowe rody arystokratyczne Europy. I jak przyszło co do czego to zabezpieczenie własnych interesów było dla nich ważniejsze niż to czy kraj będzie, czy nie.

USA IMO toczy się mocno w tym kierunku. Te wszystkie Muski, Bezosy i inne interesuje tylko i wyłącznie ich dobrobyt i majątek. Reszta może płonąć, może ginąć - ich to nie obchodzi. A to, że mogą tym doprowadzić do katastrofy?
To też ich nie obchodzi.

21.01.2025 07:26
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

"Trump może wziąć pewne dziwne SKRAJNE środowiska za ryj."

Aha. Szkoda, że hołubi inne, skrajne i niebezpieczne środowiska ale co tam, detal.

20.01.2025 16:38
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Podział lewica - prawica nie jest bzdury jeśli patrzymy na teorię polityczną.

Sęk w tym, że teoria teorią, w praktyce duża część politycznego spektrum to miszmasz gdzie ugrupowań dających się łatwo przypisać do jednej lub drugiej strony spektrum jest niewiele.

OK, to teraz teoria: wg tego co miałem dawno temu na uczelni wygląda to tak, że Lewica dąży do likwidacji hierarchii, wyrównywania szans, zmniejszania nierówności. Co za tym idzie, lewica raczej jest ZA zmianami status quo i przeciw trzymaniu się starych rozwiązań czy pomysłów społecznych.
W sposób czysto teoretyczny skrajna Lewica dążyłaby więc do tego, by wszyscy mieli dokładnie takie same prawa, majątek, możliwości itd.

Prawica w drugą stronę: jest za hierarchizacją, utrzymywaniem nierówności uznając je za słuszne i raczej jest niechętna zmianom i skłonna do konserwowania status quo albo szukania rozwiązań w przeszłości.

Ponownie, czysto teoretycznie skrajna prawica dążyłaby do społeczeństwa w którym jedna osoba lub bardzo wąska grupa osób ma absolutną władzę, a reszta jest podwładna i nie ma szerokich praw, jeśli w ogóle ma mieć jakiekolwiek prawa.

O ile powyższe jest teoretyczne, to zauważam jedną, bardzo ciekawą prawidłowość na scenie politycznej o której prawie się nie mówi:

poglądy społeczne, nie zawsze w świadomy sposób,, mają pierszeństwo przed całą resztą - poglądy gospodarcze np. to nie jest osobna oś, tylko wypadkowa tego, jak ktoś postrzega społeczeństwo i jakie podejście do gospodarki ( także np. systemu prawnego, podziału władzy itd itd itd ) prezentuje w związku z tym.

20.01.2025 13:49
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

Bo tym gościom może się roić że są dla Trumpa kimś ważnym.

Nie są. W zasadzie ciężko powiedzieć, czy dla Trumpa ktokolwiek jest naprawdę ważny, poza nim samym.

20.01.2025 11:08
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

To już nie będzie twoja lodówka, tak w ogóle.

17.01.2025 05:31
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

No patrz Pan, a ja sądziłem że to raczej nieudolność Bronka i PO które zachowywały się i w 2015 i w 2019 jakby kompletnie nie zależało im na czymkolwiek, a zwłaszcza nie na wygranej.

17.01.2025 00:21
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Gość pieprzy od rzeczy, inni już się rozpisali ale dorzucę jeszcze dwie cegiełki:

1. Gość ma dużo czasu i tyle kasy, że jeśli zechce to mógłby rzeźbić ten swój silniczek do końca życia. Mało które studio może sobie pozwolić na takie olanie terminów i kasy. Jego tekst ma mniej więcej tyle samo sensu, co pytanie dlaczego KAŻDY kraj który ma własnego satelitę nie zbudował własnej rakiety żeby go wystrzelić.

2. Z książkami też głupio popłynął, bo autorzy też kombinują, opierają się na tym co czytali, tworzą plany i tak dalej i tak dalej. Praktycznie nikt nie siada do czystej kartki i pisze z palca.

Krótko: wypowiedzi głupie jak muska.

16.01.2025 14:20
Hayabusa
3
odpowiedz
Hayabusa
256

Zabawno smutne jest to, jak elonek co chwilę pokazuje że jest zjebany i że jest zjebany coraz mocniej.

A smutne, bo ma kasę i wpływy takie, żeby narobić bardzo, ale to bardzo dużo szkód.

16.01.2025 13:35
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

lordpilot

Zależy.

Żeby było jasne, dla mnie Konfa to zaraza gorsza niż PiS i piszę to z pełną świadomością tego jaką zarazą jest PiS.

Otóż Braun i jego KKP to totalne zoo - ale to zoo bardzo mocne w obrębie Konfy i mające swoich zwolenników. Zależy co będzie dalej ale jak dla mnie to może być początek na tyle głębokiego podziału że Konfa na tym straci, ewentualnie Memcen za jakiś czas okaże się prawym skrzydłem PiS jeśli Piwler et consortes zrobią swoje, a Braun ustabilizuje się z jakimś niewielkim poparciem, oby podprogowym, jako magnes dla totalnego zoo.

03.01.2025 01:08
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Nie dziwota patrząc na ich jakość.

Mało rzeczy wkurza mnie tak bardzo jak fakt, że każda sieć ma ograniczoną ofertę, rzeczy lubią znikać lub - ojej - nie są dostępne akurat w moim kraju.
Jasne, w tym ostatnim przypadku można bawić się VPNem ale to dalej strasznie upierdliwe.

01.01.2025 21:15
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Moment, ale jeśli argumentem jest to, że nie rządzą samodzielnie to dobrze byłoby wskazać jakieś przykłady. Na liście Demagoga można znaleźć postulaty które raczej nie były blokowane przez kogokolwiek z koalicji.

Co innego np. kwestie związane z aborcją, tutaj Kosiniak pokazał co to znaczy być hamulcowym.

31.12.2024 17:28
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Jako prezydent średni, ale nie najgorszy. O to akurat trwają spory ale mocnym kandydatem jest np. Buchanan, Johnson, Harding.
Jest też jeden oceniany mocno negatywnie którego możesz kojarzyć: Trump.

post wyedytowany przez Hayabusa 2024-12-31 17:30:12
30.12.2024 11:18
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Libertarianie. Możesz zatrudnić gościa na śmieciówce za grosze i będzie szczęśliwy że OSZUKAŁ SYSTEM.

27.12.2024 21:06
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Ten rok był raczej słaby, więcej planów nie wypaliło niż zakończyło się sukcesem.

To powiedziawszy: 2025 zapowiada się bardzo obiecująco, może najlepszy rok od momentu pandemii.

24.12.2024 13:20
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

New Vegas to było coś.

Po F3 miałem mieszane uczucia, NV pokazało że można lepiej. Dużo, duuuuuuuużo lepiej.

24.12.2024 13:19
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

maly_17a

Jeśli chodzi o Morrowinda, to bardzo zależy.

Morrowind podobnie jak kolejne odsłony stawiał bardzo mocno na eksplorację świata, odkrywanie nowych rzeczy i relatywnie dużą mapę więc można było łazić, łazić, łazić.
Dla gracza nastawionego na niespieszne odkrywanie świata i wgłębianie się w historie, wewnętrzną politykę i inne takie Morrowind był fascynujący.

Z drugiej strony, gra była średnio dopracowana technicznie, wiele rzeczy wymagało ciut wyobraźni bo silnik nie dawał rady, system rozwoju postaci był spoko - ale z drugiej strony system walki był mało interesujący.

