Lubię VR i Luke Ross robi wyjątkowo świetne rzeczy... ale nie ma co się oszukiwać, że chował swoją pracę za paywallem co dla mnie jest nie do przyjęcia. Gdyby jeszcze te mody po jakimś czasie leciały do puli darmowej to pół biedy. Albo darmo albo za dobrowolne datki.
Three Kingdoms to jeden z najprzyjemniejszych Total Warów. Przy okazji jest to chyba najbardziej kompletna część pod kątem zawartości i był to jeden z powódów dlaczego DLC się nie przyjmowało. Wildgate to ponoć ukryta perełka więc jak wróci do niej życie to tylko na plus.
Straszna wiadomość. To jest ogromna strata dla branży. Niemal wszystko czego się dotknął Vince miało magię gamingu. Szkoda.
Wydaje mi się, że jest sporo odniesień do soulslików chyba głównie dlatego, że te mają bardzo unikalny sposób na przedstawianie świata. Ja też mechanik nie trawię prawdę powiedziawszy. Ale artykuł nie poszedł na łatwizne i nie opisywał fajnych światów tylko postarał się rozkminić co powoduje, że akurat te są fajne a nie inne. I za to mi się podoba.
PS. dla mnie np. ciekawy był świat Gears of War. o ile same gry mają prostą fabułę to mroczne uniwersum w tle i to jak życie tam wygląda jest mega. Uzupełnione książkami czy komiksami.
Wy tak specjalnie dzisiaj straszycie wysokim poziomem artykułów? Mega tekst i daje do myślenia.
ale ciekawy akrtykuł. Długie to są gry? Czy da się obadać w jeden wieczór? np dziś w sam raz :)
Komentarze muszą być traktowane priorytetowo, bo jak się gawiedź oduczy postować to będzie ciężko budować lepsze zaangażowanie. A same zmiany na stronie są raczej słabawe. Chyba największym problemem jest to, ze wartościowe treści przeplatają się z marketingiem wewnątrz strony a do tego dochodzą jeszcze same reklamy. Zlewa się to w całość.
generalnie portale stają się popularne ale potem zaczyna się "fine tuning" pod najnowsze trendy i powoli właściciele zaczynają zapominać co powodowało, ze portal stał się popularny na samym początku. Teraz wpada też dość niebezpieczna moda na artykuły AI.... ja wiem, że to szybciej i nie trzeba pisać a potem zwolnienia bo już ludzi nie trzeba, zmniejszone zaangażowanie czytelników bo Ci czują, że czytają generyczny content i na koniec wisienka na torcie czyli pada pozycjonowanie google bo boty rozpoznają która treść jest robiona z chatemGPT a która przez człowieka. GOL miał swoje wzloty i upadki ale koniec końców ja doceniam, że chcą się zmieniać, że jest nowy layout (czy jest dobry to już inna kwestia), że mimo wszystko nie lecą clickbait'ami jak konkurencja i ze pojawiają się ciekawe artykuły (jak ten o narratorce BG3 czy tematy retro.
Popatrzcie do jakiego rynsztoka wpadł PePeEe...
Pograłem już kilka ładnych godzin i... nie dziwię się odbiorowi i faktycznie z bloodlines to ta gra ma mało wspólnego.
Na duży plus jak na razie to idą dialogi, postacie, voice acting i jak co fabuła. Jest ciekawie i klimatycznie. Graficznie jest przyzwoicie. Mdły lip sync z trailerów tak nie razi i w sumie jest ok. Niestety sporo lokacji wygląda bardzo podobnie i jest widoczny recykling assetów (np. ten sam obraz z kobietą to oni chyba w tesco hurtowo kupowali w jakiejś promocji). Gameplay jest... ok ale jest bardzo ograniczony. Umiejętności są przyjemne ale bardzo szybko dochodzi się do momentu w którym zadajemy sobie pytanier "to już wszystko i tak będzie do końca?". Rażą słabe wybory co do projektu poziomów, starć czy zagadek.
jak ktoś lubi vampire to w sumie przeboleje mechaniki (przemordowałem Swansong a tutaj jest lepiej:P)
Pierwsze wrażenie trochę szokujące ale poklikałem i idzie się przyzwyczaić. Większość z nas teraz tego już nie odczuwa ale w stosunku do poprzedniego layoutu to faktycznie sporo się oczyściło. Podoba mi się też nowe podejście do ocen. Zastanowiłbym się nad stroną główną (żeby była karuzela na górze, wywalić te przekłądki "gorące tematy" itp. które zmieniają koerunek przeglądania treści i zmniejszenie trochę zdjęć na większych tematach). Tak czy inaczej - powodzenia.
Fajnie. Ograłem kiedyś Coteries of New York i całkiem klimatyczna nowelka. Nawet nie wiedziałem, ze już są trzy gry z tej serii.
ale... gość nie napisał w sumie nic niezdrożnego... no i w świat już poszło, że jest burakiem na podstawie kilku odpowiedzi z twittera.
swoją drogą podoba mi się ten tok myślowy. Wyrzucili mnie z roboty bo się obijałem -> obijałem się bo nie miałem energii -> Nie miałem energi bo nie jadłem śniadania -> nie jadłej śniadania bo nie kupiłem bułek-> nie kupiłem bułek, bo jak wychodziłem do sklepu to walnąłem palcem w szafkę = nius w Fakcie: "Obwinia szafkę o stratę pracy!!"
PT jest kultowe głównie prze tę otoczkę. Domysły, Del Toro, Silent Hill... Druga rzecz, że z tego teasera wyskoczył nam niemal nowy gatunek gier :)
I faktycznie masz rację. Najlepiej na tym wyszedł Capcom... Od tego momentu zresztą nabrali ponownie wiatru w żagle.
Też myślę, że powinni tak robić czwórkę by była finalna. To też pomoże im w marketingu i spełni oczekiwania graczy, którzy czekają na te odsłonę. Jak będzie spektakularny sukces to wtedy mogą kombinować ze spin-off'ami czy prequelami. Ale ta historia musi się skończyć.
Bardzo lubię Starcrafta, w RTSy też w sumie lubię grać i trochę mi ich brakuje. Jak Stormgate wchodził w betę to aż byłem lekko podekscytowany i naprawdę chciałem dać grze szansę. Była mdłą, bez wyrazu i nudną kalką Starcrafta z domieszkiem Fortnite. Także ten... może tutaj przyczyna?
akurat na Outlaws to się skusiłem na Ubi plusa za podobną cenę. I w sumie warto było bo fajnie spędziłem czas.
Widzę natomiast, żę polityka cenowa Ubi dalej tylko uczy by nie kuować ich gier za szybko....
analiza bez sensu.. bo nie uwzględnia wszystkich graczy! a coz graniem na instrumentach muzycznych? graniem w karty i bierki!? nie mówiąc już o graniu na giełdzie!!! tam to dopiero przychody. w porównaniu do wybiórczych mobilek to pikuś.
ja nie ogarniam dlaczego na UE niemal od zawsze jest moment doczytywania tekstur jak już trwa scea/przerywnik zmienia się kadr. Zawsze, niezaelżnie od sprzętu na jakim gram.
jak zobaczyłem te pozostałe 9 filmów to aż się nie spodziewałem jak nisko ta poprzeczka jest zawieszona.
