Przedwczoraj świat obiegła szyta grubymi nićmi plotka, jakoby Steven Spielberg miał zasiąść na krześle reżysera przy realizacji filmu World of Warcraft. Jak można było się spodziewać, kilka godzin później plotka ta wyraźnie przeszła do kategorii rewelacji podawanych przez tabloidy, by dzisiaj całkowicie się rozwiać.
Maciej Myrcha
Przedwczoraj świat obiegła szyta grubymi nićmi plotka, jakoby Steven Spielberg miał zasiąść na krześle reżysera przy realizacji filmu World of Warcraft. Jak można było się spodziewać, kilka godzin później plotka ta wyraźnie przeszła do kategorii rewelacji podawanych przez tabloidy, by dzisiaj całkowicie się rozwiać.
Jak podał rzecznik prasowy reprezentujący Stevena Spielberga, reżyser ten nie jest związany z projektem filmu World of Warcraft, chociaż film ten z pewnością znajduje się w procesie produkcji. I ta ostatnia informacja powinna zadowolić fanów świata Azeroth - reżyser z pewnością się znajdzie - trzymajmy jednak kciuki aby pewien Niemiec imieniem Uwe nie nabrał chrapki na stworzenie tego obrazu.
Więcej:Kontynuacja kultowego Halloween przesunięta, ale na pocieszenie mamy zwiastun