Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikRPGMMOPC
Okładka World of Warcraft: The Burning Crusade (PC)

World of Warcraft: The Burning Crusade PC

WoW: The Burning Crusade

The Burning Crusade to podtytuł pierwszego, pełnoprawnego dodatku do World of Warcraft - wielokrotnie nagradzanej, popularnej na całym świecie gry MMOcRPG firmy Blizzard Entertainment.

To jest dodatek do gry World of Warcraft.

RPG | fantasy | PvP | PvE | MMORPG | sieciowe

PC Windows
Okładka World of Warcraft: The Burning Crusade (PC)

Angielskie napisy i dialogi

data premiery gry w wersji PC:

16stycznia2007

16stycznia2007

pudełko PL

The Burning Crusade to podtytuł pierwszego, płatnego dodatku do World of Warcraft - wielokrotnie nagradzanej, popularnej na całym świecie gry MMOcRPG firmy Blizzard Entertainment. Opisywany add-on rozszerza wirtualny świat programu o mnóstwo nowych materiałów, począwszy od nowych ras do wyboru dla prowadzonych postaci, a skończywszy na zupełnie nowym kontynencie oddanym do eksploracji.

Fabuła dodatku w pewnym stopniu nawiązuje do trzeciej części Warcrafta. Od czasu pokonania Płonącego Legionu w bitwie pod Mount Hyjal minęło kilka lat. Rasy żyjące w Azeroth starały się odbudować to, co zniszczyła wojna. Po odzyskaniu sił, bohaterowie Hordy i Sojuszu rozpoczęli eksplorację nowych terenów. Przedarli się też przez Mroczny Portal, aby poznać światy wykraczające poza znane im ziemie. Dotarli do kontynentu nazwanego Outland, gdzie rządy po porażce z Arthasem sprawował Illidan (dawniej była to kraina Orków). To właśnie ta kraina, rozmiarem sięgająca czwartej części dotychczasowych terytoriów, jest lwią częścią tego dodatku. Składa się ona z siedmiu lokacji (m.in. Terokkar Forest, Hellfire Peninsula i Shadowmoon Valley) pełnych nowych questów do wykonania, monstrów do zabicia, czy przedmiotów do wykorzystania w dalszych przygodach. Autorzy zwiększyli także limit poziomów jakie mogą osiągnąć bohaterowie. Dotychczas maksymalnym levelem był 60, teraz jest to 70.

Istotnym elementem The Burning Crusade są dwie premierowe grywalne rasy, Krwawe Elfy po stronie Hordy oraz Draenei po stronie Sojuszu. Oczywiście dla każdej z nich przygotowano nowe obszary startowe. Postanowiono także bardziej zbalansować grę poprzez umożliwienie graczom, którzy opowiedzieli się po stronie Hordy, stworzenie postaci paladyna, a ich przeciwnikom z Sojuszu szamana. Tym samym zniknęły najpoważniejsze różnice pomiędzy stronami konfliktu. Pojawiły się również latające wierzchowce, którymi można poruszać się tylko w obrębie Outland. Nie zapomniano też o fanach craftingu i rozszerzono dostępne profesje o Jewelcrafting, czyli możliwość wytwarzania biżuterii, w tym o własnościach magicznych, zwiększających wybrane współczynniki bohaterów.

Licznym zmianom poddano system walki PvP, świat gry wzbogacono o nowe obszary typu instance, dodano nowy battleground (Eye of the Storm) i szereg aren, na których mogą walczyć przedstawiciele Hordy i Sojuszu. Ponadto postarano się o wprowadzenie licznych usprawnień w wielu innych aspektach gry.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: massive online multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet     Liczba graczy: tysiące  

Nośnik: 4 CD

Ocena gry 8.755 / 10 na podstawie 2449 ocen czytelników.

Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 9.2 / 10 na podstawie 148 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 149,90 PLN

Gry podobne do World of Warcraft: The Burning Crusade

Klasyfikacja PEGI World of Warcraft: The Burning Crusade

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. W grze jest używany wulgarny język. Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania sprzętowe World of Warcraft: The Burning Crusade

PC Windows

Rekomendowane: Pentium III 800 MHz, 1 GB RAM, karta grafiki 64MB (GeForce 5700 lub lepsza), Windows 2000/XP

World of Warcraft: The Burning Crusade - recenzja gry

Recenzja 19 stycznia 2007, 16:33

Solnica: Może ciut łatwiej, ale dzięki gryfom i wiwernom to w zasadzie nie ma znaczenia. Horda ma swoją wiwernę dosłownie troszkę dalej.