Firma Enterbrain, jeden z największych japońskich wydawców prasy oraz grupa analizująca tamtejszy rynek gier w jednym, przedstawiła światu najświeższe informacje związane ze sprzedażą konsol w Kraju Kwitnącej Wiśni w miesiącu styczniu. Wynika z nich, że zdecydowanym liderem w wyścigu o nową generację jest Nintendo Wii.
Firma Enterbrain, jeden z największych japońskich wydawców prasy oraz grupa analizująca tamtejszy rynek gier w jednym, przedstawiła światu najświeższe informacje związane ze sprzedażą konsol w Kraju Kwitnącej Wiśni w miesiącu styczniu. Wynika z nich, że zdecydowanym liderem w wyścigu o nową generację jest Nintendo Wii.
Z wyliczeń pracowników Enterbrain wynika, że w styczniu nabywców znalazło 405 tys. egzemplarzy Wii. PlayStation 3 wybrało z kolei niemal trzy razy mniej graczy – dokładnie rzecz ujmując 148 tys. Przedstawiciele japońskiego wydawcy twierdzą, że tak duża różnica w sprzedaży wynika z faktu, że konsola Nintendo ma do zaoferowania zdecydowanie więcej pozycji mogących zainteresować Japończyków, z kolei w przypadku PS3 pewnego rodzaju blokadą jest ciągle wysoka cena. Sytuacja najnowszego sprzętu do grania koncernu Sony może ulec zmianie pod koniec tego roku – fachowcy z Enterbrain właśnie na ten okres przewidują pierwszą większą obniżkę ceny.
Enterbrain podało również wyniki dotychczasowej sprzedaży obu konsol. PlayStation 3 wybrało od momentu premiery w listopadzie zeszłego roku 614 tys. Japończyków (a więc około 400 tys. PS3 z miliona, który Sony dostarczyło do tamtejszych sklepów, ciągle zalega na półkach). Na Nintendo Wii zdecydowało się natomiast 1.4 miliona mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni. Xboksa 360, mówiąc delikatnie, pominięto.

Autor: Piotr Doroń
Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.