To jest dokładnie ten typ gry, który może zachwycić gracza nastawionego na eksplorację wielkiego świata i zgłębianie historii - ale dla innych mógł się okazać i często okazywał nudą.

24.12.2024 12:03
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

Musk był i jest niebezpiecznym zjebem, podobnie jak reszta wesołej gromadki najbogatszych którzy mają w dupie to, jak ich pomysły będą oddziaływać na świat.

Musk dodatkowo zachowuje się jakby emocjonalnie miał coś koło siedmiu lat.

22.12.2024 13:14
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

On bardzo skutecznie wypełnił lukę w durnych ludzkich oczekiwaniach którym marzy się jakiś geniusz, mesjasz nowej technologii który rozwiąże wszystkie problemy.
Coś jak Steve Jobs przed nim.

Prawda jest taka, że ci goście są problematyczny. Musk, jak spojrzeć chłodno, wciska niesamowitą ilość BSu.

22.12.2024 13:12
Hayabusa
3
odpowiedz
Hayabusa
256

Musk nie zaczyna, Musk jest niebezpieczny podobnie jak cała masa podobnych mu palantów którzy twardo walczą o swoje interesy, często połączone z kompleksem boga.

20.12.2024 00:43
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Streaming jest po prostu i zwyczajnie dużo bezpieczniejszą opcją, zwłaszcza jeśli nie ma pewności że by się nam spodobał.

15.12.2024 13:48
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Niektórzy geniusze zbrodni głupieją jak już dojdą do grubej kasy. Ewentualnie ego im odwala i myślą, że nikt im nie podskoczy, dobre czasy nigdy się nie skończą.

15.12.2024 13:44
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Dzieci dziećmi, żyjemy w świecie gdzie:

- Media bezproblemowo łykały bajki o najmłodszym milionerze w Polsce Piotrze Kaszubskim co zaczynał od hodowli świerszczy.
- Niemały procent ludzi wierzy że szczepionki szkodzą, albo że Ziemia została stworzona.
- Są ludzie którzy powtarzają że Putin pragnie pokoju i tylko złe NATO go napadło.
- Trump ma ludzi, którzy są w niego zapatrzeni jak w mesjasza i wierzą że ten gość wystąpił przeciw elitom.
- Nie brak ludzi którzy powiedzą że nauka jest lewacka, naukowcy są przekupieni.
- Dość dużo ludzi uwierzyło, że Brexit podniesię Anglię z kolan.
- Dużo ludzi sapie do Muska i uważa go za geniusza i zbawcę ludzkości.

Ceterum censeo: dzieci są jakie są DZIĘKI DOROSŁYM.

15.12.2024 12:26
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

Od dłuższego czasu uważam, że przyszłość Stanów zależy przede wszystkim od Stanów i tego, co robią na własnym podwórku.

Wiem, to nie jest żadne odkrycie.

I myślę, że Stany zasadniczo bardzo chcą sobie nasrać.

14.12.2024 17:26
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Bycie kształtowanym przez Hegla, czy Marksa bynajmniej nie znaczy że ktoś zaraz zacznie sapać do Lenina czy ZSRR.

W ogóle z Marksem jest ten problem, że parę rzeczy zauważył bardzo trafnie i wyciągnął kilka logicznych wniosków - tylko gorzej z receptami i wizją na przyszłość. Żeby było śmieszniej, to krytyka Marksa i jego wniosków zaczęła się na dobre jeszcze w XIX wieku, zanim ktokolwiek spróbował cokolwiek z tego wprowadzić w życie.

14.12.2024 11:46
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Przypomina mi się jak lata temu pracowałem dla jednego z większych wydawców gier na świecie i miałem dostęp do statystyk na Europę.

Zasadniczo Polacy i Czesi bóldupili bardziej niż ktokolwiek inny, nieważne o co chodziło. Jednocześnie grali najwięcej i kupowali bardzo dużo, także bóldupiący.

Dlatego też wydawca naprawdę mało przejmował się opiniami tego segmentu graczy.

14.12.2024 00:49
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Ostatnie Pokolenie przynajmniej coś robi i zwraca uwagę na realny program.

Konfa za to z gównem na praktycznie każdym froncie.

12.12.2024 16:48
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256
12.12.2024 12:51
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

W istocie istnieje takie ryzyko, choć o głowę chyba nie musimy się martwić.

11.12.2024 20:06
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

A propos Rosji i tego jaka tam jest dzielna obrona tradycyjnych wartości, nie to co zgniły Zachód wraz z Francją której już nie ma bo - oczywiście - jest już tylko kalifat.

Otóż z jednej strony islamizacja Francji miała mieć miejsce już jakiś czas temu tymczasem odsetek wyznawców cały czas kręci się wokół 10% ponieważ imigranci w drugim, trzecim pokoleniu się często gęsto laicyzują.
To nie znaczy że wszystko jest idealnie, ale że straszenie jak to kraju już nie ma jest przegięciem.

Za to wiecie, jaki kraj europejski ma u siebie strefę szariatu?

Rosja.

Konkretnie, to strefą szariatu jest Czeczenia.

11.12.2024 10:03
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Stanowski to kreatura która dla kliknięć zrobi wszystko.
A co do audytorium: programy sportowe są z zasady kierowane do mało inteligentnego odbiorcy.

09.12.2024 17:04
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Konfa zyskuje na kilku rzeczach:

1. Nie są umoczeni jak PiS. To znaczy jak pogrzebać to tam różne zabawne rzeczy się działy, ale w porównaniu do PiSu - nie ta skala, nie ta widoczność.

2. Nie rządzili, więc inaczej niż prawie cała reszta nie można powiedzieć że za coś odpowiadają.

3. Bycie przeciw jest łatwiejsze, niż faktyczne zaprezentowanie jakiegoś sensownego programu, nie mówiąc już o jego realizacji.

4. Konfa do pewnego stopnia rywalizuje o elektorat głupioliberalny, czyli tych którzy łapią się na hasełka o niskich podatkach bez ogarnięcia jak wygląda reszta pakietu, elektorat nacjo dla którego PiS to jednak miękiszony oraz całą szurię dla której PiS jest nie do przełknięcia choćby z powodu szczepionek.

To powiedziawszy owszem - uważam, że elathir ma rację, obecne poparcie to okolice maksimum. W ogóle dla Konfy wejście do koalicji rządzącej, czy jakakolwiek sprawczość może być początkiem końca bo na pewno komuś coś odwali, plus trzeba będzie tłumaczyć dlaczego nie realizują postulatów.

Co prawda uważam, że sporo twardego elektoratu i tak przy konfie zostanie - jest grupa ludzi, którym można wmówić cokolwiek.

08.12.2024 14:39
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Nie dogadali się.

Z tego co czytałem - Assadowi wyczerpała się kasa, a już praktycznie nikt go nie popierał z dobroci serca, więc armia ostatecznie przestała walczyć.

Chętnie jednak dowiedziałbym się więcej.

08.12.2024 12:42
Hayabusa
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
Hayabusa
256

Tak z innej beczki: my tu gadu gadu, a tu najwyraźniej reżim Assada składa się szybciej niż domek z kart.

I ciekawi mnie dlaczego po latach wojny domowej nagle taki manewr.

08.12.2024 12:41
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Niech się żrą. A jeśli zrobił to Piwler, to po raz pierwszy od lat zrobił coś względnie dobrego.