Podobnie jest np w Marvel Snap na komórkę. Wszyscy proszą by dało się zrobić auto-mute na emotki. Bo 99% z nich jest wykorzysytwana by obrażać/trollować przeciwnika.. ale wtedy nie byłoby sensu ich kupować i tak funkcja do dziś nie jest w planach wdrożenia.
raczej bym się nie martwił o stopień skomplikowania. na premierę z połowa mechanik będzie wypatroszona, zeby opchnać później jako lice service DLC.. więc będzie czas by wszystko na spokojnie sobie oswoić.
Jedna z najbardziej oczekiwanych przeze mnie gier. Rogue Trader mnie zachwycił także trzymam kciuki by projekt się udał.
Trzeba być mocno odklejonym od rzeczywistości albo po prostu być z Paradoxu, żeby myśleć, że chowanie za paywallem zawartości właściwie kluczowej do gry "przyciągnie graczy". Jedyne co sobie przyciągają to ludzi którzy odpuszczą premierę i poczekają na tanią wersję "complete".
szkoda sobie język strzępić. Po katastrofalnym PRze jaki sobie zrobili przy tej grze, oni powinni te "bonusy" dawać za free, słuchać społeczności i nie mądrkować. Inaczej negatywny marketing ich zje.. niezależnie czy gra będzie dobra czy nie.
Jak pokazywali grę po raz pierwszy podczas Skulz Show to zachodziłem w głowę co oni tam faktycznie zmienili?.... No i okazuje się, ze w sumie to nic. Mega szkoda.
Mnie to po prostu zawsze zastanawia czy oni na prawdę nie wiedzą dlaczego dwójka odnisoła sukces a reszta części nie? Posępny klimat, ciężka i mroczna nuta,historia pełna brudu i beznadzieji historia, art style łączący średniowieczny mrok z lekkim japońskim akcentem, poziom strategii z herosów ale walka już nie! Tutaj jest planowanie ruchów na kilka wstecz - proste i teraz unikalne. ale nie... lepiej walić w generic fantasy i robić kolejnego turowego klona..
Ogrywam teraz Outlaws i bardzo mi się ta gra podoba. Trochę na wyrost te psioczenie moim zdaniem. Nie zbrzydła mi jeszzce forumła ubiświatów bo w Assasiny przstałem grać. a co do powodów porażki to oni nie doceniają jak ważny jest PR jaki sobie robią. Tak jak inwestuje się w marketing by grę sprzedać tak czarny PR i łajnoburze w mediach bardzo wpływają na sprzedaż ich gier. Więc imo powody porażki:
- tak. Lubienie Star Wars jest teraz niemodne. Marka jest w dołku (jeden niszowy Andor to nic) i w social mediach jest mocno gnębiona.
- Mądre pomysły Ubisoftu - ich genialne wypowiedzi wpływają na odbiór ich produktów.
- bohaterka. Wybaczcie ale tak mało charyzmatycznej protagonistki to ze świecą szukać. Voice acting też nie dowozi a model postaci musiałem modami poprawiać bo ten domyślny przypomina ofiarę nieudanych opearacji plastycznych.
- no i oczekiwania. Sprzedało się spoko pewnie ale nie w 99 mln egzemplarzy...
250 baniek... toż to nawet nie budżet tej gry, tylko premia... na początku myśłałem, że się przecinki pogubiły w artykule ale teraz to po prostu afera-pralnia.
Mega ciekawy news i prośba o więcej takich :). Raz, że ciekawa tematyka, do tego nowy trend, z rynku dla nas dość obcego i w dodatku w technologii o której rzadko się pisze.
sam pomysł na temat super ale już moment z przybijaniem wypadł imho słabo. Balansował na granicy dobrego smaku i kiczu a chyba bardziej miał szokować? Ostatecznie tylko przewracałem oczami podczas sceny, widzą te "edgy" konkluzję. Spoko, że nie boją się iść w nowe... ale nie wyszło tak jak chyba myślą.
w tytule jest błąd. Powinno być "Po miesiącu ciszy Grzegorz Styczeń potwierdził, że prace nad dużą aktualizacją Manor Lords od wydawcy Manor Lords posuwają się do przodu
Prawdę powiedziawszy to zakończenie Skulls tym bieda remasterem było beznadziejne ;/. Całą serię przechodzę co parę lat i za bardzo to jej nie podrasowali w tym defnite edition... Jak już się za to brali to powinni potraktować temat poważniej. Przy okazję ludzie wyczekiwali wieści o Dawn of War 4 (który jest w produkcji) a tu taka bida....
Rogue Trader jest rozbudowany, świetnie napisany i przedstawia szczegółowo unikalny świat WH40K. Wciągnął mnie na dłuuuugie godziny także czekam na następną część.
ja lubię filmy z Tomem Cruisem ale ostni MI był tak głupi, że aż ciężko to opisać... i do tego podzielili jeszcze na dwie częśći. Ewidentny "cash grab" z okazją do podrózy po fajnych miejscówkach i tyle.
Szczerze to bardzo przewidywalny i pretensjonalny serial. Widac mocno ego rezysera. Aktorsko jest bardzo spoko ale sceny sa stanowczo za dlugie jak na ich zawartosc i aktorzy misz grac prz kilka minut jedna emocje. Serial jest imho tylko ok i jal juz ktos chce na taki klimat poswiecac czas to lepiej obejrzec baby raindeer.
Jeszcze jak dodadzą do płatków śniadaniowych to będzie mogło EA odtrąbić sukces, ze DA:V trafiło w ręce milionów graczy!
Szkoda. Już po tych super obietnicach i AI konceptach było widać, ze coś tutaj nie gra. No i szkoda, że odbija się to też na autorach świetnej fantastyki :(
Oni zapowiedzieli SM3 dość wcześnie chyba dlatego, ze raz jest to dość oczywiste a dwa, żeby uspokoić fanów, że SM2 to nie będzie GaaS i robią normalną kontynuację.
a co do Wh40K to polecam Rogue Trader - jest bardzo rozbudowany, świetnie napisany i mega ciekawie przedstawia uniwersum (np. jak funkcjonuje Adeptus Mechanicus). Gra na długie godziny. Dodal teraz do game passa.
A jeśli nie trawisz turówek to możesz obadać inquisitor: Martyr. Może Diablo 4 to to nie jest ale gra się przyjemnie i jest masa fajnego lore. Dla fana jak znalazł.
Serialu nie oglądałem, bo nie miałem ochoty wałkować tej samej historii co gra do której czasem wracam. Mimo to trzeba przyznać, że trailer wypada mega.
Suikoden 2 jest w moim top 3 jrpeg od lat i nawet dzisiaj potrafi zachwycić. Kto nie grał w tę serię niech zacznie właśnie od dwójki.
uhhh.... pilnujcie proszę te baitowe tytuły. Wałkowaliśmy to przez lata i naprawdę nie trzeba.
