Diablo 2 / Diablo 2 Resurrected. Na styku akcji i RPG. Najlepsze hack’n’slashe dawniej i dziś - mój osobisty ranking, z którym nie musicie się zgadzać
- 10. Diablo 3: Reaper of Souls
- 9. Sacred
- Path of Exile
- Diablo
- Divine Divinity
- Nox
- Path of Exile 2
- Grim Dawn
- Diablo 4
- Diablo 2 / Diablo 2 Resurrected
Diablo 2 / Diablo 2 Resurrected
- Rok wydania: 2000/2021
- Producent: Blizzard North/Vicarious Visions
Bezpieczny wybór? A może po prostu innego być nie mogło. Jasne, Path of Exile jest super, Diablo 4 ciągle się rozrasta, ale Diablo 2, zwłaszcza w wersji Resurrected, stoi na wyjątkowej pozycji. Z jednej strony zrewolucjonizowało hack’n’slashe i ustanowiło rozwiązania oraz struktury, z których gatunek czerpie do dziś (podział na akty, system szybkiej podróży, zapisu, rogalikowe odradzanie się, klasy postaci z drzewkami), z drugiej to wciąż cholernie grywalna gra, nawet w surowej wersji. Tymczasem Resurrected uczyniło gameplay Diablo 2 jeszcze bardziej strawnym.
Hack’n’slash stanowi zatem dla mnie połączenie sentymentalnego pomnika z grywalną produkcją, do której co jakiś czas wracam pograć ze znajomymi lub pobawić się jakimś archetypem. W dniu premiery gra była objawieniem, które trochę niepokoiło (ta atmosfera grozy robiła ciekawe rzeczy z umysłem ośmio-dziewięciolatka), wciągało w dziwną, nieoczywistą historię („ale jak to, ścigamy opętanego bohatera poprzedniego Diablo, to jest legalne?!”) i pochłaniało klikaniem w kolejne hordy demonów.
Pamiętam, że bałem się, że jak zajdę za daleko od Obozowiska Łotrzyc czy Lut Gholein, to moja postać zabłądzi a może nawet trafi do tego piekła, które straszyło ze screenów i reklam. Coś pięknego. Z kolei dzięki Resurrected ta gra ciągle żyje, wygląda przepięknie, na serwerach można spotkać aktywnych graczy, a w dodatku – Reign of Warlock to chyba nie ostatnie słowo w temacie rozwoju gry.
Chcesz stworzyć własną topkę hack’n’slashy – lub czegokolwiek innego? Zapraszamy tutaj!