07.12.2024 14:38
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Argh. Ja rozumiem, że mogą się trafić literówki w tekście, ale tego jest tutaj o wiele, o wiele za dużo.

07.12.2024 14:25
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

frer

A co do Oskarka, nie ważne czy robi karierę polityczną tylko przez bycie obślizgłym czy może też przez łóżko, ale dziś się z niego śmiejemy, a za 10-15 lat to on i jemu podobno będą tam gdzie Morawiecki czy Ziobro są obecnie (niestety nie w więzieniu).

Niestety, też tak podejrzewam. O ile po drodze nie zdarzy się coś co zmiecie go na dobre z planszy i na przykład nie okaże się palantem większym niż ustawa przewiduje albo okaże się, że ma sporo wrogów w partii to może jeszcze elegancko wypłynąć.

Zresztą, sami Kaczyńscy też w pewnym momencie wypadli z polityki i wydawało się, że na dobre.

07.12.2024 12:25
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Możliwe, że ma.

Swoją drogą przypomniał mi się jeden gość z mojego liceum, a potem wydziału (prawo, co za niespodzianka). Nazwijmy go Zdziś.
Zdziś obecnie jest profesorem i zrobił niewątpliwą karierę. Muszę mu oddać - zawsze dobrze lub cholernie dobrze się uczył, jego wysoka inteligencja też nie ulegała wątpliwości. Nie można powiedzieć, że jest jakąś miernotą, jakimś BMW.

Dlaczego o nim wspominam?
Bo pod jednym względem Oskarek bardzo mocno mi go przypomina: Zdziś od czasów liceum był cholernie ambitnym, nastawionym na karierę typem, bez jakiegokolwiek kręgosłupa czy śladu moralności. Gdy jesteś Zdzisiowi potrzebny to jest twoim najlepszym kumplem. Gdy twoja użyteczność dobiega końca, przestaje cię poznawać na ulicy.

07.12.2024 00:19
Hayabusa
3
odpowiedz
Hayabusa
256

W przypadku Konfy to nie dziwi.

Jak się tworzy partię szurów, świrów i mało rozgarniętych populistów to nie można spodziewać się, że jakoś intelektualnie będą mieli coś do zaproponowania.

07.12.2024 00:16
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

Mam wrażenie, że Szafarowicz jest gdzie jest przede wszystkim dlatego że sam jest typem absolutnego bezkręgowca który chce zrobić karierę w PiS bo tam nie ma za dużej konkurencji. Sądzę, że moralnie jest na tym samym poziomie co na przykład Łajza. Znaczy Mejza.

06.12.2024 14:36
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Irek22

Splamiło się pracą na swoim, a jakże. I niedobrze robi mi się od tego pierdolenia jak to przedsiębiorcy mają ciężko.

Z perspektywy kogoś kto w dalszej rodzinie miał/ma ludzi w setce najbogatszych Polaków:

Jeśli marudzisz że masz źle jako przedsiębiorca, to możliwe że:

1. jesteś mikroprzedsiębiorcą. Ci faktycznie mają ciężko z racji konkurencji i skromnego kapitału, ale też oznacza to że nie masz poza tytułem NIC wspólnego z tymi wyżej. Spoko, rozumiem, szanuję.

2. jesteś po prostu chujowym w swojej robocie. Żeby założyć firmę nie potrzebujesz papierów, wykształcenia, doświadczenia czy sensownego pomysłu więc dopiero rzeczywistość weryfikuje czy faktycznie jesteś przedsiębiorcą mogącym utrzymać się na rynku, czy tylko tak ci się wydaje.

lordpilot

BCC, Rada Biznesu, Komisja Trójstronna, Lewiatan...
Przedsiębiorcy mają od tego swoje stowarzyszenia, instytucje, lobbystów. Nie potrzebują ciskać śrubkami na ulicy żeby mieć przebicie.

Co do Zdrowia - jasne, jeśli służba nie działa to przycięcie jej finansowania NA PEWNO poprawi sytuację.
I proszę, nie mieszajmy pojęć - Miller to bezideowy postkomunista, który nie miał wiele wspólnego z lewicą ani za PZPR, ani za SLD, ani obecnie.

post wyedytowany przez Hayabusa 2024-12-06 14:41:03
06.12.2024 13:27
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Serio przedsiębiorcy to najbardziej roszczeniowa grupa społeczna w tym kraju.

05.12.2024 01:35
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Mnie rozwala to, że jeśli chodzi o kasę to granie mobilne bije na głowę całą resztę.

04.12.2024 01:53
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Co za kretyn... to, że zapory przeciwczołgowe trzeba stawiać na drogach, ORAZ polach wiadomo od mniej więcej osiemdziesięciu lat.

03.12.2024 15:59
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

Przy tym głównie jest lepiej dlatego, że PiS zrobił tupolewa ze standardami w praktycznie każdej dziedzinie.

To powiedziawszy zgadzam się, nowy rząd to jak na razie głównie rozczarowania i mam wrażenie w dużej części takie głupkowate samozadowolenie zamiast realizacji postulatów które można zrealizować, czy choćby cisnąć próby ich realizacji.

post wyedytowany przez Hayabusa 2024-12-03 16:00:18
03.12.2024 15:42
Hayabusa
😂
2
odpowiedz
Hayabusa
256

OJ tam oj tam, po prostu jego przełożony ma równie słabą pamięć lub gorszą i biedaczek zapominał że już tego mistrza awansował i stąd taka spektakularna kariera.

Każdemu może się zdarzyć. Tak było, nie zmyślam.

30.11.2024 03:03
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Tyle, że przy okazji wycofują sporo starszych elektrowni węglowych - ale o tym już nie wspominasz.

Poza tym, khem, rakowe wioski.

29.11.2024 18:09
Hayabusa
4
odpowiedz
Hayabusa
256

Ja się zdziwiłem gdy ostatnio dotarło do mnie, że Indie zaczynają mocniej od Europy cisnąć normy emisji spalin.

To tak w ramach narracji że hurr durr a Chiny i Indie nic nie robio.

Swoją drogą - w latach 80. Japonia miała ogromny problem z zanieczyszczeniem środowiska i też musiała się ogarnąć żeby nie było dramatu. Chiński przypadek jest podobny, władze zrozumiały że dalsza zabawa na koszt środowiska ma duże szanse doprowadzić do katastrofy.

Tymczasem trump i fani chłopskiego rozumu dalej wiedzą lepiej.

27.11.2024 00:08
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Skoro warto rozważać wszystkie opcje, to ja proponuję rozważenie spacyfikowania Grigorija Brauna i wysłanie go gdzieś na Kołymę, z biletem w jedną stronę.

Albo podrzućmy go baćce, z workiem ziemniaków do końca życia.

23.11.2024 14:39
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

Trzaskowski jako ewentualny prezydent - OK.

Na pewno lepsza opcja niż Duduś i ktokolwiek kogo wystawi PiS.

23.11.2024 14:38
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Dlatego takie badania bez rzetelnej metodologii są mało warte. Co najwyżej jako bait.

23.11.2024 12:14
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Względem średnich.

Jeśli średnia jest chujowa, to taki wynik nie jest super trudny do osiągnięcia.

21.11.2024 19:07
Hayabusa
5
odpowiedz
Hayabusa
256

Mam nawet pomysł na roboczą nazwę serii książek z przepisami:

SAMO GĘSTE.

