Zniesienie progu 50 MB, ograniczającego producentów gier publikowanych w ramach usługi Xbox Live Arcade może, ale nie musi wiązać się z podniesieniem cen tychże produkcji, twierdzi koncern Microsoft.
Zniesienie progu 50 MB, ograniczającego producentów gier publikowanych w ramach usługi Xbox Live Arcade może, ale nie musi wiązać się z podniesieniem cen tychże produkcji, twierdzi koncern Microsoft.
Bryan Trussel, jeden z menedżerów wymienionej wyżej firmy, oznajmił w rozmowie z serwisem Games Radar, że o ile nie powinniśmy spodziewać się stałego związku pomiędzy zwiększeniem „wagi” niektórych pozycji, a ich ceną, o tyle wyprodukowanie większej pod względem rozmiaru gry w wielu przypadkach przekłada się bezsprzecznie na adekwatny do tego wzrost kosztów jej produkcji.
„Wydaje mi się, że jeśli ktoś pracuje nad naprawdę potężną pod względem rozmiarowym grą, składającą się z wielu poziomów i zawierającą ogromną ilość muzyki i grafiki, to może to mieć związek z jej ceną. Nie należy jednak oczekiwać wejścia w życie zasady „taka a taka waga gry oznacza, że będzie ona kosztować tyle i tyle”. Czasami jednak taka zależność może zaistnieć” – powiedział na koniec Trussel.
Z pewnością wszyscy będziemy teraz uważnie obserwować wszelkie informacje związane z grą Castlevania: Symphony of the Night, która ma być pierwszą grą Xbox Live Arcade wykraczającą poza granicę 50 MB. Ile przyjdzie nam za nią zapłacić?
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Piotr Doroń
Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.