Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 11 maja 2009, 11:10

autor: Jiker

Pierwsze ujęcia z filmowej adaptacji Prince of Persia: The Sands of Time

Minęło już całkiem sporo czasu od publikacji ostatnich materiałów z planu filmowej adaptacji Prince of Persia: The Sands of Time. Wczoraj do sieci przedarło się cos naprawdę ekstra – mamy tu na myśli kilka dłuższych fragmentów prezentujących nie tylko zmontowane już sceny, ale także kilka chwil z planu dzieła, nad którego formą czuwa niezastąpiony Jerry Bruckheimer, słynny amerykański producent.

Minęło już całkiem sporo czasu od publikacji ostatnich materiałów z planu filmowej adaptacji Prince of Persia: The Sands of Time. Przypominamy tylko, że były nimi zdjęcia Jake’a Gyllenhaala, któremu przypadło odegranie głównej roli, a więc tytułowego Księcia (w filmie noszącego imię Dastan). Wczoraj do sieci przedarło się coś naprawdę ekstra – mamy tu na myśli kilka dłuższych fragmentów prezentujących nie tylko zmontowane już sceny, ale także kilka chwil z planu dzieła, nad którego formą czuwa niezastąpiony Jerry Bruckheimer, słynny amerykański producent.

Pierwsze ujęcia z filmowej adaptacji Prince of Persia: The Sands of Time - ilustracja #1

Jake Gyllenhaal na planie Prince of Persia.

W trakcie nagrania, trwającego niemal dokładnie minutę, możemy się przysłuchać komentarzowi Bruckheimera na temat obrazu oraz gry aktorskiej Jake’a Gyllenhaala. W pewnym momencie stwierdza on nawet, że jednym z największych atutów gwiazdora Brokeback Montain jest jego uroda. Czy tak jest faktycznie? Odpowiedzi na to pytanie z pewnością będą mogły udzielić przede wszystkim kobiety. Trzeba jednak przyznać, że Gyllenhaal, mimo początkowych negatywnych opinii, powoli przekonuje do siebie coraz większe grono fanów Prince of Persia.

Film ukazuje nam kilka dosyć ciekawych scen. Widzimy walkę Księcia z pojedynczym wrogiem, a także starcie z większą liczbą przeciwników. Możemy się również przyjrzeć architekturze Maroka oraz tym jego fragmentom, które po drobnych przeróbkach mają udawać Persję. Całość prezentuje się bardzo okazale, choć raczej wątpliwym jest, abyśmy mieli tu do czynienia z czymś ponad wielki hollywoodzki hit kasowy bez aspiracji do miana sztuki.

Przewiduje się, że Prince of Persia: The Sands of Time zadebiutuje w światowych kinach w maju 2010 roku. Pierwsze informacje na temat filmu poznaliśmy jeszcze w połowie 2007 roku, kiedy to wspomniany Bruckheimer i jego wielokrotny współpracownik Michael Bay wymienieni zostali jako prawdopodobni producenci obrazu. Niedługo potem doczekaliśmy się ujawnienia strzępków fabuły, a także podania nazwiska reżysera, którym okazał się ostatecznie Mike Newell (Cztery wesela i pogrzeb, Donnie Brasco, czy Harry Potter i Czara Ognia).

W maju 2008 roku dowiedzieliśmy się, że główna rola w filmie przypadła Jake’owi Gyllenhaalowi. Właściwe prace ruszyły w lipcu, a już miesiąc później mogliśmy się zapoznać z pierwszymi zdjęciami. W międzyczasie zostaliśmy poinformowani, że światowy debiut nie nastąpi latem 2009 roku, a niespełna dziesięć miesięcy później – 28 maja 2010 roku.