Zoptymalizowali to już choć trochę? Ostatnio jak zaglądałem to na 3060ti + ryż 5600 mogłem zapomnieć o jakkolwiek komfortowej rozgrywce. Jeśli wciąż to tak wygląda, to ja jednak wolę tę "przestarzałą wersję", która śmiga, aż miło od tego ulepszonego remake`u w którym mogę co najwyżej ładne screenshoty sobie porobić. Żeby nie było, ja rozumiem, że mój sprzęt najwyższych lotów nie jest, ale takiego Alana wake`a 2 w Ray tracigu na średnio wysokich w 60fps jednak dźwiga ??
Większość preferuje grę solo, bo to jest cholera jasna gra dla jednego gracza. Pomijając Uber bossy nie ma tam absolutnie żadnego kontentu który możnaby robić w grupie i który zachęcał by do tego jakkolwiek. Gra solo w D4 to nie wybór. D4 nie daje wyboru.
Ten steam chart pokazuje, że obecny sezon przyciągnął jednak mniej graczy niż poprzedni. Czy jest do czego wracać? Zamiast 2ch aktywności w endgamie mamy teraz trzy ?? Bida.
Czy komuś udało się uruchomić funkcje podświetlenia "reflect" z Prisma w GG engine? Za cholerę nie chce mi niczego podświetlić - wszystkie inne opcje z iluminacji działają jak powinny.
36 sekundowe video. 15 sekund reklam ,dwa przekierowania na inne strony i jedna reklama pełnoekranowa wymagająca zamknięcia. Niesamowite
Wszyscy liczyli na hardcorowego HnSa... Dostali casualową pierdziawke, która systematycznie od premiery zmieniana jest w grę dla kaleków umysłowych których trzeba prowadzić za rączkę i najlepiej to wszystko pod nos podstawić... A teraz powoli w samograja z nieskończoną ilością paragonów do wbicia. Świetny system. Im więcej godzin poświęcisz na pusty, kretyński i nieproduktywny grind tym silniejsza będzie Twoja postać. Dokładnie tego oczekiwalem od diablo 4, gdy uwierzyłem Blizzardowi, że ze seria wraca na właściwe tory. Na szczęście Poe "pluje" mi w twarz gigantycznym i darmowym dodatkiem, za chwilę dostanę jeszcze bezczelnie zupełnie darmowe Poe 2, gdzie kosmetyki i inne pierdoły z cashshopu zachowam z Poe i na spokojnie będę mógł zapomnieć o tym rozczarowaniu już całkowicie. 160zl za dodatkową postać w grze... W dodatku dziwna i ni c**ja nie pasującą do lore ??
Będzie granie jak oglądanie filmów na Polsacie. Napięcie rośnie, najważniejszy moment w rozgrywce tuż, tuż... I nagle wyczekany zwrot akcji.... JOGOBELLA, JOGOBELLA !!! ??
Kilka złotych oszczędności na paście... Pomnóżmy to przez prawie 4 miliony kart sprzedanych w 2023 roku. Robi się sumka? Robi się, a przeciętnemu użytkownikowi nie robi różnicy czy GPU mu się grzeje do 75° czy do 85
Do tej pory odnosiłem wrażenie, że GoL nie bawi się clickbaity... Albo to się zmieniło, albo do tej pory nie zwracałem na to uwagi ??
Zapomniany przez kogo? Oglądałem nie dalej jak dwa lata temu. Jeden z niewielu filmów do których lubię wracać ??
Połowa ze startowych tytułów na PS1 działała w 60fps. 21 na 26 startowych tytułów na PS2 również. Zabawne, prawda? ;)
Siedziba w Polsce, spółka zarejestrowana w Polsce, rachunki bankowe są prowadzone również w Polsce, 25 na 33 pracowników to Polacy... No kurna ciężko mi o lepszy opis polskiego studia.
Obecny "sezon" sezonem nie jest. To najzwyklejszy, choć duży patch zmieniający itemizację i poprawiający istniejący już endgame. Wciąż jest nuda, śmiem twierdzić, że większa niż dotychczas. Endgame w tej chwili to tępa pętla : zbierasz itemy z greater afiksami - lepsze niż dotychczasowe - i robisz kilkanaście - kilkadziesiąt pitów - niemal identycznych (to w zasadzie greater rifty z d3) żeby go zmasterworkować - i tak w koło do usranej śmierci. Helltide, pity, helltide, pity. Po zrobieniu jednej ( !!! ) postaci miałem dosyć i podziękowałem za dalszą grę w tym "sezonie", gdzie poprzedni sezon grałem niemal od deski do deski (odpuściłem sobie przedłużony miesiąc). Tak na dobrą sprawę to nic się nie zmieniło. Jak robiłeś dwie aktywności żeby zebrać gear - tak robisz dwie aktywności żeby zebrać gear + do pożygu musisz farmić te pity ilekroć chcesz zmienić jakikolwiek item na lepszy.
Rację masz z tym, że levelowanie postaci jest fajne. Na tym się przyjemność kończy. Na tą chwilę endgame nie różni się niczym od levelowania postaci - wczesna gra (pomijając kampanię) to również helltide... helltide... helltide.
P.S. PoE nie wymaga długiej gry - zdaje się, że zbyt wiele nie grałeś ;) Sezon od deski do deski wraz z domknięciem builda można zrobić w 2 tygodnie grając tylko wieczorami - oczywiście wiedząc co robić i jak to robić ;)
Absolutnie nie była to nudna gra. Albo nie miałeś pojęcia co się w grze robi albo nie miałeś z kim grać.
Dlaczego miałbym chcieć grać postacią nieatrakcyjną fizycznie i emocjonalnie? Taki jestem w realu. Dajcie mi, k.... od tego czasem uciec ??
Jak na ps5 odpalisz gry, które nie zostały wydane na ps5 to Twój argument będzie miał jakikolwiek sens ??
Żadnego wewnętrznego przymusu nie było. Ja żadnego nie mam. Nie mam też żadnej potrzeby wypisywać tu zalet grania na PC... w przeciwieństwie do Ciebie. Co to za siła nakazuje Ci walczyć z każdym kto ma odmienne odczucia od Twoich i za wszelką cenę starać się udowodnić, że to Ty masz rację? Czy to jest jakiś kompleks "konsolowa"? Nie rozumiem tego zjawiska ??
8-10 lat temu bym się zgodził. Asortyment lepszy niż w większości małych sklepów na osiedlu i ceny przy wielosztukach lepsze niż w dużych marketach. Wtedy Żabki to były świetne sklepy. Obecnie ceny masz 30% wyższe niż gdziekolwiek indziej, a jak nie chcesz przepłacić to kup 8 sztuk z aplikacją :D
W glłowie Ci się to nie zmieści, ale nie mam na epiku w bibliotece niemal żadnego crapa. Nie biorę tytułów w które nie zamierzam grać. W taki sposób mam porządek w tej bibliotece i dziesiątki już dobrych tytułów ??
Wszystko jestem w stanie znieść w grze... ale płatny strój misia pandy ? Toć to trzon rozgrywki...
Pierdzisz jakby ktokolwiek Cię zmuszał do zakupu. Nie odpowiada cena? Nie kupuj, po co to jojczenie ?
Kapitanie maruda, rozwiń sobie skrót Sci-Fi i odpowiedzi na wszystkie Twoje pytania Ci się objawią.
Wszyscy, którzy oczekiwali, że D4 będzie spadkobiercą D2 otrzymali D2R. Nikt nie oczekuje, od inżynierów Porsche, że będą wyśmienitymi kierowcami rajdowymi. Ludzie budujący rakiety kosmiczne nie są astronautami. Człowiek projektujący piekarniki nie musi być kucharzem Michelin, tak samo nie wszyscy pracujący przy D4 muszą być hardkorowymi graczami. Materiał, który wypuścił blizzard dobitnie pokazuje, że to gra dla szerszego grona odbiorców i nawet ostatnie pierdoły mogą się tu dobrze bawić. Sprzedaż gry jest bardziej wymowna niż żale zawiedzionych nolifów, którym marzy się bezkresne farmienie jednym przyciskiem myszy jak w D2.
Poprosiłem Kelvina by skończył budowę domku na drzewie którą ja rozpocząłem. Zaczął od gromadzenia bali. Ściął drzewo na którym powstawał domek, zabił siebie i mnie. Game Over. Poczekam, aż tytuł będzie "nieco" bardziej dopracowany.
Pierwszy Elex bardzo mnie cieszył i nie wyobrażam go sobie bez tego drewna. Ma to swój urok ;)
Koniec końców to nie Nvidia odpuści z cenami, a Intel i AMD będą równać w górę. Intel w tej chwili walczy ceną tak jak to robiło AMD kilka ładnych lat temu. Zaobserwowałeś po tamtej cenowej wojence ogólny spadek cen? Jak myślisz, ile generacji jeszcze Intel pozwoli sobie pogrywać na granicy opłacalności? Najbliższa jeszcze podejrzewam, że będzie cenowo najbardziej korzystna ze wszystkich, ale kolejną będzie już nadrabiał braki w sezamie.
