Metro Last Light: Spotkaj się ze stalkerami w cerkwi
Aktualizacja:
Meet the rangers in the church (Spotkaj się ze stalkerami w cerkwi)

Rozdział ten jest pod pewnymi względami podobny do poprzedniego, gdyż również oferuje nieco większą swobodę eksploracji otoczenia. Rozpocznij od zbadania obszaru w pobliżu przystani promowej, odnajdując między innymi trzy filtry oraz maski przeciwgazowe (dokonaj podmiany jeśli Twoja aktualna maska jest mocno zniszczona).

W trakcie eksploracji okolicy pamiętaj oczywiście o nie wchodzeniu do wody oraz o rozsądnym zarządzaniu zapasami. Zamiast krewetek czekają Cię tu starcia z napotkanymi już we wcześniejszych rozdziałach mutantami. Gwoli przypomnienia, potyczki z tymi bestiami najlepiej staczać na średnim i krótkim dystansie, używając strzelby lub innej broni cechującej się dużą siłą rażenia.

Dobrym pomysłem jest zbadanie pokazanego na powyższym screenie budynku, który znajduje się tuż przy przystani promowej. Uważaj na licznie porozmieszczane pułapki z linką i zacznij od przeszukania pierwszego pomieszczenia budynku. Oprócz standardowych zapasów pozostawiono tu również noktowizor. Od tego miejsca możesz więc (ale niekoniecznie musisz) zrezygnować z używania standardowej latarki właśnie na rzecz noktowizora.

Kontynuuj eksplorację budynku, docierając do drzwi, do których dostępu broni kolejna pułapka. W nowym pomieszczeniu odnajdziesz standardowe zapasy, magnetofon oraz pokazaną na powyższym screenie i leżącą na ziemi ukrytą stronę dziennika Artema. Na koniec wejdź w interakcję ze skrzynką z przełącznikami, doprowadzając do załączenia reflektorów wokół budynku. Możesz już opuścić to miejsce, najlepiej powracając tą samą drogą (obszar na dole jest silnie napromieniowany).

Kieruj się w stronę cerkwi (nie przejmuj się, że nie widzisz jeszcze celu podróży), pomagając sobie kompasem w sprawnej nawigacji. W trakcie przemarszu rozglądaj się za skrzynkami oraz zwłokami i staraj się ograniczać do minimum starcia z mutantami, tak by nie zużywać zbyt dużych ilości amunicji i medykamentów. Uniknij też krótkiego ataku wielkiego zielonego potwora, uskakując na bok.

Podążaj zgodnie ze wskazaniami kompasu, mijając znajdujący się po prawej strony większy zrujnowany budynek. Rozpraw się z przebywającymi w tej okolicy mutantami, po czym skręć w lewo.

Zachowaj ostrożność, bo już wkrótce na Twojej drodze po raz kolejny stanie wielka zielona bestia (tym razem na dłużej). Nie próbuj walczyć z tym potworem i zacznij używać sprintu do unikania jego ataków. Wyrusz w stronę pokazanego na powyższym screenie budynku, w miarę możliwości nie wykonując po drodze żadnych postojów.

Zbadaj dokładnie parter budynku (warto zbierać wszystkie możliwe zapasy, bo wielkimi krokami zbliża się batalia z bossem), a następnie skorzystaj ze schodów prowadzących na piętro budynku.

W trakcie eksploracji pierwszego piętra nie jest wskazany przesadni pośpiech, a to dlatego, że w okolicy znajduje się mnóstwo pułapek z linką (standardowo pułapki możesz omijać lub rozbrajać). Zbadaj oczywiście całe piętro, odnajdując między innymi filtry i miny Claymore.

Skieruj się w stronę zniszczonej ściany budynku oświetlanej przez reflektor cerkwi. Przejdź po bardzo wąskiej drewnianej kładce, zeskakując na dosyć dużą "arenę". Próba dotarcia do wejścia do cerkwi zakończy się niepowodzeniem, gdyż przed Tobą pojawi się wielokrotnie napotykana już zielona kreatura. Czas na pełnoprawny pojedynek z bossem!

Po rozpoczęciu walk poświęć trochę czasu na zaznajomienie się z głównymi atakami bossa, czyli z uderzeniami jego długimi górnymi kończynami oraz szarżą. W obu przypadkach najlepszym rozwiązaniem jest pozostawanie w ciągłym ruchu połączone z używaniem opcji sprintu i przemykaniem między murkami. Ignoruj jednocześnie pojawiające się w okolicy "zwykłe" krewetki, bo ich eliminacją będą zajmowali się Twoi sojusznicy z Anną na czele.