PS. gorzej niż na ppe się chyba nie da
dzięki za rekomendacje. I fajnie, ze są też rekomendacje czytelników. W weekend obada się demka, może coś podejdzie
Mnie tam się szóstka podobała. Była bardzo długa (cztery kampanie), więc potrafiła wymęczyć. Bardzo mi przeszkadzał reset zdrowia po zgonie, bo powodował spadek napięcia i przy każdym bossie wpierw się ginęło by walczyć na świeżo - na to próbowałem nawet jakieś mody szukać. Ale koniec końców sam czas w tej grze to wspominam całkiem nieźle.
w Blood Omen był Dark Eternity a Hyldenowie to bardziej byli w tle wszystkich działań w Soul Reaver... tyle że dopiero w Blood Omen 2 zaczęto sobie zlepiać z lore co tam pasuje lub nie i wyskakiwali z Hylden Lordem ze świecącą czaszką czy właśnie kreskówkowymi antagonistami. Jak na build up całej serii to bardzo słąbo to rezegrali. A co do gameplay i SR2? to toż to inne gry. SR2 to niemal platformówka a w BO2 nawet skakać się nie da? Grałem w te gry lata temu i mi BO2 okrtunie nie podszedł mimo iż uwielbiam LoK. Tak czy inaczej jak macie inne odczucia to luz.
do usunięcia. tak działa komentowanie na stronie.
Trzeba mieć sporo zaparcia w sobie by BO2 mógł się podobać. Ja o tej grze wolę niestety nie pamiętać. Pomijając fantastycznego Simona Templemana w roli Kaina i fakt, zę to jednak gra w uniwersum LoK to całą reszta okrutnie ssie. Od grafiki, drewnianego sterowania, klimatu, gameplaya, scenariusza czy samej historii, którą ciężko wpleść w kanon. Postacie są wybite z własnego charakteru (jak Vorador) czy pomijając już sprowadzenie mistycznych adwersarzy z serii LoK do złych niczym z kreskówki którym przewodzi randomowy Hylden Lord.....
Fajna recka. Brutalna ocena ale widać, że dobrze uargumentowana. Poczekamy i popatrzymy jak będzie się rozwijać gra.
ejj... nie kuman. Na poważnie to jest nius o tym, jak ktoś zapytał gościa jak się czuję a on odpisał, że spoko? i dalej to już ssanie z palca? Strach pomyśleć jakby napisał, ze tak sobie :P
Tytuł powinie iść: Twórca gry Manor Lords od wydawcy Manor Lords nie wydaje łatki do gry od wydawcy Manorl Lords o tytule Manor Lords.
Disney chyba nie do końca rozumie, że katując swoimi durnymi decyzjami markę SW powoduje, że każdy kolejny produkt z tego uniwersum będzie miał bardziej pod górkę niż poprzedni. Następny pełnoprawny film SW nie wygeneruje nawet w połowie takiego zainteresowania jak Force Unleashed nawet jeśli będzie arcydziełem. Podobnie z grami...
A Jedi Survivor był mimo wszystko świetnie napisany, miał klimat i leciał na reputacji poprzedniej części. Grało mi się super, chociaż tak beznadziejnie technicznie gry to chyba nie widziałem
Dojrzałość objawia się też przez rozumienie innych kultur, byciem otwartym na to co widzisz i nie zamykanie się na "swoje standardy". Wtedy świat byłby lepszym miejscem do życia. Jedną rzecz np. którą ciężko ludziom zrozumieć to to, ze Azjaci inaczej podchodzą do rzeczy "cute". U nich nie ma takiego wstydu jak w Polsce i jest normalne jak Ci się takie rzeczy podobają. w Polsce jak skończyłeś 20 lat to powinieneś walić wódę i brać życie za rogi a nie grać w gierki komputerowe, wciskać guziki godzinami czy czytać tfu.. obrazki w komiksach i fantastykę. Kilka lat temu wstyd było w robocie przyznać się do hobby i to nie jest normalne. Niech ludzie robią to co lubią bez obawy o osądy innych.
Bardzo lubię i śledzę Starcrafty i z zainteresowaniem śledziłem Stormgate.. wyszło demo i... w takiego gniota dawno nie grałem ;/. Nie wiem po co się przesiadać z SC2. A RTS'y się rozwinęły i teraz mamy LoLa
Prawdę powiedziawszy nie mam pojęcia co musieliby zrobić, by RTSy były jeszcze raz na szczycie. Może wepchnąłbym tam AI by pomagało w micro i sterowało jednostkami ucząc się od gracza?
wygląda na to, że zamiast katować niusy o wiedźminie powinniście trzaskać o Farming Simulator! i będzie klikane! i będzie piniondz!
Akurat Gabrielle jest piękną kobietą i utalentowaną aktorką (np w Ty, Uncharted czy Kalejdoskop). Nie wiem natomiast po co ją trzeba było tak szpecić ;/ tak czy inaczej Naughty Dog umie w dobre historie, więc liczę, że będzie spoko. Przejadła się już powoli jednak moda na lata 80te i retro. Concorda nie uraowało.
trochę to smutne. Kiedyś Ubisoft naprawdę robiło świetne gry... a potem ktoś tam przekręcił studio w copy paste...a teraz jedyne na co mają pomysł to 8 Assasinów w produkcji albo właśnie kopiowanie Nintendo.
Udała się im jedna gra a twórcy zachowują się niczym mesjasze gejmingu i geniusze scenariuszy. Trąbili o chciwościach i korporacyjnych zagrywkach a jak tylko pojawił się większy grosz to wyszło szydło z worka. Jak można ich wszystkich traktować poważnie jak od razu się zwyzywali, potem pokłócili, potem podzielili na kilka firm... jak coś złego to winna innych ale za towszyscy oczywiście są jedynymi ojcami sukcesu.. Oczywiści wszystkie studia na raz postanwiły zrobić tego samego "duchowego" spadokobiercę DE....
następna gra to powinna być o historii Estońskiego gamedevu - to by dopiero był alternatywyny survival horror.. przepraszam, czarna komedia.
jak sobie wbiłeś poziom easy i lecialeś przed siebie to może faktycznie w 6 godzin się wyrobisz.
u siebie na Steam mam nabite 19.4h. Przeszedlem na Veteran kampanie raz, każdą operacje jeden raz dla fabuły i rozegrałem ze dwa mecze PvP.
w how long to beat pokazuje 9,5h wątek główny i 15 z zadaniami pobocznymi... także ten... nie siej bzdur :)
Wypychając pierś z dumy jaką to świetną grę usługę zaplanowali, czyli Helldrivers 2... a prawda jest taka, że wyszło im to przypadkiem i zaskoczyło zarówno branżę jak i twórców .Loteria a nie wnioski i plan.
pfff. może mieć takie odczucia. Jego prawo. Może ludzie za bardzo się pastwili nad stanem technicznym.. ale za to odpuścili największy grzech Andromedy, czyli skrajnie idiotyczny scenariusz i jeszcze gorzej napisane dialogi.
Może w tych korpo wreszcie wejdzie AI do pisania scenariuszy to się poziom podniesie.
ograłem kiedyś Vampire coteries of new york i chciałem więcej. Fajnie napisana visual nowelka
sukces? wg stadanrdów Squareenix to porażka i nie spełnienie oczekiwań :P. a na poważnie za dużo dobry gier wyszło a Metaphore potrzebować będzie więcej czasu także czeka na długie zimowe wieczory :)
jak zakończenie może się "z pewnością" przekładać na brak sukcesu w box office? To chyba trzeba wpierw film zobaczyć co nie? czyli... pójść do kina..?
jeśli dobrze pamiętam to podobne rozwiązanie było w Alien: Isolation. Tak czy inaczej tutaj wyjatkowo pasuje.
a to przypuszczenie, że nie szukał. Oficjalnie pisze, ze szukał.. ale żeby to wiedzieć to trzeba przeczytać całość :P
" czego jednak nie zrobił, zasłaniając się poszukiwaniami nowego prawnika."
