Firma Hoode Horse przygarnęła kolejny intrygujący projekt. aRPG C-Beams zabierze graczy w nieznany kosmos i da im sporo swobody tak w walce, jak i w poznawaniu wirtualnego wszechświata.
C-Beams to kolejna produkcja w katalogu firmy Hooded Horse, która zasilili erpegowe portfolio wydawcy Manor Lords, Norlanda i Against the Storm.
Izometryczne dzieło studia Distant Light Games (założonego przez youtubera Charliego „LevelCapa” Goldberga) ujawniło swój tytuł na początku tego roku, choć sam projekt powstaje znacznie dłużej. Teraz zespół w 53. dzienniku dewelopera ogłosił nawiązanie współpracy z firmą Hooded Horse, która pomoże wydać to nietypowe RPG akcji i odciąży twórców, by dać im czas na jeszcze większe dopieszczenie projektu.
C-Beams izometrycznym przedstawicielem tego gatunku, z wieloma elementami typowymi dla „otwartych” aRPG. Tyle że gracz będzie rozwijał nie postać, a statek, którym poruszanie się ma być bardzo realistyczne, co da dostęp do wielu pomysłowych manewrów. Takie podejście objawi się też koniecznością zwracania uwagi na wagę ładunku (co wpłynie również na jednostkę, na przykład ograniczając jej zwrotność) oraz zapasy paliwa.
Gracze będą mogli wybrać spośród wielu rodzajów statków, które też wyposażą w rozmaite uzbrojenie. Coś dla siebie znajdą zarówno fani bezpiecznego atakowania z daleka, jak i ci preferujący bliskie spotkania z wrogami. W walce będzie można wykorzystać różne sztuczki, na przykład celując w silniki lub radary przeciwników albo wyłączając silniki i chowając się za asteroidami, by przygotować zasadzki.
Nie zabraknie też zadań i kontraktów, w tym tych powiązanych z różnymi stronnictwami, wokół których skupi się warstwa fabularna gry. Tytuł postawi bowiem przede wszystkim na swobodę, a rozwój historii będzie wynikał raczej z działań gracza niż narzuconej kampanii fabularnej.
Gracze, którzy i tak już czekali na tę produkcję, nie kryją swojego zadowolenia z nawiązania współpracy z Hooded Horse przez dewelopera jako twórców kolejnego obiecującego i nietuzinkowego projektu. Niemniej C-Beams nie ma jeszcze daty premiery i wygląda na to, że na taką informację trzeba będzie jeszcze długo czekać.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).