Do zadawania bossowi obrażeń najlepiej jest używać broni palnej. Celuj w okolice głowy potwora, czyli w świecące się zielone grzybki. Oprócz tego bardzo wskazane jest rozstawienie min Claymore na drodze przemarszu bossa oraz regularne ciskanie w niego posiadanymi granatami, tym bardziej, że w okolicy znajduje się skrzynka z materiałami wybuchowymi.

Nie zapominaj o regularnym leczeniu Artema gdy tylko odniesie poważniejsze obrażenia, bo w przeciwnym wypadku możesz łatwo zginąć i zostać zmuszonym do powtórzenia pojedynku. Walcz do momentu, w którym bestia padnie na ziemię, a Twoi sojusznicy zakomunikują ci o odniesionym zwycięstwie.

Ponownie spróbuj przejść po powalonym drzewie, co tym razem zakończy się sukcesem. Wejście do cerkwi jest równoznaczne z zaliczeniem tego etapu.
Komentarze czytelników
Jeśli ktoś tu jeszcze bywa proszę o infor.qcję jak się rozstawia miny claymore na konsoli ps4/ps5?
Chodzi o to, że musisz się im pokazywać to oni będą się pojawiać na dziedzińcu, wybijesz wszystkich to ci się otworzy przejście do Pawła, ta brama, wcześniej w Pawła nie wal niczym bo i tak go chyba nie widać z tego co pamiętam, jedynie go słychać. Za Pawła się weźmiesz dopiero jak wybijesz całą resztę żołnierzy, będziesz po schodach za nim gonił, i wtedy przy każdym winklu rzucaj granata i po sprawie.
A ja mam takie pytanie... bo chyba z 10 min pakowalem w tego Pawla cala amunicje zuzylem a on dalej siedzi na tym balkoniku,podchodzilem do tej bramy i nic wszystkich zolnierzy wybilem tez nic.Ze 3x na nowo zaczynalem i dalej to samo.. Jakies sugestie?
Kurde, właśnie skonczylem gre i miałem zle zakończenie. Czuje pewien niesmak, gdyż ksiazki obie przeczytałem i tam artem zyje, hajtnal się z Anną i nie było wybuchu :/
shadowwolfys --> Najwięcej filtrów odnajduje się przy ciałach i w sumie jeśli spełnisz wszystkie pozostałe wymagania (o nich będzie w ostatniej części) to ograbiając zwłoki nie powinieneś sobie zablokować dostępu do "dobrego" zakończenia. Ewentualnie możesz też obrać taką taktykę żeby zapoznać się wstępnie z okolicą, a następnie załadować ostatni punkt kontrolny i szybciej przejść przez daną lokację. :)
Stranger... no niestety wiem... ale za poradnik do Metro 2033 należą się brawa :) Do tego zaglądam żeby sprawdzić czy może jest już opis do momentu w którym ja już jestem i czy może dowiem się czy przegapiłem gdzieś okazje by dorwać filtry do maski :/
Soplic --> Dzięki za spostrzegawczość. Naniesiemy poprawki przed "zamknięciem" poradnika. :)
shadowwolfys --> No niestety nigdy nie jest tak, że poradnik powstaje w tyle godzin, ile zajmuje przejście gry. ;) Kolejna część będzie jutro, a z ostatnią będziemy celować w pierwszą połowę przyszłego tygodnia.
@Sir Xan
Do zlokalizowania przedmiotów i dokumentów, jesli komuś by to było potrzebne, wystarczyłyby mapki, czyli parę plików jpg. Po co komuś informacja, że ma się czołgać przed siebie, wysłuchać dialogu, a potem czołgać dalej, skoro generalnie czołgać się może tylko przed siebie, a słuchać dialogu naprawdę nie musi? W tej grze nie można się zgubić, a jak ktoś ma problem z jej przejściem, to poradnik mu i tak nie pomoże, tylko ćwiczenia z koordynacji ręka-oko :)
Jak dla mnie kompletna strata czasu.
Hehehe... widze że poradnik dalej w tyle za mną :D a ostatnio zbyt zmęczony jestem żeby grać cay wieczór XD
http://www.gg.pl/dysk/XipZOZ7OygsvXypZOZ7O-Xo/MetroLL_2013_05_21_20_47_42_904.jpg bę♥dzie kolejna część ;d? książki?