"być może faktycznie szukał prawnika, ale nie znalazł nikogo gotowego do podjęcia się tego zadania"
w Ameryce nie znalazł prawnika gdzie się pozywają za byle bzdury? Do tego sam chce się bronić? Jeśli myśli, że przekona kogoś tam do swoich racji to niech się szykuje na ładną karę finansową. Prawo jest zero-jedynkowe, liczą się przepisy i artykuły a kto ma rację i moralny "high-ground" to już mało istotne.
Bardzo mnie ucieszył materiał o tej grze ale... trochę słabo napisany na moje oko. Posklejany z ogólnych faktów i w sumie nadal nie wiadomo czemu nie nazwali Archimedean Dynasty 2. Może marudzę, bo to bliska memu sercu seria.
a co do samej Archimedean Dynasty to była istna perła. Świetny feeling łodzi, rozbudowane misje i przede wszystkim wspaniałe,szczegółowe uniwersum. Klikanie po lokalizacjach, dialogi i sam świat to topka tamtego czasu. Pamiętam na oficjalnej stronie były przepisy na drinki z gry jak "Tsunami booster".
Samo Aquanox było natomiast mocnym rozczarowaniem. Fakt, że o grze było najgłośniej, ale głównie dlatego, że promowała wtedy nowe karty graficzne. Wyglądała super, działała szybko i było dużo wybuchów... ale cały ten lore z Archimdean Dynasty, postacie i zawiłą fabułe próbowano gdzieś tam kolanem wepchnąć na siłę. Postacie nawijały bez sensu non-stop z monotonnym voice actingiem w tle eksplozji i do dzisiaj nie wiem o co w tej grze chodziło.
Potem przyszło Revelations. Gra dośc intymna i opowiadająca odizolowaną historię od reszty. w porównaniu do Aquanox stonowano także akcję (co ostatecznie chyba nie wyszło tytułowi na dobre i ten element miał ratować Angels Tears). Świetna natomiast była fabuła, świat, muzyka i rewelacyjny voice acing... Samo zakończenie zapowiadało świetną kolejną część... Część, którą nigdy nie nadeszła. Na wieść o Dark Descent się mega ucieszyłem ale jak się dowiedziałem, ze to taki reboot to mój hype totalnie opadł i nigdy w najnowszą grę nie zagrałem. Może ktoś da znać czy jednak jest powiązanie z orgninalną serią czy faktycznie to odosobnione dzieło?
PS. Nie wiem w jakie tłumaczenie graliście ale "Kil"? Emerald "Deadeye" Flind.
powinniście napisać do Hooded Horse by zmienili wreszcie oficjalnie nazwę na "Wydawcy Manor Lords"
Oo super... bardzo lubie respawn za titanfall. Gry z serii jedi sa absolutnie dla mnie fsntastyczne. Ale stan techniczny jedi survivor to jakis ponury zart. Moze ta zmiana cos pomoze.
Przechodzę teraz Jedi Survivor i ta gra jest przefajna i jeśli chodzi o feel gwiezdnych wojen to trafia idealnie. Dla Outlaws właśnie tak wysoko wisi poprzeczka. Lepsza ta gra od Jedi Survivor? (pomińmy aspekt techniczny bo w JS to na PC nawet żart to nie jest.).
w Outlaws najbardziej mnie razi główna bohaterka. w niektórych ujęciach wygląda spoko ale na zdecydowanej większości niczym ofiara nieudanych operacji plastycznych. Może będzie jakiś mod który to naprawi....
film jest spoko i są momenty ale całość to delikatnie mówiąc się mocno inspirowała wszystkimi poprzednimi filmami. Więc raczej powinien pisać zamiast "kiedy pisałem", to "kiedy kopiowałem" :)
dość unikalna opinia. Pooglądałem trochę materiałów z gamescon i ta tutaj jest chyba jedyna negatywna. Zgodzę się co do stylu graficznego. Jest dość nietypowy ale akurat mi się podoba.
w filmiku wyżej chyba padło najlepsze określenie dal tej gry:"Netflix adaptation of Overwatch"
o przepraszam. Becia zawsze jeszcze serwuje raz na rok-dwa patch, by popsuć wszystkie mody.
Czy ktoś może podpowiedzieć czy te DLC są zintegrowane z podstawką fabularnie czy przechodzi się je osobno po przejściu gry (tak jak w FFXV). Bez spojlerów ciężko znaleźć odpowiedź w necie.
jak wychodził Mass Effect 2 to w oficjalnych materiałach nie pokazywano Garrusa. Wiadomo było jednak, że będzie miał misję rekrutacyjną. Na koniec tej misji Garrus "ginie"... ale jednak okazuje się, że nie dołącza ostatecznie do zespołu. To był fajny patent... No ale patrząc na dzisiejsze Bioware to takiej finezji bym się nie spodziewał, więc Varrick na 99% zejdzie.
Pierwszy raz słyszę o tej grze i jestem mega zaintrygowany... Teraz to chyba zostaje już tylko emluacja by w taką perełkę zagrać?
Life by You wyglądało niczym pet-project jakiegoś samotnego moddera z patreona. Jeszcze jak przystawić to do wychodzącego niedługo inZOI to wstyd takie coś w 2024 roku wydawać.
Lamplighter League było natomiast całkiem spoko. Ale jak im się ten projekt nie zwrócił nawet łykając kasę MS z gamepassa to faktycznie musieli przewalić budżeta na owocowe czwartki. szkoda
czyli standardowo:
- zaplanuj negatywną zmianę
- zakomunikuj dwa razy bardzie abuzywną zmianę
- poczekaj aż się gracze pogotują
- przeproś, powiedz, że słuchasz community
- wprowadź planowaną na początku negatuywną zmianę
- zbierz pochwały i wyjdź na zaangażowanego i posłusznego wydawcę
- profit
wrzucili do jednego worka graczy mobilnych, konsolowych i pc? No jescze gry mojej ciotki z fejsbuka i babci z bingo?
zamiast skupiać się na tym co kto komu będzie wtykał to wolałbym wiedzieć czy poprawią walkę, animację i silnik w stosunku do Valhalli.
ehh o tym tytule to możecie akurat nie pisać :P. za każdym razem jak widzę newsa to ciężko mi utrzymać zasadę nie grania w EA.
Bardzo słabo promują tę grę. Teraz sezon ogórkowy a o tytule w sumie przypomniałem sobie dopiero teraz.
Przynajmniej na GOL, zrobiliście wczesne wrażenia i wywiad z autorami. Na plus. ale poza tym to w branży cisza.
no nic. trzymam kciuki.
mhm. Tyle, że ciemoskóra to ona się zrobiła po interwencji SB. Potem zaczęła się jeszcze większa ingerencja w samą grę by była bardziej na czasie plus bonusy w postaci przecher szefowej sweet baby. Jak poszło za daleko to skończyło się to chyba zakończeniem współpracy z SB i deweloperzy się zarzekają, że wycofali wszystkie zmiany ale na bohaterkę było już za późno.
Dla mnie to rybka i nie rozchodzi się czy gra jest woke czy nie. Absurdalne jest dla mnie ingerowanie w wizję twórców "bo trendy". Szlag trafiał całe marki jak korpo miało ciśnienie na "wider audience" (np EA z Masse Effectem i Dead Space) tak i teraz wszystko na jendo kopyto. Natomiast doszła do tego toksczność social mediów i twitterowych piskaczy co bardzo negatywnie wpływa na całą branżę. Stąd trochę więsze wyczulenie mam na tę kwestię.
Czyli w lipcu nic fajnego;/. Niby ciekawie wyglądał Flintlock ale po tym co tam wyprawiało sweet baby (z przecieków od develeperów) to tego nie mam zamiaru ruszać.
widząc po ilości postów Amazona to chyba waszą siedzibę przenieśliście do jakiś sweatshopów Bezosa...
gra jest jeszcze w EA... niech dadzą znać jak wreszcie wyjdzie. Wtedy może im ta społeczność podskoczy do góry.
wpierw pomyślałem, że super, bo akurat stajnie sony to mają dobrych scenarzystów.. a potem wszedłem na twittera Mary i... dramat.... 90% postów uderza w tony o których myślicie :(
zapomniał dodać złotą radę, że oprócz rozkminiania algorytmów steama warto pożalić się o wyzysk albo hejt spicz na twitterze, wrzucić jakąś kontrowersyjną myśl do wywiadu albo zacząć jeździć po kolegach z branży. Wtedy o nieznanyn tytule będą pisać branżowe media i cyk - jest ekspozycja.
Ktoś pisał chyba tutaj na forum, że zamiast kupować tę grę to wystarczy odpalić na Youtube, wciąć pada i trzymać gałkę do góry i na jedno wyjdzie.
Mnie zawsze dziwiły te porównania. Oprócz tego, że motywem przewodnim obu serii jest to, że samotny "komandos" infiltruje bazy wroga to w sumie są od siebie całkowicie różne. Od atmosfry, sposobu prowadzenia historii, mechanik czy tempa rozgrywki.
oo spoko, że dajecie skrót z tvgry, bo kiedyś wchodziłem na ten kanał jedynie przez GOL i jak przestaliście pokazywać ich materiały w głównym menu to przestałem ten kanał śledzić, więc może trochę popularność tvgry podskoczy... chociaż z drugiej strony ciężko się ogląda materiały video u was. Raz, że reklamy w samych filmach, dwa, żemateriał schowany między dosłownie pięcioma lecącymi innymi okienkami z reklamami.
Staram się na waszej stronie wyłączać adblocki ale bez kitu ciężko się wtedy po portalu poruszać.
dla mnie to nadal zła decyzja z tym biurem w USA. Raz, że koszty w górę i najgorsze, że tytuł może przesiąknąć aktualną kulturą tego kontynentu. W ostatnich latach amerykański gamedev przechodzi kryzys i pchanie się tam jak cała branża ucieka to nie wiem czy wyjdzie CDRed na dobre. Jedyny plus to to, że biuro mają w Bostonie (więc daleko od Californi ) i to, że Amatangelo jest w miarę ogarnięty.
do usunięcia post. tak działa teraz sekcja komentarzy, że się dodają gdzie chcą te komenty.
dla mnie powinni wydać grę na początku grudnia. We Frostpunka gra się jak jest zimno na zewnątrz. Wrzesień OK
przecież oni się pogubili przy preprodukcji Anthema zcy Andromedy i zanim zaczęli coś robić to zeszła nienormalna ilość czasu. Mało tego. Jak już zaczęli robić to i tak się okazało, że jednak zmarnowali czas wcześniej. Jedynie chyba Blizzard równie nieudolnie radzi sobie na tym etapie. To nie jest norma AAA.
4 wypuszczone do tej pory odcinki bardzo słabe. Niemal się nic nie dzieje a wszystkie wątki to powtórka z tego co było wcześniej.
co do operacji plastycznej Erin. co robi ze swoją twarzą to jej interes. Całe hollywood sie liftuje....ale nie udała się jej ta operacja i nie ma co zaklinać rzeczywistości, ze jest inaczej. Chyba, że ktoś lubi styla ala fentanyl..
Na razie te trzy odcinki mocno słabawe. Mocno wtórne w stosunku do poprzednich sezonów i zaczynają się powtarzać tematy i wątki. Mam nadzieję, że dalej będzie ciekawiej.
Lepsze takie rozwiązanie niż jakby mieli blokować jak w CP2077. z drugiej strony wszytko zależy od jakości scenariusza a po Andromedzie, która miała chyba najgorszy jaki w życiu widziałem to raczej cudów się nie spodziewam. Zobaczymy też jak postacie są napisane. Anders w DA2 był miał takie parcie na parówki, że stał się memem a Isabela to niemal prostytutka. Także w romanse też trzeba umieć.
łopanie. toż to tylko wisienka na torcie atrakcji jakich doczekał się rework strony. Spróbuj przescrollować ekran w żeby zaczęły się pojawiać następne niusy a potem wróć na górę by wpisać komentarz.... albo zescrolluj pisząc komentarz to Ci zniknie... a wciśnij potem wstecz w przegląrce i zobaczy co czytasz...albo może lepiej. spróbuj komuś odpowiedzieć... pomijam moje ulubione blokowanie się przycisku dodaj swój komentarz.
ahhh i jak mi powie ktoś to, ze dostosowali stronę pod telefony... to na telefonie nie da się wcisnąć dodaj swój komentarz po napisanii (nie rozpoznaje chyba guzika).
21 wiek panie.
starych ludzi tam już nie ma. Odeszli albo się ich pozbyto bo to toksyczne i szowinistyczne towarzystwo było. Wymieniło się pokolenie i teraz rządzą firmy konsultingowe, trendy na twitterze, kolorowe włosy, bycie sobą jak najpubliczniej i hasztagi. I nie silą się na gry dla młodszych graczy tylko dla siebie.... nie zdając sobie sprawy kto jest tak naprawdę odbiorcą ich gier.
Nie dziwota, że teraz najlepiej doceniana jest Japońszczyzna (gdzie ten stan umysłu jeszcze nie dotarł bo zawsze są dekadę za trendami a gry robią stare dziadki) i remaki (tak długo jak nie tykają tego co zrobiło to toksyczne i szowinistyczne towarzystwo wcześniej)
Trochę zalatuje klimatem serialu Netflixa.
na początku aż się uśmiechnąłem widząc parę znanych postaci a potem co sekundę entuzjazm opadał.
trailer mega klimatyczny. Akurat historia w D4 mi podeszła, więc jestem ciekaw jak się potoczy dalej.
No wreszcie. no i mega cieszy powrót do szarańczy i klimatów oryginalnej trylogii. Nowa seria zbyt mocno rozwodniła tę markę.
Pendolino z Krakowa do Warszawy nie takie tanie. Ale czytając co tam się działo to może lepiej, że nikt nie pojechał.
Nieźle. Mogło być jednak gorzej, bo więcej osób mogło przyjść. Np. takie jak ja, które o Pixel Heaven nie słyszały, bo ślepo wierzyły, że największy portal growy w Polsce coś będzie o takich wydarzeniach pisał. Ale spoko, trzeba będzie wrócić do starych nawyków i swoją bytność na tym portalu zacząć dzielić z konkurencją.
Mega pożyteczny nius i fajnie, że go aktualizujecie. Na razie te pokazy bardzo słabe niestety. W sumie jedyne na co liczę to na square i daty finali na PC...
Dobrej zabawy i fajnych tytułów. Na tym kanale będziecie komentować na żywo czy będzie tylko audio z konferencji i czat?