21.11.2024 13:49
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Mała poprawka: V2 do samego końca używały głowic bojowych, tyle że z racji kosztów, skali użycia itd efekt był raczej mizerny.

20.11.2024 13:52
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Omg, Drwal Rębajło.
W sumie dla mnie on zawsze bóldupił i pieprzył, ale widać publika tego chce. Smutne.

20.11.2024 13:48
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Wiesz Bukary, ja mam wrażenie że liberałowie na fundamentalnym poziomie po prostu nie rozumieją rzeczywistości. Wierzą że ich podejście jest słuszne i koniec, reszta ma się dostosować, zwłaszcza że to najlepszy możliwy system i najlepsze możliwe rozwiązania, a lewica to czyste zło.

A potem zdziwienie. Zero wniosków, za to zdziwienie.

19.11.2024 15:41
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Nigdy nie dotyczy tych na górze, bez względu na sytuację.
No chyba że spieprzą coś tak epicko że po prostu inaczej się nie da, ale nawet wtedy dostają ładne odprawy.

16.11.2024 20:58
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Jak dla mnie Sikorski NIE jest dobrym kandydatem na szefa MSZ, kilkakrotnie pokazał że potrafi się wypowiadać w sposób który NIE pasuje do szefa MSZ. Jako wiceminister, człowiek od trudnej roboty gdzieś na świecie - TAK ale od gładkich słówek niekoniecznie.

Trzaskowski IMO trochę osiągnięć ma, ale nie błyszczy - choć za plus poczytuję mu ogarnianie tramwajów i remontów. Niefajne na bieżąco, ale z drugiej strony - KTOŚ w końcu to ROBI, a nie tylko snuje plany i dyskutuje.

Generalnie uważam, że Trzaskowski byłby ciut lepszy jako prezydent - akurat ze znajomością języków i podejściem by się nadał, a to stanowisko bardziej reprezentacyjne niż powiązane z realną władzą.

I tak w ogóle: możemy dyskutować o zaletach jednego i drugiego, ale jak by nie patrzeć obaj mają jakieś plusy i kompetencje.

Tymczasem ewentualni kandydaci PiS na tym tle? Albo Konfy?

Śmiech i żal.

post wyedytowany przez Hayabusa 2024-11-16 21:00:50
16.11.2024 20:28
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Mam wybrane miejsce w Afryce Zachodniej. Będę w otoczeniu rodziny. Zapewne nie pożyję zbyt długo z uwagi na klimat i stan opieki medycznej, ale kij z tym - przynajmniej będzie to dobra jesień życia.

16.11.2024 14:42
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Niedawno patrzyłem jak wyglądają wakaty w urzędach u mnie.

Dużo tego, na każdym szczeblu.

16.11.2024 14:41
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Nie tylko nauki.

Praca którą robię od lat nie istniała w momencie, gdy szedłem na studia. I nigdy nie wiadomo tak naprawdę kiedy coś okaże się przydatne.

Z tymi studiami i bezrobociem to zgaduję może być problem małej puli stanowisk na których to wykształcenie się przydaje. Coś jak lata temu np. z biotechnologią - kojarzę, że kształciliśmy relatywnie sporo, na dobrym poziomie po czym wszyscy absolwenci wyjeżdżali za granicę bo w Polsce nie było instytucji która by mogła wykorzystać ich przygotowanie.

15.11.2024 16:48
Hayabusa
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Hayabusa
256

Ten sam twist co zawsze, czy tym razem coś nowego?

15.11.2024 12:54
Hayabusa
4
odpowiedz
Hayabusa
256

Jaki związek z Putinem ma woke? Poza tym, że Putin to dla naszych konserw wzór jak brać woke pod but?

PS Nie wiem, może nie łapię ironii ale serio, nie bardzo rozumiem o co chodzi.

Swoją drogą - co autor tego konkretnego transparentu miał w głowie?

post wyedytowany przez Hayabusa 2024-11-15 13:18:22
15.11.2024 12:20
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Osobiście uważam, że Ameryka może być wielka lub może zgnić przede wszystkim na własne życzenie.

I wydaje mi się że właśnie wykonała ruch w tym drugim kierunku, a ponieważ trumpizm nie zniknie po tym jak Trump kopnie w kalendarz to obawiam się, że będzie wesoło.
Zwłaszcza, że Demokraci - mam wrażenie, być może mylne - zachowują się jakby nic do nich nie docierało. Wygrana Trumpa to w niemałym stopniu zasługa Demokratów, tak jak u nas sporo sukcesów PiS jest efektem ( i obawiam się, że jeszcze będzie ) nieudolności PO.

15.11.2024 12:18
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

Patrząc na definicję woke, to nie określałbym tego wariactwem:

The term "woke" originally referred to being aware of and actively attentive to social justice issues, particularly those related to race and equality. It emerged in the United States, particularly within Black activist circles, as a response to racism and police violence.

Problem w tym, że z jednej strony są ludzie którzy rozkręcają to w jakimś niefajnym kierunku, z drugiej - są ludzie, którzy robią z woke potwora jak u nas kościół robi z 'ideologią gender'.

Co do racjonalnej rozmowy, to trudno o tym mówić jeśli w przypadku otoczenia Trumpa możemy mówić o sekcie i szurii, a niezależnie od tego o bardzo głębokich i wykorzystywanych politycznie podziałach w samym społeczeństwie.

Trudno o racjonalną rozmowę jeśli jedna osoba mówi że 2 + 2 = 4, druga że pięć, a trzecia że matematyka to spisek.

15.11.2024 01:36
Hayabusa
4
odpowiedz
Hayabusa
256

Tyle, że to nie do końca trafiona analogia - woke to pierdoły w porównaniu z tym, co jest w stanie rozkręcić prawica spod znaku szurów od Trumpa.

11.11.2024 13:15
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

Bo to jest taka zabawna sprawa, że ci ludzie, często - jak w przypadku fanów konfy - gadający o geopolityce, o tym jak się powinno gadać z zagranicą i jak polityka to biznes są tak naprawdę strasznie naiwni i nie wiedzą jak to wszystko działa.

Nie żebym był ekspertem, ale ich naiwność bije po oczach. Mnie osobiście najbardziej rozczula przekonanie, że jeśli ktoś deklaruje podobny zestaw wartości to już jest przyjaciel i na pewno nie będzie żadnych problemów.

I potem te matołki miziają się z AfD czy mówią ciepłe słowa o Putinie. Albo sapią do wspaniałego Trumpa.

post wyedytowany przez Hayabusa 2024-11-11 13:16:54
11.11.2024 01:14
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Dziwnym nie jest. Dopóki PiS był u władzy, mogli mieć nadzieję że przy kolejnej kadencji na coś się załapią, przynajmniej niektórzy.
Obecnie muszą czekać przynajmniej trzy lata, bez gwarancji że coś dostaną.

09.11.2024 19:09
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Uwaga, trudne:

"W tym wypadku"

PS w sumie w tym wypadku... owszem, też do naukowców. Masz dowód na takie twierdzenie? Na przykład potwierdzone wyniki badań DNA?

post wyedytowany przez Hayabusa 2024-11-09 20:28:52
09.11.2024 16:14
Hayabusa
5
odpowiedz
Hayabusa
256

Przykładowo, dla mnie dezinformacją może być twierdzenie że jest 237863845 płci

No, jeśli powielasz stwierdzenie które nigdy nie padło, to tak. Dwa, do decydowania czym jest dezinformacja wystarczy weryfikacja. W tym wypadku - warto rzucić okiem co piszą naukowcy.

