Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 5 stycznia 2004, 15:59

autor: Wojak

Król powraca na telefony komórkowe

Trzecią, ostatnią część filmowego „Władcy Pierścieni”, czyli „Powrót Króla”, możemy już od kilku dni oglądać w polskich kinach. Ci, którzy chcą przeżyć opowiedzianą tam przygodę raz jeszcze, z pewnością sięgnęli już po grę The Lord of the Rings: the Return of the King, czyli całkiem niezły hack and slash, gdzie głównym zadaniem jest przede wszystkim walka z wszystkimi wrogami w zasięgu wzroku. Gra o takim samym tytule, w której przed graczem stoi podobny cel, zawitała właśnie na... Telefony komórkowe.

Trzecią, ostatnią część filmowego „Władcy Pierścieni”, czyli „Powrót Króla”, możemy już od kilku dni oglądać w polskich kinach. Ci, którzy chcą przeżyć opowiedzianą tam przygodę raz jeszcze, z pewnością sięgnęli już po grę The Lord of the Rings: the Return of the King, czyli całkiem niezły hack and slash, gdzie głównym zadaniem jest przede wszystkim walka z wszystkimi wrogami w zasięgu wzroku. Gra o takim samym tytule, w której przed graczem stoi podobny cel, zawitała właśnie na... Telefony komórkowe.

Nie powinno to nikogo właściwie dziwić, bowiem firma JAMDAT Games, dzięki której możemy zobaczyć „Powrót Króla” na telefonach, jest też odpowiedzialna za grę „Dwie Wieże”. O ile jednak ta druga zbliżona była bardziej do gatunku cRPG , to najnowsze ich dzieło jest w stu procentach zręcznościówką. Przejmujemy tutaj kontrolę nad jednym z 7 bohaterów (do wyboru są Aragorn, Gandalf, Frodo, Gimli, Legolas, Pippin i Sam), a do ukończenia mamy 8 poziomów, z których każdy kończy walka z „bossem” (Szelobą, Królem Umarłych etc.). Naturalnie na drodze naszych bohaterów staje wielu różnych przeciwników (orkowie, uruk-hai i wielu innych), a nasz bohater zdobywa po ich pokonaniu punkty doświadczenia.

Pełną listę obsługiwanych telefonów komórkowych znajdziecie na tej stronie, zaś opis, w jaki sposób można dokonać zakupu gry – tutaj. Jest jeszcze jednak mały problem – w „Powrót Króla” mogą pograć póki co tylko mieszkańcy USA. Szkoda.

Więcej informacji: