Amazon opublikował listę najlepiej sprzedających się gier w 2021 roku. Wynika z niej, że Switch jest ostatnim bastionem dla wersji pudełkowych. Produkcje przeznaczone na konsolkę Nintendo zajęły aż dziewiętnaście pozycji w top 20.
Zbliżający się koniec roku jest jak zwykle dobrym czasem na wszelkie podsumowania. Między innymi Amazon postanowił sprawdzić, jakie gry sprzedawały się najlepiej w jego sklepie w ostatnich dwunastu miesiącach. Wyniki mogą okazać się zaskakujące; jeśli jednak widzieliście analogiczne zestawienie z zeszłego roku, to możecie zauważyć pewien trend – na liście bestsellerów przybyło pudełkowych wersji tytułów ekskluzywnych na Switcha.
W powyższym zestawieniu jest aż piętnaście tytułów ekskluzywnych na Switcha. Dopiero ostatnie, dwudzieste miejsce zajęła produkcja przeznaczona na inną platformę – NBA 2K22 na PlayStation 4. Można z tego wyciągnąć trzy wnioski.
Po pierwsze, Switch cieszy się niesamowitą popularnością; konsolka Nintendo jest najlepiej sprzedającym się w tym roku sprzętem do grania na Amazonie – wyprzedziła zarówno drugiego pod tym względem Xboxa Series S, jak i kolejno PlayStation 5, Xboxa Series X oraz PlayStation 4. Po drugie, droga obrana przez włodarzy „Wielkiego N” – postawienie na własne marki i wydawanie ich (w większości) ekskluzywnie na Switcha – okazała się strzałem w dziesiątkę. Po trzecie wreszcie, wciąż ogromną popularnością wśród fanów „pstryczka” cieszą się pudełkowe wydania gier, które na konkurencyjnych platformach stopniowo odchodzą do lamusa na rzecz dystrybucji cyfrowej.
To, co widzicie powyżej, to lista dziesięciu najlepiej sprzedających się gier na Amazonie w 2020 roku. Trafiły na nią dwa tytuły spoza katalogu Nintendo – Cyberpunk 2077 (wersja na PS4) i The Last of Us: Part 2 – podczas gdy pozostałych osiem produkcji było „ekskluzywami” Switcha. Co więcej, tylko jedna z nich, a konkretnie Animal Crossing: New Horizons, cieszyła się popularnością zarówno w wersji fizycznej, jak i cyfrowej – poza tym dominowały pudełka.
Trudno stwierdzić, z czego to wynika. Może po prostu większość osób kupuje konsolkę Nintendo z myślą o dedykowanych jej produkcjach, a hity pokroju Resident Evil Village czy Deathloopa nabywa na „duże” platformy. Niemniej Switch wyrasta na ostatni bastion dla tradycyjnych wydań gier i nic nie zapowiada, aby w 2022 roku miało się to zmienić. Dobrze to czy źle – oceńcie sami.
23

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.