I jeszcze jedno: jeśli jakaś kwestia jest niejasna, to jest niejasna. Dezinformacja oznacza świadome wprowadzanie w błąd. Krótko mówiąc produkowanie i powielanie kłamstw.

PS Melon generalnie jest jednym z typów którzy nie chcą ponosić żadnej odpowiedzialności. Jednocześnie jako wielki obrońca wolnego słowa chętnie banuje każdego kto się z nim nie zgadza lub wytyka mu kłamstwa.

post wyedytowany przez Hayabusa 2024-11-09 16:16:39
08.11.2024 13:26
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

Z CPK byłoby to samo, tylko na większą skalę, tak jak przekop Mierzei to było to samo ale w skali - relatywnie - mikro.

Wielkie inwestycje, średnio sensowne, za to dające gigantyczne możliwości przytulenia kasy na boku.

06.11.2024 15:39
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Oczekiwanie, że KO się ogarnie i przyjmie do wiadomości że trzeba by porządnie się ogarnąć jest, niestety, w cholerę naiwne. Przed wyborami usłyszymy że najważniejsze, to żeby PiS nie wrócił do władzy, a cała reszta kij.

Jasne, może będzie inaczej ale patrząc na tę ekipę to zwyczajnie nie wierzę.

06.11.2024 13:17
Hayabusa
3
odpowiedz
Hayabusa
256

Głupki się cieszą.
I tak, to jest mentalność niewolników bo na tym polega prawicowe myślenie o hierarchii: możesz traktować z buta tych, co są niżej - ale musisz pamiętać do kogo sapać wyżej.

06.11.2024 12:29
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Jedną z przyczyn problemów USA jest to, że Demokraci zachowują się jak kretyni niezdolni do wyciągania wniosków.

04.11.2024 17:59
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Wysoka, czy bardziej ambitna sztuka co do zasady rzadko jest dochodowa. Dlatego kierując się tylko i wyłącznie kwestiami finansowymi możemy mieć gówno, a nie ambitną sztukę.
Albo z drugiej strony tzw. nowoczesną sztukę czyli szopkę do prania pieniędzy. Też super opcja...

04.11.2024 17:56
Hayabusa
3
odpowiedz
Hayabusa
256

Swoją drogą całe to CBA było dęte i pokazywało jak bardzo Szeregowy Poseł myśli kategoriami PRL. Jest problem? To stwórzmy specjalną, KOLEJNĄ spec służbę do jego zwalczania, zamiast wykorzystać już istniejące służby czy w ogóle zastanowić się nad mechanizmem zwalczania problemu. No ale przecież to by nie było takie spektakularne.

04.11.2024 13:17
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

Trump to niebezpieczny idiota, tutaj pełna zgoda.

Pytanie, czy będzie w stanie wprowadzić w życie swoje urojenia - osobiście mam nadzieję że raczej nie. I że w razie jego wygranej Europa się ogarnie i zacznie faktycznie poważnie traktować rzeczywistość: będzie dążyć do samodzielności i sama zacznie dbać o swoje bezpieczeństwo.

Więc tak, zgadzam się z Elathirem że MOŻNA na wygranej Trumpa coś ugrać - ale obawiam się raczej z jednej strony katastrofy, z drugiej zmarnowanej okazji.

A skoro już przy trampku jesteśmy: ten gość jest OBJAWEM, a nie PRZYCZYNĄ problemów USA więc niezależnie od tego, kto nastąpi za cztery lata należy zakładać, że tam dalej może być wesoło, że USA będzie zabierać swoje zabawki i generalnie raczej stawać się gospodarczym przeciwnikiem. Plus ewentualna wojenka handlowa i na wpływy z Chinami - coś czego my z kolei nie potrzebujemy.

04.11.2024 02:35
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Złożona sprawa ale owszem, mieli mocno prozachodnią, prounijną opcję. Chyba najbardziej znanym jej przykładem bił Sakaaszwili.

03.11.2024 20:44
Hayabusa
odpowiedz
3 odpowiedzi
Hayabusa
256

Jeśli nie potrafisz ogarnąć zapytania w Czacie GPT to obawiam się, że nie mam dla ciebie dobrych wiadomości.

01.11.2024 14:22
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Nie może, może co najwyżej otrzymać blokery dojrzewania przy czym to też nie jest takie hop siup.

31.10.2024 22:58
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Ponieważ dostawy LL w małym stopniu oznaczały dostawy sprzętu stricte bojowego w postaci czołgów, czy samolotów - choć te i tak dostarczano w tysiącach sztuk.

Tyle, że zarówno czołgi, jak i samoloty czy broń ręczną ZSRR mógł tłuc w wielkich ilościach więc to nie było tak istotne.

Absolutnie kluczowe znaczenie miały po pierwsze dostawy ciężarówek, lokomotyw czy jeepów - ZSRR dzięki temu mógł się skupiać na produkcji ciężkiego sprzętu bojowego. Po drugie, LL to dostawy instrumentów precyzyjnych jak peryskopy, radiostacje i w ogóle sprzęt służący łączności - ZSRR był na tym polu zapóźniony i bez LL byłoby bardzo ciężko.
W dodatku brak tych dostaw wpłynąłby na możliwości produkcji ciężkiego sprzętu - co z tego, że robotnicy na Syberii złożą kadłub myśliwca, wpakują do niego silnik i uzbrojenie jeśli będzie brakować instrumentów? Bez nich samolot nie poleci.

To samo z dostawami żywności - bez nich ZSRR miałby bardzo duże problemy z jednoczesnym wyżywieniem własnej ludności i odpowiednim zaopatrzeniem armii.

Po czwarte w sumie - dostawy rud metali, w tym aluminium. Bez tego reszta produkcji byłaby mocno utrudniona.

31.10.2024 22:49
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Meanwhile Indie mają kolosalny problem min. z jakością powietrza, do tego stopnia że zaczęły wprowadzać nowe normy spalin.

Ostrzejsze niż te w Europie.

31.10.2024 17:23
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

No cóż. Akurat poglądy Soula i jego podejście nie są żadną tajemnicą. Jaki to ma związek z poziomem serwisu czy audytorium? Obawiam się, że niezerowy ale na to nakłada się mental przypominający mocno lata 90.

30.10.2024 18:33
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

Przyznaję że mnie to śmieszy. To znaczy nie miałem nigdy szczególnie dobrego zdania o Dudusiu, ale dochodzę do wniosku że on jest jednak tak sam z siebie jeszcze głupszy niż sądziłem.

29.10.2024 13:20
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Nie, ale chodzi właśnie o to że pojawienie się nowych mediów było dla radia problemem, ale to medium nie zanikło. To samo z kinami. To samo z telewizją.

W sumie jedyne co zdechło po drodze to teatrzyki rewiowe, ale czy to jakaś wielka strata :D

29.10.2024 12:28
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

No właśnie: górnictwo miało być ważne ze względów strategicznych, na wszelki wypadek. Jak się okazało - nie działa.

Patrząc na energetykę jest to branża bez przyszłości. Pewien poziom wydobycia powinien być utrzymany bo węgiel to nie tylko energetyka, ale zapotrzebowanie całej reszty nie jest jakieś szczególnie wielkie.
Nie widzę po prostu sensu, jakiegokolwiek, w utrzymywaniu całego skansenu nawet niezależnie od dopłat.