O ironio. Koles od przeciekow pisze ze przecieki sa zle. Jakby wrzuca sam na twittera przecieki to te juz sa ok
Lopanie ale marudzenie:). Jak sie spodziewasz jakis kosmicznych bangersow w SGS to chyba niestety znowu bedzie artulul o rozczarowaniach. Moze gry juz tak nie bawia jak kiedys?
uhh.. z trailera trochę poziom pierwszego wiedźmina ale nie chcę marudzić. Super, że dali wersję PL:)
Sporo Swena na GOL'u ale... to w sumie dobrze. Raz, że dobrze gada a dwa, że faktycznie jesteśmy teraz bliżej źródła, więc i jest okazja by zadawać pytania.
No i wskazał CDPR... mieli inne podejście ale jak wleźli na giełdę to przed CP2027 ich komunikaty to były tylko spotkania z inwestorami, wystąpienia prezesów, decyzje zarządów i wyniki kwartalne aż się tego czytać nie dało. To wtedy robienie dobry gier zeszło na drugi plan. Może po tym jak dostali po łapkach trochę wrócą do starego.
EA i dziwne akcje. Ja tam się poddałem jak na origin zaczęlo mi znieniąc gry z kluczem global na te regionalne i mi zaczęły znikać angielskie wersje językowe. Kilkanaście maili z dronami z helpdesku i dałem sobie spokój.
Wpierw trudno było dostać PS5. Potem jak się okazało, że gier jak na lekarstwo to jak się miało PS4 to nie było co się przesiadać. W międzyczasie postanowiono wydawać exy na PC a większość gier jakie pozapowiadali to...yhmm.. gry usługi... No to teraz nie ma nawet co PS5 Pro kupować.
i poddbijam co napisał kolega wyżej. Przeprowadzka do Californi to był najgłupszy pomysł Sony. Przesiąknęli kulturą zarządzania excelkami, wiecznym wzrostem o 10% żeby zadowolić inwestorów i amerykańskim podejściem do procesu kreatywnego (czyli musi być zgodnie z trendami ale w ogóle). Sami na siebie bat ukręcili niestety.
Były przecieki, ze robią WH40K Total War i chyba coś z pierwszą wojną światową. Także na gwiezdne wojny bym nie liczył.
Niech zgadnę: firma przejdzie reorganizację dla "polepszenia jakości"i skupi się teraz na "ekskluzywnych" markach zapewniających sukces. Pójdzie też w nieokreśloną multiplatformowość po dwóch latach od premiery. O grach usługach i NFT nawet nie wspomni.
tfu.. sprzedało się gorzej niż remake. ale tak czy inaczej polityka wydawnicza SE to jest jakaś padaka.
na razie nie wiadomo ile sprzedali Rebirth. Te 2 mln to był "daily players peak" czyli tyle unikalnych ludzi grało jednego dnia.
Sprzedało się też mniej pudełek w Japoni ale tam ta liczba leci rok co rok mocno w dół.
Na pewno sprzedało się lepiej niż Remake...
aha no i na pewno sprzedaż rozczarowała Square Enix :)
a tutaj wskoczyła odpowiedź na komentarz użytkownika. do usunięca.
ogarnijcie proszę działanie strony, Takie rzeczy nie powinny się dziać.
No ten geniusz biznesu, który wymyślił te wiązanie kont to powinien premię dobrą dostać...
w tę serię gra się na takim chillu, że godziny zlatują niczym minuty. Także trójkę na pewno wypróbuję.
Gość był w firmie nawet nie trzy miesiące, więc pewnie jeszcze w okresie próbnym. W tym czasie zdążył obrazić społeczność a potem zrazić ją do wydawcy. No faktycznie "job well done"
odświeżenie Dragon Age zajmie mi rok... więc wolałbym konkretną datę a nie premierę niespodziankę byle by rok fiskalny się wbić.
to jest komentarz do usunięcia. przez ostatnie zmiany nie da się normalnie bez problemów komentować artykułów i tu mi wskoczyła odpowiedź z innego wątku
chyba nigdy nie przestaną mnie bawić te chęć zapewnienia kinowych doświadczeń w 30 klatkach.
oho. Square Enix swoimi genialnymi decyzjami biznesowymi znowu poniosło klęskę? Świetne marki, świetne gry.. ale sposób w jaki oni zarządzają swoją firmą to powinni w szkołach pokazywać... No i ja się gdzie te multum gier z NFT i blockchain'em z poprzedniej strategii?
do układu jeszcze się przyzwyczajam i mam mieszane odczucia... A ponieważ UATy robimy tutaj na "produkcji" to:
- Powinny się przede wszystkim te komentarze ładować szybciej. a przynajmniej szybciej niż następny artykuł bo tak to trzeba odczekać by się pojawiły.
- Druga rzecz to często mi też blokuje przycisk "dodaj swój komentarz" jak już wpisze swój komentarz i jak jest załadowany następny artykuł. Wtedy tylko odświeżenie strony działa ale stronę odświeża już na następnym artykule jako pierwszym. Wtedy muszę się cofnąc i poszukać na nowo gdzie chciałem dodać pierwotnie komentarz. To wam negatywnie wpłynie na społeczność, szczególnie jak ktoś nie skopiuje sobie tego co wpisał wcześniej... tak jak mi teraz...
w stosunku do książki to jak najbardziej. Zresztą film jak się nie wkręci to ciężko oglądać bo może się dłużyć... ale ta Diuna Lyncha. Jak lubię MacLachlana to grał niczym kawał drewna.
Śledzę kilka kanałów tematycznych WH3:TW i generalnie zmiany są bardzo na plus a odbiór całkiem pozytywny.
Może ten strzał na pobudkę był potrzebny w CA.
no powinni trzaskać kary finansowe na google i microsoft (bing). Bo to tam się pojawiają linki do storn pirackich. a najlepiej niech walczą o całkowite blokowanie tych przeglądarek pirackich treści :P. powodzenia!
No i gra wraca na radar. Świetnie, że robią dubbing i mam nadzieję, że docenią to nie tylko rodzimi gracze.
ktoś wie jak długo ma być ten EA? Pierwszy Hades był rewelacyjny. Jak nie trawię za bardzo rogalików bo zazwyczaj pierwsze godziny to marnowanie czasu by wygrindować po malutku permanentne bonusy do statystyk tak w Hadesie historia wpleciona w pętle, voice acting i szybki gameplej totalnie mnie kupił. Także na dwojeczkę czekam z wypiekami ale nie mam zamiaru tykać tytuł skończony w połowie.
Czekam na wasz artykuł co do dem i mam nadzieję, że wpadnie jakoś przed weekendem. Wtedy pewnie na tej podstawie zrobię maraton "Godzinkę na każdą z rekomendacji" i zobaczymy czy coś fajnego wpadnie.
na razie zwróciłem uwagę na zeszłoroczny Voidtrain.
ps. strona steam na dole artykułu prowdzi do fallout new vegas :)
staroszkolnych rpg'ów to faktycznie będzie niewiele, a na poziomie Baldura to chyba w ogóle. Polecam Rouge Trader, szczególnie jeśli lubi się Warhammera 40K...można było ten tytuł przeoczyć.
a 2024 zapowiada się na najlepszy rok RPG od lat... ale japońskich jRPG. Jak ktoś lubi tę bajkę to wyczesanych gier nie zabraknie.
To się teraz zgubiłem. Znaczy cieszy się, że ktoś wskrzesza grę, której serwery sam wyłączył? Czyli jednak się dało jakoś inaczej i nie trzeba było tej gry ubijać?
