Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość pozostałe 9 sierpnia 2006, 09:47

Drugie, wirtualne życie Duran Duran

Starsi z Was zapewne pamiętają zespół Duran Duran, który swe największe tryumfy święcił w latach 80-tych ubiegłego stulecia. Było to już całkiem spory kawał czasu temu i sława DD nieco przyblakła, ale już wkrótce, być może się to zmieni. Podstarzali gwiazdorzy zapowiadają bowiem, że powrócą w wirtualnej rzeczywistości gry MMO - Second Life.

Starsi z Was zapewne pamiętają zespół Duran Duran, który swe największe tryumfy święcił w latach 80-tych ubiegłego stulecia. Było to już całkiem spory kawał czasu temu i sława DD nieco przyblakła, ale już wkrótce, być może się to zmieni. Podstarzali gwiazdorzy zapowiadają bowiem, że powrócą w wirtualnej rzeczywistości gry MMO - Second Life.

Jak donosi BBC, brytyjska grupa stworzy w świecie Second Life wyspę, na której będzie koncertować, a jej fani ponownie usłyszą „na żywo” takie przeboje jak „Rio”, „Hungry Like the Wolf” czy „Ordinary World”. Zespół będzie reprezentowany w wirtualnej rzeczywistości przez specjalnie utworzone (i już zatwierdzone) awatary, a rozpocznie swoje występy być może już w przyszłym miesiącu.

Drugie, wirtualne życie Duran Duran - ilustracja #1

Przypomnę jeszcze, że Second Life to nietypowy przedstawiciel gatunku MMO, gdyż wszystko to, co się w nim znajduje zbudowali i stworzyli sami gracze, począwszy od ubrań, a na budynkach skończywszy. Autorzy gry udostępnili jedynie ogromny wirtualny świat do zasiedlenia oraz odpowiednie narzędzia do tego celu. Na dodatek jedną z podstawowych zasad tej produkcji jest ta, która mówi, iż gracz zachowuje pełne prawa do swoich wirtualnych kreacji i może czerpać z nich korzyści materialne. Ciekawy jest także sposób wynagradzania developerów za ich pracę. Nie mamy tu czynienia z żadnymi subskrypcjami czy opłatami za bonusowe rzeczy, lecz po prostu ze zwykłym podatkiem od gruntów i nieruchomości. Takie podejście do wirtualnej rzeczywistości owocuje dużym zainteresowaniem socjologów i naukowców, którzy widzą w Second Life lustrzane odbicie naszej rzeczywistości. Stąd też i niecodzienne inicjatywy jak, opisywany tutaj powrót Duran Duran, czy występy Suzanne Vega, jakie miały miejsce w ubiegłym tygodniu.

Zainteresowanych Second Life zapraszam do odwiedzenia jego strony internetowej.