To powiedziawszy: zamykanie kopalń na rympał mogłoby dać efekt domina w lokalnej gospodarce więc trzeba by podejść planowo - ale zmiany są IMO nieuniknione.

29.10.2024 12:23
Hayabusa
odpowiedz
2 odpowiedzi
Hayabusa
256

Fora dużo nie kosztują, utrzymują się na nich najbardziej zaaangażowani ludzie więc można je utrzymywać bardzo długo.

Coś jak np. radio - ani telewizja ani internet nie wycięły tego medium mimo, że jego popularność jest cieniem cienia tego, co było przed wojną.

23.10.2024 18:16
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Jest coś fascynującego w obserwowaniu jak ktoś jest regularnie złomowany i dalej nic, zero wniosków, zero zmian.

19.10.2024 13:47
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

W pewnym momencie dzięki AI i wzrostowi zapotrzebowania na moc obliczeniową najwyżej wyceniana firma globalnie.

Nieźle jak na producenta kart graficznych, eh?

18.10.2024 12:35
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Jeśli ktoś zna się na rzeczy, to przytoczy merytoryczne argumenty, będzie w stanie uzasadnić swoją opinię i obronić swój punkt widzenia.

Dziadowanie to po prostu pieprzenie że kiedyś to było, bez sensownych argumentów albo przez zaklinanie rzeczywistości.

18.10.2024 11:53
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Co gorsza, argumenty opozycji też rekordowo głupie, nie jak za PiS.

18.10.2024 01:45
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

W miarę TAK, ale jak widać na załączonym obrazku nie jest bez wad, delikatnie mówiąc.

17.10.2024 19:59
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Duduś raczej nie chciałby mieć pod sobą kogoś widocznie bardziej komptenentnego, więc nie ma zaskoczenia.

Dlatego TAK, można założyć że jeśli ktoś jest z kancelarii to raczej jest pajacem.

17.10.2024 16:28
Hayabusa
4
odpowiedz
Hayabusa
256

Nie przestaje mnie rozwalać, że są ludzie którzy szczerze uważają że Braun to nie pajac, nie szkodnik tylko jakiś wielki patriota.
Albo udają, że hurr durr popierają konfederację ale nie Brauna więc wszystko jest absolutnie w porządku.

17.10.2024 15:20
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Pierwsze dwa Thiefy. Icewind Dale. Baldur's Gate. Morrowind.

Z ciut późniejszych zdecydowanie Mass Effect, cała trylogia.

15.10.2024 00:02
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Z obecnej perspektywy TAK, obrodziło wtedy dobrymi grami, nie bez powodu te wspomniane tutaj często się bronią do dzisiaj, lub przynajmniej przywołują ciut miłych wspomnień.

I cholera, mam wrażenie że obecnie jest jakoś dziwnie. Z jednej strony, mamy wydawane o wiele, wiele więcej tytułów niż wtedy, na samym Steamie wypuszczana jest średnio więcej niż jedna nowość dziennie.

A z drugiej strony jakoś nie mam wrażenia, by powstawało tyle wybitnych gier. No chyba, że powstają ale wskutek takiego urodzaju po prostu nie są w stanie się przebić.

14.10.2024 15:34
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

W sumie jakie uniwersum, taki Borg.

14.10.2024 13:04
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Pomyślmy... spójne zeznania uciekinierów, od dekad. Dokumenty i informacje z wewnątrz, nawet jeśli powstałe w tak osobliwy sposób jak "Defilada" Fidyka.
Brak jakichkolwiek dowodów, że jest inaczej.

12.10.2024 13:06
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

W testach z dostępem do odpowiedniej mocy obliczeniowej TAK, ale nie rozpędzałbym się z nadzieją na upowszechnienie tego, zwłaszcza jeśli miałoby to być liczone lokalnie.

12.10.2024 01:00
Hayabusa
odpowiedz
3 odpowiedzi
Hayabusa
256

Fajne byłoby AI wykorzystane do stworzenia faktycznie złożonego sandboxa w grach, z podejściem gdzie praktycznie nie ma generycznych NPCów bo każdy byłby w stanie coś powiedzieć, coś zrobić jakoś zareagować.
Ewentualnie przeciwnicy sterowani tak, że nie potrzeba skryptowania żeby działali naprawdę fajnie i w sposób trudny do przewidzenia.
Ot, taka luźna myśl ale pewnie do tego akurat jeszcze bardzo dłuuuuga droga.

11.10.2024 14:28
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

O Ziemiańskim - a w zasadzie Achai i tym co się w niej kompletnie nie klei była kiedyś seria wpisów na blogu Niezatapialna Armada.

Co do Pilipiuka to nie chce mi się wypowiadać - oddzielam kretyńskie poglądy od twórczości która jest jaka jest. Ciut nie moja bajka, ale są większe tragedie.

Swoją drogą - jeśli chodzi o polskich pisarzy fantasy to nie ma i nie było większego pajaca niż Przewodas. Typ nadaje się do psychiatryka.

11.10.2024 14:25
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Ja tylko zadam jedno pytanie: do systemu OZ trzeba dosypywać kasy i trzeba jej więcej, nie mniej.

To od KOGO brać kasę?

11.10.2024 14:22
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Yep, pamiętam jak studiowałem w PL - na jednej z lepszych uczelni - jakoś tak parę lat po 2000 i na przedmiocie dotyczącym jeśli dobrze pamiętam teorii uczenia babka wyciągała pożółkłe notatki pomoce naukowe gdzieś z lat 70. a jako lektury oczekiwała książek gdzieś tak sprzed 1980.

I to w dziedzinie gdzie skądinąd dzieje się bardzo dużo, nowych badań jest masa... szkoda gadać.
To jeden z głównych powodów dla których rozważam dalsze kształcenie zdecydowanie poza granicami Polski.

10.10.2024 12:57
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Poza tym ma świadomość że minęło dwadzieścia lat - w przypadku roli kogoś kto jest wiecznie młody to zaczyna być problem.

09.10.2024 23:15
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Że niby małe, że do torebki/do teczki, coby golnąć w robocie? To już nie ma piersiówek? To są ludzie tak rozpici, że jak otworzą butelkę, to muszą wypić do dna?

Dowody anegdotyczne, bo o ile znam kilkoro alkoholików to na szczęście ani sam nie jestem, ani nie mam w rodzinie, przynajmniej bliskiej.

Z tego co kojarzę: dla części osób piersiówka nie wchodzi w grę, bo oznacza przyznanie się do problemu, obciach, albo coś z czym za bardzo nie chcą być widziani.
To raz.
Dwa, małpkę można łatwo kupić, wychylić z marszu i wyrzucić - nie trzeba jej nawet nosić przy sobie.
A to, że nieopłacalna? Jeśli ktoś jest wysoko funkcjonującym alkoholikiem, który zarabia konkretne pieniądze to akurat ten argument będzie kompletnie bez znaczenia. Ważne, że jest porcja mocnego alkoholu tu i teraz. A coś większego to może czekać w domu.

09.10.2024 14:36
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Bo to wszystko kolesiostwo i układy.

Plus, zawsze w takich przypadkach zastanawia mnie na ile to jest solidarność elit, na ile solidarność zawodowa, a na ile kwestia tego że być może część tego środowiska ma podobne rzeczy za uszami i bardzo nie chce, żeby ktoś grzebał, żeby ktoś zaczął zgłaszać, czy zadawać pytania.

