Mii, wirtualne awatary, które posiadacze konsoli Wii mogą stworzyć za pośrednictwem kanału MiiChannel, a następnie wykorzystywać w grach na swojej konsoli oraz przenosić za pośrednictwem wbudowanej pamięci Wiimote’a do innych posiadaczy sprzętu, do tej pory zostały użyte tylko w kilku tytułach wydanych przez Nintendo.
Artur Falkowski
Mii, wirtualne awatary, które posiadacze konsoli Wii mogą stworzyć za pośrednictwem kanału MiiChannel, a następnie wykorzystywać w grach na swojej konsoli oraz przenosić za pośrednictwem wbudowanej pamięci Wiimote’a do innych posiadaczy sprzętu, do tej pory zostały użyte tylko w kilku tytułach wydanych przez Nintendo. Wygląda na to, że japoński producent w dalszym ciągu nie chce udzielić niezależnym developerom pozwolenia na wykorzystywanie Mii w tworzonych przez nich grach.

Według słów Erica Chartranda, jednego z pracowników Electronic Arts, Nintendo nie dostarczyło żadnych narzędzi developerskich potrzebnych do wprowadzenia Mii do gier. Osobną sprawą jest umowny i humorystyczny wygląd awatarów, który raczej nie będzie pasował do gier utrzymanych w konwencji realistycznej.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:„Młotoziom” i „Kret Krzysiu”. Oficjalne polskie tłumaczenia gier Nintendo rozbawiły graczy do łez