Path of Exile 2. Na styku akcji i RPG. Najlepsze hack’n’slashe dawniej i dziś - mój osobisty ranking, z którym nie musicie się zgadzać
- 10. Diablo 3: Reaper of Souls
- 9. Sacred
- Path of Exile
- Diablo
- Divine Divinity
- Nox
- Path of Exile 2
- Grim Dawn
- Diablo 4
- Diablo 2 / Diablo 2 Resurrected
Path of Exile 2
- Rok wydania: 2024 (Wczesny Dostęp)
- Producent: Grinding Gear Games
O ile pierwsze Path of Exile po prostu lubię i szanuję za rozwój gatunku, o tyle Path of Exile 2 ma szansę wylądować pośród najbardziej „moich” gier. Tych, do których regularnie wracam (prawie jak do Original War…). Intrygowało mnie już na etapie zapowiedzi i wyglądało po prostu obłędnie. Takie też się okazało już we wczesnym dostępie. Jasne, parę rzeczy może pójść nie tak (i pewnie pójdzie, a potem zostanie załatanych), ale generalnie PoE2 stoi najbliżej złotego wzorca wyznaczonego przez Diablo 2, a jednocześnie dodaje sporo od siebie.
Dla hardkorowców: znajdziecie tu, zwłaszcza gdy produkcja wyjdzie z Early Accessu, bardzo kompetentne mechaniki i już teraz całkiem bogaty endgame (choć niestety daleki od ideału, ale dajmy GGG gotować). Itemizacja sprzężona z rzemiosłem już teraz wydaje się atrakcyjna, choć nie jest kompletna (brakuje np. mieczy i klas na nich się opierających). Oczywiście, wraca Wasze ukochane drzewko skilli.
Jeśli chodzi o resztę odbiorców – PoE 2 urzeka oldschoolowym, mrocznym klimatem, a przy tym oferuje kampanię z całkiem intrygującą, gotycko-Lovecraftowską historią o wchodzeniu w konszachty z naprawdę nieodpowiednimi siłami. Trzeba też przyznać, że została zaprojektowana bardzo różnorodnie, poprzeplatana zręcznościowymi wyzwaniami rodem z Soulsów, zwłaszcza w przypadku bossów. Pewnie, trzeba to jeszcze wygładzić, dodać brakującą treść, ale już teraz wtopiłem w Path of Exile 2 zdecydowanie zbyt dużo godzin. Boję się tego, co nastąpi po premierze.