04.10.2024 00:26
Hayabusa
odpowiedz
1 odpowiedź
Hayabusa
256

Chłopie, PISZ JAŚNIEJ bo ciężko zrozumieć o co ci chodzi.

Serio, w pierwszej chwili jak zobaczyłem wpis to pomyślałem że przecież Warzone to był bitewniak, gra figurkowa więc jakim cudem w ogóle podłączyłeś do niej mysz i klawiaturę to ja nie wiem.

A tak bardziej serio: bez screenów, bez jakichkolwiek informacji możemy sobie gdybać.

03.10.2024 15:49
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Fallout jest po prostu dobrze zrobiony i bardzo fajnie osadzony w uniwersum.
Jednocześnie zrobiono go tak, że osoba nie majaca pojęcia o grach będzie rozumieć co się dzieje i dobrze się bawić - to nie jest serial tylko dla hardkorowych fanów.

No i jak dla mnie dobrze oddaje ducha Fallouta tym, że stanowi taką akurat mieszankę humoru, absurdu i horroru w klimacie postapo jak oryginał.

30.09.2024 17:11
Hayabusa
3
odpowiedz
Hayabusa
256

Ludzie, Vault Tec dopiero startuje, cierpliwości.

30.09.2024 17:08
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

Przyznaję, że patrząc na rozwój historii z tym mordercą prawie żałuję że w Emiratach czy gdzie tam go wyniosło nie ma jakiejś grupy dżihadystów która przypadkiem mogłaby wpaść akurat do niego i trochę się nim zaopiekować.

To powiedziawszy myślę że fajnie byłoby, gdyby 1. rodzinka procesy przegrała 2. dostała odpowiednio dużo odpowiednio wysokich kontrpozwów i w efekcie 3. musiała splajtować.

post wyedytowany przez Hayabusa 2024-09-30 17:10:25
30.09.2024 14:51
Hayabusa
3
odpowiedz
Hayabusa
256

Mówiąc ciut złośliwie: jesli nie rozumie stawianych mu zarzutów, to czy aby na pewno nadawał się do pełnienia tak odpowiedzialnej funkcji jaką pełnił?

29.09.2024 21:32
Hayabusa
3
odpowiedz
Hayabusa
256

Zgadzam się, mam jednak wrażenie że do części KO to kompletnie nie dociera.

PiS NIE jest zwykłą partią i nie gra według zasad, więc powinien być rozwalcowany jako zagrożenie. Mam wrażenie jednak, że część KO zachowuje się tak jakby to była zwykła partia, z którą zwyczajnie mozna się dogadać.

29.09.2024 20:46
Hayabusa
odpowiedz
3 odpowiedzi
Hayabusa
256

Obawiam się, że tak scenariusz jest realny. KO to partia ludzi OMwD - ICH Pis rozjeżdżać nie będzie, nie będą musieli się sprężać, a to, że swoją indolencją doprowadzą do katastrofy?
Oj tam oj tam, to im nie zepsuje dobrego samopoczucia.

PS OMwD = Oni Mają w Dupie.

29.09.2024 02:48
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256
29.09.2024 00:21
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

To nie jest kwestia Konfy, PiSu czy czegokolwiek innego, zwyczajnie ta organizacja jest żenująca i nieobiektywna. Jak chcą chcą stać na straży praworządności to niech najpierw zajmą się burdelem w swoich szeregach.

OMZR ma swoje cele zawarte w nazwie.

Przejrzałem. Wyzywanie od inceli, praktycznie wszystko co na prawo to faszyści, próba powiązania Olszańskiego z Konfą.

Nie wiem jak Olszański, ale Ludwiczek był korwinistą. A co do tego, że wszystko co na prawo to faszyści... zderzenie z rzeczywistością bywa bolesne.

25.09.2024 23:39
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

12 małp.
Zacząłem oglądać bez głębszego przekonania, ale strasznie się wkręciłem. Końcówka mocna, ale to muzyka jak już film się skończył była tym, co mnie złamało.

18.09.2024 20:30
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

O ile gość na hulajnodze nie miał akurat czerwonego - co mało prawdopodobne - to wina kierowcy ewidentna. Ma obowiązek upewnić się, że może jechać a tutaj tego nie było.

Jeden błąd gościa na hulajnodze to fakt, że powinien był trochę zwolnić. Na skrzyżowaniu nigdy nie wiadomo, czy nie trafi się idiota lub półślepy więc lepiej nie bujać się zbyt szybko.

post wyedytowany przez Hayabusa 2024-09-18 20:31:43
13.09.2024 14:50
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Jest takie fajne, proste określenie: hucpa. Przydatne, gdy zwykła bezczelność to za mało by opisać czyjeś podejście.

13.09.2024 14:22
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

elathir

Była jeszcze jedna korzyść: ci którzy zarabiali na kontraktach na odbudowę, nowe projekty i na dostawach dla armii. To nie jest jakieś wielkie grono ale ci ludzie zrobili na tej wojnie biznes, kosztem wszystkich innych.

12.09.2024 21:56
Hayabusa
3
odpowiedz
Hayabusa
256

Przede wszystkim głupota.

Goście zachwyceni bo mówi jak jest, swój człowiek, podobne poglądy.
A to że to co mówi oznacza katastrofę? Tego nie są w stanie pojąć.

Przypominają się przedwojenni narodowcy, sapiący do Hitlera że ktoś pokazuje jak należy robić porządki - a potem w 1939 kwik i niedowierzanie.

10.09.2024 12:35
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

Tak poza wszystkim innym: kluczem jest amunicja. Nawet zakładając, że te 500 wyrzutni by powstało, nawet zakładając że znalazłaby się wyszkolona obsługa - to zapewnienie odpowiedniej ilości amunicji żeby starczyło na więcej niż dwie salwy byłoby cholernym problemem.

No, ale 500 wyrzutni brzmi dumnie i od początku chodziło tylko i wyłącznie o to.

04.09.2024 00:19
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Niezależnie od tego jak się skończyła historia tego konkretnego tytułu to jednak pokazuje on jeden z problemów branży: jeśli gra powstaje kilka lat to trudno przewidzieć z czym będzie konkurować i czy wstrzeli się w trendy ( mniej prawdopodobne ) czy trafi na przesyt lub w ogóle się nie wpasuje.

03.09.2024 20:31
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Wiesz, to druga strona medalu: czasami ograniczenia są ustawione w idiotyczny sposób, albo bardzo niejasny. Niedawno miałem sytuację gdy na odcinku drogi krajowej, zależnie od której strony patrząc - na prostym odcinku drogi! - było ograniczenie do 70. Albo bez ograniczenia i do 90, tylko komuś nie chciało się ustawić znaku koniec ograniczenia.

Tyle, że to niewiele zmienia w kwestii tego że dosłownie codziennie widzę ludzi zapieprzających co najmniej 15-20km/h powyżej limitu, w dobrze oznaczonych miejscach.

03.09.2024 11:13
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Kontekst, Pietrus, kontekst.

Swastyka też jest zasadniczo hinduskim znakiem szczęścia a w Azji używa się jej ( przynajmniej w Japonii ) na oznaczenie świątyń buddyjskich ale jakoś odbieramy ją głównie w innym ujęciu.

02.09.2024 22:07
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Tak na szybko: można spokojnie użyć Gewonnen, czy nawet Erobert - a nie jestem germanistą żeby dorzucić przyznajmniej ze dwa, trzy kolejne określenia które pasują lepiej.

