Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 29 lutego 2008, 11:59

autor: Misiek

Nie tylko Electronic Arts jest zainteresowane wykupem Take-Two

Kilka dni temu donosiliśmy Wam, że koncern Electronic Arts jest bardzo zainteresowany wykupem firmy Take-Two, która jest właścicielem tak znanych zespołów jak Rockstar (m.in. Grand Theft Auto, Manhunt), czy 2K Boston i 2K Austalia (ostatnio Bioshock). Teraz okazało się, że nie tylko „Elektronicy” są zainteresowani całą sprawą.

Kilka dni temu donosiliśmy Wam, że koncern Electronic Arts jest bardzo zainteresowany wykupem firmy Take-Two, która jest właścicielem tak znanych zespołów jak Rockstar (m.in. Grand Theft Auto, Manhunt), czy 2K Boston i 2K Austalia (ostatnio Bioshock). Teraz okazało się, że nie tylko „Elektronicy” są zainteresowani całą sprawą.

Przypomnijmy, że oferta kupna złożona przez Electronic Arts, a opiewająca na kwotę dwóch miliardów dolarów, została odrzucona przez szefostwo Take-Two. Firma ogłosiła właśnie, że jej pozyskaniem są zainteresowane także inne korporacje, choć nie zdradziła żadnych szczegółów na ten temat. Podkreślono jednakże, że są to póki co nieformalne propozycje i Take-Two nie negocjuje po cichu połączenia z jakimś wielkim koncernem.

Nie tylko Electronic Arts jest zainteresowane wykupem Take-Two - ilustracja #1

Cała sprawa może mieć drugie dno. Niektórzy zaczęli podejrzewać, że Take-Two specjalnie upublicznia informacje o rzekomych propozycjach od innych koncernów, by tym samym zmusić Electronic Arts do podbicia swojej oferty. W końcu już wcześniej szefostwo Take-Two otwarcie przyznało, że „Elektronicy” zaproponowali zbyt małą kwotę jak na potencjał, jaki drzemie w takich seriach jak choćby GTA. Firma podobno jest otwarta na dyskusje z EA, ale poczeka z wszelkimi decyzjami przynajmniej do 30 kwietnia, czyli do jednego dnia po premierze bardzo oczekiwanego Grand Theft Auto IV.

Ostatnia aktualizacja: 2008-02-29

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.