Felvidek brzmi spoko ale już od screenów zaczynają mnie boleć oczy, więc chyba sobie daruje.
Szkoda też, ze Sons of Valhalla wyszło nijako. Trochę liczyłem na ten tytuł.
dzięki za artykuł.
Hype to mam zerowy. Obie marki wielbię ale jak widzę te AI arty i że robią dwie gry na raz to nadzieje mam żadne. Czas pokaże.
chłopaki lubią niezależność, kreatywność i nowość. Dlatego niemal całe ich portfolio to ekranizacje książek.
Jani się trochę czepiasz jednak. Premiera jest duża bo Capcom jest teraz na fali, pierwsza cześć jest popularna i sporo ludzi czekało co potwierdzają liczby grających. a kontrowersja jak najbardziej. z jednej strony świetne recenzje (to czy uważasz je za adekwatne to Twoja własna opinia. Są tacy co śnią o tej grze w nocy a są i tacy co jej patykiem nie tkną), fajny gameplay i rozwiązania. z Drugiej żenująca zagrywka z mikro i stan techniczny na PC.
więc tytuł to jest ok. Wolałbyś clickbaity w stylu "Skandal! oszustwo Japończyków! Musisz to zobaczyć"?
to że są mikro to chyba nie powinno nikogo dziwić. Tak sobie gracze wychowali własnymi portfelami branże.
To co powinno oburzać media, to ukrywanie przed nimi w wersjach recenzenckich mikropłatności albo np.denovo. To jest oburzające i za takie akcje powinny lecieć aktualizacje do ocen gier od razu i czerwona flaga na przyszłość. Przeraża mnie podejście "nic się nie stało" bo to wasza reputacja jako recenzentów jest teraz niewiarygodna....
PS. zresztą... ja się tu pieklę a przecież problem dotyczy w sumie ludzi co natrzaskali preordery... a to jest patologia jeszcze gorsza niż te mikro...
fajnie, że w tę stronę i chyba też dobrze, że wydawcy zaczynają zauważać inne premiery. Jednak dalej są kwiatki w stylu wydawania Dragons Dogma 2, Rise of Ronin i Horizon w tym samym momencie... a potem płacz, ze gra nie spełniła oczekiwań.
Przez to, że w PL było tanio i inwestowano w IT, to teraz w kraju jest bardzo duża pula talentów. Dodatkowo Polacy mają opinię jednych z bardziej ogarniętych i praktycznych, więc stosunek jakość do ceny w naszym kraju jest bardzo korzystny.
a kraj drugiej kategorii to może był z 10 lat temu. teraz w IT już tak nie jest.
to tak na poprawę humoru :)
no pech. Ale nie ma tego złego. teraz wystarczy poskarżyć się na twitterze i już kampania reklamowa na cały świat. A gra z tego co widzę nawet nie stała obok Potionomics.... tylko tam nie było dramy przy wydawaniu.
już biorąc pod uwagę te jego wyliczenia (lol) to ja nie wiem czy jest się z czego cieszyć. Jako artysta to bym się raczej wstydził marnując życie 160 milionom osób, które mogły poświęcić czas na taką artystyczną szmirę.
sam tytuł wykręcił drugi najlepszy wynik w historii PS5 w Japonii.... to to chyba dobrze co nie? Czy czego się spodziewaliście.
Bardziej bym się martwił o stan wersji pudełkowych w ogóle bo ten nius jest właśnie o tym. Retail pada i niezależnie jaka marka go ciśnie to i tak spada z roku na rok.
Nastepna generacja będzie calkowicie cyfrowa i sprzedaż pudełek vbędzie się równać wtedy 0....
PS. Nie oszukujmy się też. Gdyby ta gra sięsprzedała w liczbie 50 mln sztuk.... to nie spełni oczekiwań Square Enix :). to już taka tradycja.
jak im 6 miesięcy zajmuje wciśniećie prawego klawisza myszy, potem wybranie copy, potem wybranie nastepnej gry sportowej i wciśnięcie paste to faktycznie powinni te gry z AI robić. Będzie przynajmniej bardziej kreatywnie
mam już chyba tradycję, że każdego roku jak temperatura spada poniżej zera to puszczam ścieżkę dźwiękową Piotra Musiała i przechodzę wszystkie kampanie Frostpunka :)
Wydanie dwojki w środku lata...mmm.... no nie będe wybrzydzał bo najbliższa zima jeszcze daleko.
bardzo dobra paczka. Biere chociażby dla Nioha 2 oddanego na wieczne "jutro zagram"
ja to na miejscu Nintendo bym pozwał internet za dystrybucję tego nielegalnego oprogramowania. Powinien się zamknąć i zapłacić odszkodowanie /s
W audio tylko angielski? No smutek bo jak nigdy nie gram w zlokalizowane wersje tak gry takie jak wiedzmin czy np. Takie traumaturgy to nie wyobrazam sobie w innym jezyku jak Polski. Troche szkoda.
Widzę pamięć krótka. Ale na poważnie. Ja się odnoszę do czasów sprzed UViego... gdzie mieliśmy po 10 postów o wiedźminie dziennie (aż mi cała marka zbrzydła), Elonie Musku albo krypto. Recki przetransformowały się w napisane na kolanie opinie, wartościowe serie artykułów wszyskie szlag trafił (oprócz motoprzeglądów Drauga), królowały felietony kwiścia a w newsroomie albo clickbaity albo treści nastawione na łąjnoburze w komentarzach. i te buracze kłótnie redakcji z użytkownikami w komentach...
Teraz widać wyraźnie próbę pójścia w materiały premium niż kliki. Odżyły lub pojawiły się kąciki ekncyklopedii, Soni, symulatorów, muzyki cz rpg. Pojawiają się też artykuły retro (original wars czy teraz Dune) czy opinie na temat mniej popularnych tytułów (jak to o zakonnicy:). Jednocześnie artykuły są dłuższe albo merytorycznie po prostu dobre (jak ten o gazetach w Polsce). W newsroomie też już jest czyściej niż kiedyś.
jeśli to nie są zmiany na plus to ja nie wiem... Rozumiem nasze standardowe marudzenie w komentarzach ale jak widać jakieś pozytywne zmiany, nawet jak niewielkie to dobrze je czasem docenić a zespół motywować. A nie wiecznie na nie.
Mówią z nostalgią "to se ne vrati" ale w waszym przypadku to chyba dobrze :). Na stronie nowa jakość, nowe podejście i teraz widać nowe biuro. Mam nadzieję, że te zmiany spowodują, że wam będzie się lepiej pracować, a nam wpadnie fajny content. Powodzenia.
Widać mega pracę w to włożoną. Fajnie odżyły te przeglądy i warto sprawdzać bo np. o istnieniu The Brew Barons to nie miałem pojęcia. A gra wygląda jak coś w co bym właśnie zagrał :)
a potem na spotkaniu teamu:
- "ile zajmie optymalizowanie NPC?"
- "no nie wiadomo w sumie. Są narzędzia ale musimy sprawdzić czy działają i czy faktycznie będzie uzysk w FPS. No i gra może brzydziej wyglądać na screenach."
- "a ile zajmie zbadanie tematu?"