Sieg używała taka jedna partia osiemdziesiąt lat temu i głównie z tym będzie się to kojarzyć.

02.09.2024 14:35
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

Rozumiem, że jesteś jednym z tych kretynów którzy muszą zapieprzać, a potem płaczą że dostają mandat i nie widzą związku między własnym zachowaniem a jego skutkami?

02.09.2024 14:23
Hayabusa
2
odpowiedz
Hayabusa
256

Tak, wielokrotnie słyszałem to pieprzenie.

Gdyby tylko był jakiś sposób, żeby nie dostawać mandatów. Jakikolwiek...

02.09.2024 13:27
Hayabusa
odpowiedz
3 odpowiedzi
Hayabusa
256

W kraju gdzie jechanie zgodnie z przepisami oznacza bycie zdecydowanie najwolniejszym na drodze odcinkowy pomiar prędkości jest jedną z lepszych rzeczy, jakie wprowadzono.

Tak przy okazji - ciekawe jaki u nas byłby kwik gdyby wprowadzić np. to co widzialem we Francji - dosłownie w każdej miejscowości nieoznakowany radar, żeby ludzie pilnowali tych 50km/h.

30.08.2024 16:44
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Zależy od człowieka, ale faktem jest że raczej możesz oczekiwać najgorszego.
Skądinąd rodzina Ulmów, czy Sprawiedliwi wśród Narodów Świata to wyjątek, nie reguła.

PS Znalazłem źródło. Jan Grabowski. Z tym, że on podaje do 200 tysięcy żydów zamordowanych po ucieczkach z gett, z wszystkich przyczyn - zamordowanych przez Niemców, przez szmalcowników, Polaków, granatową policję et c. Polacy ponoszą odpowiedzialność za jakąś część tej liczby, ale nie 100%.

30.08.2024 16:18
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Mała uwaga, on nie mówił o getcie warszawskim, tylko gettach w ogóle, więc bez kombinacji.

Mam problem z liczbą 200k - o ile wiadomo że zdarzały się morderstwa ukrywających się żydów to z liczbą stykam się po raz pierwszy i jest ona bardzo, BARDZO wysoka.

PS tak w ogóle może warto powiedzieć sobie jasno jedną rzecz: wojna najczęściej wyzwala w ludziach najgorsze instynkty i jest czasem gdy wartość ludzkiego życia mocno spada, wbrew różnym mitom i propagandowym opowiastkom.

30.08.2024 15:46
Hayabusa
6
odpowiedz
1 odpowiedź
Hayabusa
256

Szczerze mówiąc jest trochę produkcji które bardzo chętnie obejrzałbym w jakimś płatnym serwisie i sypnął groszem - ale super, że jakoś żadna platforma streamingowa nie ma ich w ofercie.

28.08.2024 20:16
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Nie było Toma Bombadila - źle. Będzie - też źle.

28.08.2024 17:50
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Powiedzmy, że oba podejścia mają pewne plusy i minusy, natomiast osobiście uważam, że lewica w rządzie to zawsze plus właśnie dlatego że można coś przepchnąć.

Siedzenie poza Parlamentem, czy poza rządem może daje jakieś tam poczucie moralnej wyższości czy bycie ponadto, ale kiepsko przekłada się na sprawczość.

27.08.2024 13:58
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Nostalgia to potęga - kiedyś faktycznie 100k sprzedanych sztuk to był wielki sukces, ale od tamtej pory zmieniło się praktycznie wszystko, od nośników, przez technologie, po bazę graczy.

25.08.2024 15:48
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Malaga

Owszem, okres podstawówki a liceum to przepaść jeśli chodzi o podejście, przyjaźnie, perspektywy i nie ma się czemu dziwić, to okres gdy ludzie bardzo szybko się zmieniają.

Myślę, że u mnie wysżło jak wyszło bo w podstawówce mieliśmy trochę zgranej ekipy, ludzi mieszkających niedaleko i część kontaktów przetrwała, czy płynnie przeszła dalej.
Oczywiście, z masą ludzi kontakt urwał się praktycznie od razu po zakończeniu szkoły. Jest też faktem, że pomogły nam Social Media, bo nawet jeśli ludzie rozjechali się po świecie to można było ich wyszukać i się skontaktować. No i - co ważne - sporo osób albo zostało na miejscu, albo przynajmniej utrzymało kontakty więc zorganizowanie spotkania nie byłoby problemem.

Z drugiej strony, liceum... ludzie zaczęli mieć lub mieli bardzo różne pomysły na siebie. Kilka osób z klasy wiedziało dokąd zmierzają, reszta miała jakieś ogólne pojęcie, niektórzy - jak ja - zero pomysłu na siebie.
To co wpłynęło na rozpad więzi - oprócz zasadnego pytania na ile te więzi były głęboke w okresie licealnym - to rozjazd zainteresowań. Ludzie poszli na studia, na różne kierunki, część zaczęła karierę naukową, część poszła w biznes, część wymyśliła jeszcze inne podejście.
Co istotne i skąd podejrzenie napinki: przynajmniej paręosób z klasy było cholernie ambitnych, a jednocześnie dysponowało potencjałem by te ambicje zrealizować. W przypadku dwóch osób z którymi się zetknąłem później mogę powiedzieć, że te ambicje zrealizowały.

25.08.2024 14:42
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Zależy. W przypadku podstawówki - nie było takich klimatów, raczej ciekawość gdzie ludzie trafili.

Liceum - zlotu nie było, ale jestem pewien że ewentualny zlot zmieniłby się w jedną, wielką napinkę.

25.08.2024 14:37
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

No cóż, po prostu jesteś zbyt ograniczony żeby wymyślić coś własnego i się ogarnąć, a mnie wkurwia głupota zmieszana z lenistwem. Mogę wiele rzeczy zaakceptować, ale nie to. Rzygać się chce.

25.08.2024 14:28
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Gorzej, że potem pewnie zamiast zimy będzie drugi, trzeci, czwarty listopad.

Szczerze to wolę wydłużoną jesień niż zimę właśnie. Śnieg może spaść na koniec grudnia dla klimatu.
Do tego jesień poza warstwą pogodową i temperatury ma masę innych zalet i znikają pomału wady poprzedniego sezonu.

Temperatury, to nie problem. Ja odpuściłem sobie Polskę bardziej z racji tego co było dwa lata temu - od listopada do marca łącznie kilka dni słonecznych, reszta cały czas szara, mokra, ciemna.

Na szczęście jest sporo miejsc do których można się przenieść i wystarczy dosłownie minimum wysiłku.

25.08.2024 14:21
Hayabusa
1
odpowiedz
Hayabusa
256

Tak, jesteś baranem który potrafi tylko narzekać.

25.08.2024 11:42
Hayabusa
odpowiedz
Hayabusa
256

Gorzej, że potem pewnie zamiast zimy będzie drugi, trzeci, czwarty listopad.

Wolę kilka stopni na minusie i zimowy wyż niż dzień za dniem taką samą zgniłą pogodę z paroma stopniami na plusie i pochmurnym niebem, gdzie jedyna różnica to wiatr i to czy pada czy nie.

Z drugiej strony odpoczniemy trochę od pieprzenia że upały są super i liczenia upalnych dni, więc są jakieś plusy.

post wyedytowany przez Hayabusa 2024-08-25 11:47:38

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl