Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 11 maja 2006, 09:29

autor: Redakcja GRYOnline.pl

E3 2006 oficjalnie rozpoczęte!

Targi w Los Angeles rokrocznie rozpoczyna przemówienie przewodniczącego ESA – Douga Lowensteina. Jego briefing cieszy zawsze niemałym powodzeniem nie tylko dlatego, że towarzyszy mu bezpłatne śniadanie, ale również dlatego, że człowiek ten wie, co w trawie piszczy, a jego przepowiednie mają niebezpieczną tendencję spełniania się.

Targi w Los Angeles rokrocznie rozpoczyna przemówienie przewodniczącego ESA – Douga Lowensteina. Jego briefing cieszy zawsze niemałym powodzeniem nie tylko dlatego, że towarzyszy mu bezpłatne śniadanie, ale również dlatego, że człowiek ten wie, co w trawie piszczy, a jego przepowiednie mają niebezpieczną tendencję spełniania się. W tym roku przemówienie zaczęło się smutno – nie było anegdoty o rozpoczynaniu targów elektronicznej rozrywki bez prądu (jak to się tak-sobie-przezabawnie zdarzyło rok temu), były zaś refleksje, ileż razy można podejmować temat nowych procesorów, wydajniejszych kart graficznych, zwiększenia liczby polygonów.

E3 2006 oficjalnie rozpoczęte! - ilustracja #1
Na PS3 może pograć każdy...

Lowenstein powiedział wprost, że to nie jest ważne – branża gier ma to do siebie, że przemiany technologiczne zachodzą w niej znacznie częściej niż gdziekolwiek indziej, a częstotliwość tych przemian stała się już monotonna. Ważne jest to, dzięki czemu najbliższy rok zapadnie nam w pamięć. Czy twórcom gier starczy kreatywności, by naszą pamięć wypełniło coś bardziej ponadczasowego niż kolejna generacja konsol, zbudowana w oparciu o kolejną generację chipów.

E3 2006 oficjalnie rozpoczęte! - ilustracja #2
... ale każdy to by chciał się dorwać do Wii.

Był to wstęp do tego, że gry komputerowe stają się jedną z wiodących gałęzi przemysłu USA, wywierając tym samym wpływ na wszystkich – tak graczy, jak i ludzi, którzy nigdy w żadną grę nie zagrali i już nie zagrają. Tych drugich jednak z czasem będzie coraz mniej. Dziś technologie opracowywane z myślą o grach znajdują zastosowanie i kupców wśród firm z rozrywką nie mających wiele wspólnego – dla przykładu IBM już sprzedaje procesor CELL, opracowany dla PS3, kompaniom produkującym sprzęt medyczny. Dziś 35% Amerykanów gra, z czego 80% gra ze swoimi dziećmi. Dla tych dzieci gry komputerowe będą rock’n’rollem ich rodziców, jak się Doug Lowenstein wyraził. A jeszcze tak stosunkowo niedawno edukacja młodego człowieka zainteresowanego pracą w rozrywce otwierała przed nim ledwie dwie ścieżki: dziennikarza lub filmowca.

E3 2006 oficjalnie rozpoczęte! - ilustracja #3
Łosie wolą czerwonowłose. :-)

Tyle w skrócie. W praktyce dużo wskazuje na to, że życzenie przewodniczącego, by kreatywności stało się zadość, pozostanie czcze – już pobieżny spacer po stoiskach firm owocuje nieodpartym wrażeniem, że na tych targach mamy do czynienia przede wszystkim z kontynuacjami znanych tytułów, dodatkami do kolejnych ich części lub wręcz z tymi samymi grami, które zdążyliśmy obejrzeć rok temu, a których produkcja wciąż trwa. Przy czym nie oznacza to wcale, że jest źle – pośród tytułów, do których istnienia zdążyliśmy się już przyzwyczaić ;-) znajdzie się i S.T.A.L.K.E.R. (it’s alive!), i Company of Heroes, i Age of Conan, i Spore, i... mnóstwo dobrych rzeczy, które często-gęsto trafią w ciągu najbliższego roku w nasze ręce. Niemniej jednak ten rok pozostanie w naszej pamięci głównie dzięki Wii, PS3 oraz grom na nie szykowanym. Przy czym zainteresowanie, jakim się cieszy Wii w porównaniu z PS3, pozwala przypuszczać, że będzie to rok pod znakiem najgłupszej nazwy dla najbardziej innowacyjnej konsoli, jaką człowiek wymyślił. A więc Red Steel na dobry początek.

E3 2006 oficjalnie rozpoczęte! - ilustracja #4
Nowa Lara Croft nijak nie chce wyjść na zdjęciu tak seksownie i sympatycznie, jak wypada na żywo. :-(

Akcent optymistyczny na koniec – jakżeby inaczej być mogło. Booth babes żyją! I mają się dobrze. Wprawdzie nie idzie zrozumieć idei – a szczególnie praktyki – kar dla wystawców posługujących się nie dość ciepło ubranymi dziewczynami, ale grunt, że i w tym roku jest na czym oko zawiesić, a i rumieńcem spłonąć nietrudno. Skąpo odzianych dziewczyn jest mniej, fakt, niemniej jest ich wystarczająco dużo, by niedomiar świeżych tytułów osłodzić.

Borys „Shuck” Zajączkowski

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.

gry