- "no z 10 dni roboczych z pełnym FTE. Możemy zacząć za miesiąc bo już mamy zaplanowane prace"
- "hmm.. budżet mamy do wykorzystania teraz, i dwa dni robocze"
- "No to nie robimy, wyśle się tweeta z przeprosinami po premierze i tyle"
GoT był super. Świetny klimat, postacie i gameplay... ale ograne jeszcze na PS4, więc na wersję PC nie czekam. Na GoT2 w sumie też nie, bo wychodzi niedługo ten Ronin a wcześniej była Yakuza.
jeszcze się okaże, że dlatego, że nie ma crunchy i wyzysku devów to nagle wydłużył się czas i koszt produkcji gier... i devsi na bruk.
Zazwyczaj staram się nie czepiać tytułów newsów ale ten ewidentnie sugeruje zwolnienia w respawn... co pewnie i tak się zadzieje
Jako powód porzucenia projektu podano zmiany na rynku, w wyniku których gracze szukają głównie produkcji z otwartym światem, gier-usług oraz tytułów pozwalających tworzyć wielkie społeczności fanowskie. - Prawdę powiedziawszy to branża jest w takim stanie przez właśnie takie genialne wnioski firm analitycznych.
i kolejny świetny materiał. Widać też, że orientujecie się w temacie i fajnie też, że członkowie zespołu mają miejsca na wspominki. To dodaje wam charakteru i wyrabia markę osób piszących artykuły.
No i jest bezkompromisowa i bez kompleksów dyszka dla Finala. 100 godzin wspaniałej przygody na wysokim poziomie. Widać japoński gamedev jak nie ogląda się na zachód to na tym najlepiej wychodzi. Ehh... jako gracz PC to teraz tylko mieć nadzieję, że faktycznie za pół roku wyjdzie. Do tego czasu kto ma plejaka niech się dobrze bawi :)
Wypada lepiej niż się spodziewałem. Trochę chybili z Cate jako Lilith i kurduplowatym Hartem ale to dobrzy aktorzy, więc może się uda.
swoją drogą artykuł nieźle pokazuje nowe podejście do zawartości GOLa. Wcześniej mieliśmy opinie na przekór: "Mi się podoba! wy się mylicie bo tak i ja mam rację!". Byle tylko mieć burzę w komentarzach i kliki. Tutaj jest bardziej stonowanie i jakoś bardziej ludzko.
Czasem tak jest, że dana gra trafi w dobry moment albo po prostu dobrze leży i sympatycznie się w nią gra. W zeszłym roku, pełnym świetnych tytułów jednym z najlepszych growych doświadczeń było dla mnie Attack on Titan 2. I jakby nie patrzeć na tę grę to wad ma pełno i cieżko ją wybronić... ale wsiąkłem jak nigdy na kilkadziesiąt godzin i bawiłem się przednio.
Bardzo fajny tekst. Szczerze to wolałbym grę eksplorującą właśnie wymienione historie. Chyba najbliżej temu w Uncharted 4. A co do samego Skull and Bones... to lepiej skomentować "realia historyczne" niż T_Bone to się chyba nie da :)
tyle nad tą grą i atlasem wysiedziałem, że do dzisiaj pamiętam porty i miasteczka. Ta gra byłą ogromna.
bo w For Honor się po prostu bardzo fajnie gra i ten gameplay ciągnie całą resztę. a tutaj?
Ciężko się nie zgodzić z tym co piszesz. I fakt, do Igora się nie mogę przyzwyczaić :)
PS. Polecam sprawdzić P5 Strikers jeśli nie miałeś okazji. Spodziewałem się taniego klona Dynasty Warriors a to jest pełnoprawna kontynuacja piątki, z tymi samymi aktorami, fajną fabułą i rozbudowanym gameplayem (wbrew pozorom jest na tyle zróżnicowany, że wychodzi bardziej taktycznie niż standardowe mashowanie przycisków.
co tu się wyprawia? Pojawiło się retro, podsumowania encyklopedii, potem wróciły przeglądy lotnictwa a teraz RPGi? no mega i tak trzymać bo to dobry content.
co do pomysłów w dziale:
- może dać cytaty kolegów z redakcji jeśli wciągnął ich jakiś tytuł, albo przystawiają swoją "pieczęć jakości"?
- Pod sekcją z perełkami można dodać na co czekacie w przyszłym miesiącu.
- youtuber skillup ma w swoich przeglądach ma na końcu "put in on Your radar" - gdzie wskazuje jeden nieszablonowy tytuł o którym nikt nie słyszał a wygląda całkiem fajnie. Może perełki wrzucić do tych mniejszych RPGów a ich segment może zastąpić właśnie czymś takim?
- Nie wiem czy bu się sprawdziło ale jeśli nie opisujecie wszystkiego co wyszło to może jakaś tabela na końcu z premierami gier i linkami do encyklopedii?
tak czy inaczej. Cieszy mnie, że takie materiały się pojawiają i mam nadzieję, że będą wam się klikać.
O! Wreszcie jakieś info o IEM Katowice. Nie wiem czy to kwestia tego, że organizatorzy nie chcą zapłacić za "coverage" czy jakieś inne powody ale prawdę powiedziawszy to trochę wstyd, ze największy portal growy w Polsce niemal pomija to wydarzenie.
W przyszłym roku dajcie chociaż niusa parę dni przed wydarzeniem, może wrzućcie, która gra może być szczególnie ciekawa ze względu na wysoki i wyrównany poziom, żeby czytelnicy mogli wejść w esport. O podsumowaniach dni to nawet nie marzę... ale dla przyzwoitości powinno być więcej o tym wydarzeniu tutaj.
Fajnie, że odkopujecie od czasu do czasu retro. Privateer wyprzedzał swoją generację. Jak jesteśmy w tematyce to chętnie bym poczytał o Archimedean Dynasty, które dysponuję naprawdę fajnym i unikalnym światem.
z tego co piszecie i znając historię tylko z twittera Sayersa to w sumie nic spektakularnie okrutnego to tu nie widać. "robię za dużo za za mało" to jest problem 90% ludzi na tej planecie.
generalnie jakby trzeba było hejcić to tytuł równie dobrze mógłby brzmieć, że preques wyglądał słabo i miałby dokładnie takie same pokrycie w faktach jak to, że niby wygląda świetnie.
Budowanie hajpu i tyle
Gra jest bardzo nierowna i cierpi na syndrom nidokonczenia w stylu phantom pain lub deus ex mainkaind divided. Ale ma w sobie "to cos". Przefajny lore, dobre poczucie podrozy, swoetny design lokacji i postaci, przepiekna muzyke i widowiskowa walke. Za to..ta widowiskowa walka jest zbyt prosta, magia nie istnieje, narracja ciekawej fabuly jest chyba najgorsza w branzy i sporo zawartosci dzieje sie poza ekranem albo jest wycieta. Te gre sie albo kocha albo nienawidzi..w sumie jak z kazdym fajnalem... Ja sie bawilem przednio.
Ciekawe opinie i właściwie mam podobne spostrzeżenia. Seria LoK jest jedną z moich ukochanych i lata temu jarałem się całym lore, pokręconą historią i genialnym voice actingiem (Simon Templeman!).. ale też nie wyobrażam sobie w jaki sposób seria mogłaby powrócić.. zdaję sobie też sprawę, że teraz jest w wygodnym koszyku nostalgii i odkopanie serii teraz może mi tylko te uczucia popsuć. Ehh to już nie wróci.
PS. Blood Omen 2 nie istnieje:)