Nie bardzo rozumiem co tak stękacie, że RT jest zbyt zasobożerny. Przy dobrej optymalizacji to nie jest problem z DLSSem. na kręconym 3060ti zarówno w takim Dying Light 2 jak np również w ostatnio wydanym Hogwarcie (tu oczywiście są spadki, ale te są również bez RT, kwestia czasu i kilku łatek) ciągnę 60fps w 1440p na wysokich/ultra z DLSS na jakości/balansie. Na dziś dzień nie wyobrażam sobie nowych tytułów bez tej technologii. Odbicia odbiciami, ale cieniowanie i oświetlenie to kosmos (szczególnie świetną robotę robi latarka w DL2) ;)
Dokument mówi dosłownie o zbyciu praw do CoD i WoW przed przejęciem ^^ Jakoś wybiórczo bardzo czytasz ^^
Chyba najwięcej narzekają Ci co rozpoczęli życie zawodowe na przestrzeni ostatnich kilku lat i nigdy wcześniej na nic sami nie musieli zapracować. w 2005 cena topowej karty względem średniego wynagrodzenia była tylko odrobinę niższa niż dziś.
za to jeśli wziąć pod uwagę minimalne wynagrodzenie - 7800 GTX 512 kosztował na premierę prawie 600% wynagrodzenia netto. RTX 4090 na premierę kosztował ok 450% najniższej netto :D
Z perspektywy najmniej zarabiających obecne wyceny kart są skromniejsze niż w 2005 roku.
Taka nisza, że średnia liczba zalogowanych graczy z ostatnich 3 miesięcy to 90,000, ze szczytem ponad 250,000. Zaniżanie oceny gry tylko dlatego, że nie lubi się i nie rozumie gatunku to prostactwo. Nie rozumiem po cholerę w ogóle próbujesz grać w survivale skoro wiesz, że to nie dla Ciebie ?
Trochę Cię poniosło z tym bohaterem, szczególnie ze stwirdzeniem, że dla amerykanów każdy żołnierz jest bohaterem - dla części amerykanów na pewno. Sanders był w armii kilka miesięcy na początku minionego wieku, wtedy niemal każdy chłop a ameryku był w armii... trochę naciągane to bohaterstwo... Już prędzej bym tym mianem określił Ronalda McDonalda, mnóstwo amerykanów wyrosło dzięki niemu na wielkich ludzi ;)
Wie ktoś czy może zmienili już tą kamerę, by w pionie i poziomie poruszała się z tą samą prędkością ? Była to jedyna rzecz która odpychała mnie od tytułu, nie potrafiłem do tego przywyknąć.
A ja nie zauważyłem by loadingi były jakoś specjalnie długie. Zarówno przy pierwszym uruchomieniu, jak i kolejnych jest to kilka sekund, dosłownie.
Przecież to miniaturowy pecet. Co ty chcesz tu skalować ? Dowolny tytuł możesz na PC odpalić w 1280x720, tu to zadziała dokładnie tak samo. Żaden ambitny projekt, tylko wyciąganie pieniędzy. Masz na rynku conajmniej kilka podobnych maszynek, trochę droższych ale i sporo mocniejszych. Na dowolnej z tych maszynek możesz zainstalować steama i ogrywać swoją bibliotekę, to też żaden atut. Bateria w tym ustrojstwie jest słabsza niż w dowolnym konkurencyjnym sprzęcie, ostatecznie wyjdzie na jedno, bo ten gadżet jest odpowiednio słabszy. A co do konkurencji dla switcha... Nie, to nie jest konkurencja dla switcha. To przenośny mały PC tak jak AYA NEO, GPD win 3 czy ONEXPLAYER i kilka innych które pojawiły się na rynku na przestrzeni minionego roku.
Nie będzie to działać. Konkurencyjne konsolki na windzie ledwo sobie radzą z nowymi tytułami, a są jednak sporo mocniejsze, to jak to ma sobie radzić ? Do ogrywania starych pierdów i indyków jak znalazł, ale jednak do tego wolę smartfon z padem, ew switcha.
