Path of Exile. Na styku akcji i RPG. Najlepsze hack’n’slashe dawniej i dziś - mój osobisty ranking, z którym nie musicie się zgadzać
- 10. Diablo 3: Reaper of Souls
- 9. Sacred
- Path of Exile
- Diablo
- Divine Divinity
- Nox
- Path of Exile 2
- Grim Dawn
- Diablo 4
- Diablo 2 / Diablo 2 Resurrected
Path of Exile
- Rok wydania: 2013
- Producent: Grinding Gear Games
Gdzie Diablo 3 nie mogło, tam Path of Exile posłano. Coś, co zaczynało jako garażowy projekt zapaleńców kochających Diablo 2, rozrosło się do gamingowego behemota, fenomenu, przez który Blizzard musiał wyrwać się ze strefy komfortu choć odrobinę. To w okolicach PoE bardziej zawzięci gracze znaleźli swój dom. Gra przez lata i wiele lig ewoluowała do niezwykle rozbudowanego monstrum, w dodatku sponsorowanego przez Tencent (i dokonane przez nas mikropłatności…).
Pewnie, tu czy tam widzę naleciałości starego silnika, ale bardzo cenię klimat bliższy Diablo niż to, co widzieliśmy w Diablo 3, lore, wieloaktową kampanię o upadłym świecie i kolejnych cywilizacjach zniszczonych z pomocą największej potęgi świata – ludzkiej buty i głupoty.
Gra ma też świetny, gigantyczny endgame, dobrą itemizację crafting i, wbrew pozorom, pozwala traktować się zarówno „casualowo”, jak i hardkorowo – zależy, czy chcemy bawić się tylko w odkrywanie fabuły, czy siedzieć potem z arkuszem kalkulacyjnym. Doceniam tę elastyczność.

