Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość nowe materiały 8 kwietnia 2002, 11:09

autor: Fajek

„Moje Boje” czyli...

Dziś mamy dla Was, a szczególnie dla rasowych strategów nie lada gratkę. Otóż znany chyba wszystkim autor cyklu „Moje Boje...” publikowanego na łamach ś.p. Secret Service, niejaki Berger, zrecenzował dla nas dwie historyczne gry strategiczne: Battalia oraz La Grande Armee At Austerlitz.

Dziś mamy dla Was, a szczególnie dla rasowych strategów nie lada gratkę. Otóż znany chyba wszystkim autor cyklu „Moje Boje...” publikowanego na łamach ś.p. Secret Service’ie, niejaki Berger, zrecenzował dla nas dwie historyczne gry strategiczne: Battalia oraz La Grande Armee At Austerlitz.

Battalia

Przed wielu laty jedynie niewielu polskich graczy było w stanie zagrać w rewelacyjne wówczas gry dr Turcana: Wielką Armadę, Borodino, Austerlitz, Waterloo i inne. Z tej prostej przyczyny, że komendy wpisywało się ręcznie, według ustalonego wzoru, po angielsku i przy wielkiej dozie wyobraźni. Bowiem gracz widział planszę tylko i wyłącznie oczami głównodowodzącego...

La Grande Armee At Austerlitz

W historii wojen człowieka zdarzyły się tylko trzy okresy, które stanowiły kulminację zbiegnięcia się rozwiązań technicznych, założeń strategicznych i taktycznych z wyszkoleniem i duchem epoki. Pierwszym były czasy Aleksandra Wielkiego i Hannibala. Idealne zbalansowanie ciężkiej piechoty z lekką, łuczników i broni miotającej oraz ciężkiej i lekkiej jazdy we współdziałaniu ze sobą...

Zapraszamy do przeczytania powyższych recenzji.