Słabo to się prezentuje. Jasne, nieco tańszy od konkurencji, ale też dużo wolniejszy (AYA NEO np daje nam 6c/12t również zen2 ze sporo wyższym taktowaniem), mniejsza bateria, mniejsze dyski (w bieda wersji znacząco wolniejszy dysk), ekran ten sam pies... Do tego będzie to wielka zabawka w porownaniu z innymi. Przeszło dwukrotnie grubsza niż AYA np, szersza, wyższa... mało poręczna co za tym idzie przy tej samej wielkosci ekranu. Steam twierdzi, że jest wystarczający do gry w najnowsze tytuły AAA... nie jest, nie ma prawa być. Na prezentacji ogrywają jakieś stare pierdy i mało wymagające tytuły (Control nie jest demonem zasobożerności bez ray tracingu - Vega 8 sobie z nim radzi nieźle) Jest słabszy niż AYA NEO, słabszy niż GPD win3 - a one sobie nie radzą z nowymi tytułami w stopniu który można by określić komfortowym. Wygląda na kolejną zabawkę do zdojenia kasy. Chyba nie prędko doczekamy się handleda z prawdziwego zdarzenia. Jak dotąd wszyscy po kolei obiecują gruszki na wierzbie. Już PSP miało być przełomowe, wyszło jak wyszło... Konsole windowsowe oferują moc niewiele większą niż smartfony... ale przeznaczone są do ogrywania tytułów pecetowych. Switch szybko się starzeje, już ledwo zipie, choć jego to akurat ratują ciekawe tytuły projektowane specjalnie z uwagą na jego ograniczenia... i to tyle. Może to ja zbyt wiele oczekuję od sprzętów wycenianych poniżej 2 tysięcy... tyle, że w tym przypadku w wersji najtańszej trzeba się liczyć dodatkowo z faktem, że dysk w urządzeniu będzie prawdziwym żółwiem jak na dzisiejsze czasy... No mnie to nie kręci, zabrakło efektu "wow".
A to miała być to gra historyczna z naciskiem na problematykę poskiej rzeczywistości drugiej połowy ubiegłego wieku ? No to w takim razie muszę przyznać Ci rację. Absolutnie nic polskiego w tej grze nie ma. Imiona i nazwiska postaci typowo afrykańskie. Lokacje typowe dla ameryki łacińskiej. Nawet wystroje wnętrz nijak nie przypominają naszych rodzimych z tamtego okresu, jakieś takie wszystko bogate i futurystyczne. No i gdzie ta Husaria ze zwiastunów ? Gdzie ten Wałęsa naprowadzający Cię na rozwiązanie każdej zagadki. Gdzie ta milicja pałująca na każdym kroku? No strasznie dali ciała... strasznie. Usłyszał, że gra bez polskiego dubbingu i wydał wyrok tylko i wyłącznie na tej podstawie. Ot powiedział co wiedział.
Ja mam wręcz odwrotnie, choć konsoli nie posiadam od 15 lat gdy ostatecznie pożegnałem poczciwego szaraka (i tak długo się u mnie zasiedział). Z monitora do PC ostatecznie zrezygnowałem kilka lat temu. Nie mam obecnie ani miejsca na urządzenie kącika z biurkiem i monitorem, ani nie mam takiej potrzeby. 60Hz na HDMI w TV absolutnie mi wystarcza. 55 cali, 4k, HDR, wygodna kanapa, dobre nagłośnienie i nie potrzeba mi niczego więcej... no... może włącznik do kompa na pilot, ale to też mógłbym ogarnąć drobnym kosztem. Gra w 144 FPSach przy okrojonej grafice do minimum mnie nie porywa, a nie ma szans uruchomić nowych tytułów na maksymalnych ustawieniach by hulały powyżej 60 fps, a i ten pułap jest ciężki do osiągnięcia nawet dla RTXa 3090 w większości aktualnych pozycji... więc po co ? ;) Ja gram tak jak jest mi najwygodniej i niech każdy robi tak samo. Co komu do tego kto na czym wyświetla obraz ?
To albo musisz wymienić procek, reklamować kartę, albo zrobić porządki w zaśmieconym systemie. 3060ti, rudy 2600 i w 1080p na maksymalnych z RT (bez DLSS) mam calkiem stabilne 60FPS z okazjonalnymi spadkami o kilka klatek. Identyczny klatkarz mam na tych samych ustawieniach w 1440p + DLSS, który w tym przypadku nie wpływa na jakość obrazu ani trochę, a przynajmniej nie potrafię dostrzec różnic w przeciwieństwie do np cyberskunka.
Droga redakcjo. Dopiszcie proszę, ze ceny wskazywane w artykule są cenami przed cłami i podatkami. Większość z wypowiadających się tego najwyrazniej nie rozumie, w efekcie czego w sklepie wywalają oczy i dziwią się, czemu nowe karty kosztują o przeszło 25% więcej niż przeczytali w internetach ;)