@bullgod Owszem, solucja przejścia gry nie jest potrzebna, ale lokalizacje dokumentów i przedmioty z pewnością się przydały. Bo przecież z taka grafika w Metro oraz ciemności w tunele sprawią, że niektóre przedmioty są dobrze zamaskowane i mogą zostać ominięte, że gracz nie będzie miał pewności, czy zbierał wszystkie dokumentów. Grafika w Metro jest po prostu cudnie!
@Wismerin
Tak, tak jak napisałem powyżej :
spoiler start
Nie ograbiaj trupów przesadnie (od czasu do czasu możesz jedynie jakiś filterek czy maseczkę przeciwgazową, ale nic poza tym).
W Wenecjańskiej knajpie po schlaniu się i wylądowaniu koło świń, wróć się do baru. Zobaczysz totalny rozpiździel i będziesz mógł dać barmanowi 100 naboi na naprawy.
Wejścia jak najbardziej sprawdzaj, nawet te, kiedy pchasz pociąg - staraj się to robić na zasadzie "jedziesz, zabijasz podczas jazdy potwory, po zabiciu potworów cofasz się o przejechaną odległość od ostatniego spotkania mutków i szukasz bocznych wejść.
Miśka dostajesz od kierownika strzelnicy w Wenecji za przejście wszystkich trzech etapów strzelania do szczurów.
spoiler stop
W zasadzie robiłem mniej więcej tak jak napisałeś oprócz:
spoiler start
Nie sprawdzałem bocznych wejść w etapie kiedy trzeba pchać wagon i gonią nas mutki. Na etapie bandytów uratowałem wszystkich, miśka nie udało mi się znaleźć. :P
Biedakom zawsze dawałem trochę grosza, świeczki jednej nie udało mi się zapalić :P a niedźwiedzice uratowałem.
Tylko teraz takie pytania, trupy pod żadnym względem nie można grabić? Grałem na trybie ranger i leciałem z tym koksem równo. :P
I o co chodzi z tą rozróbą i naprawieniem knajpy? Jedynie na co tam natrafiłem to możliwość zalania się w trupa. ;]
spoiler stop
@Wismerin
Wymogi do "good ending'u" nie zmieniły się bardzo od pierwszej części. Pokrótce - interakcja z dużą ilością postaci niezależnych i przedmiotami. Ogólnie staraj się być bardziej takim "true hero", ale też nie przesadzaj np.
spoiler start
W ostatnich misjach (przed wejściem do polis) możesz pozabijać wszystkich czerwonych i nikt ci tego nie będzie miał za złe (oczywiście pod warunkiem, że wcześniej będziesz miał dużo dobrych punktów karmy).
Staraj się jednak wykonywać polecenia npc (jeśli mówi ci, żebyś uważał i się ukrył bo obok was przelatuje demon - zrób to, jeśli chan mówi ci żebyś coś zrobił - rób to tym bardziej bo to głównie w misjach z jego udziałem zdobywasz duże ilości good moral points).
W misji, w której prowadzisz pojazd wejdź w każdy odłam napotkanego korytarza (tak, te po bokach metra) i postaraj się uratować przynajmniej dwoje ludzi z bazy bandytów. W Wenecji zdobądź miśka dla dzieciaka (strzelnica), daj trochę kasy biedakom, zrób rozróbę w barze i daj właścicielowi 100 naboi na naprawę.
W innych lokacjach (jakieś większe osady czy duże ilości przeciwników) podsłuchuj rozmowy npc'tów czy to wrogich czy neutralnych.
Nie wykonuj też wyroków (zamiast zabicia wybierz opcję ogłuszenia i pomocy) i przede wszystkim - staraj się nie ograbiać trupów (możesz poległych przeciwników, ale nie przegniłe już trupy czy martwych stalkerów) i nie okradaj npc (np. tego w łódce w Wenecji).
Na koniec (gdyby to nie wystarczało) takie dwa smaczki - w misji z katakumbami odnajdź ołtarz świętej trójcy i zapal wszystkie świeczki, natomiast w misji z wielką zmutowaną niedźwiedzicą, kiedy już ucieknie robiąc dziurę w płocie (po walce z nią) zaatakują ją te włochate bestie. Zestrzel je z jej grzbietu nie postrzeliwszy przy tym niedźwiedzicy.
spoiler stop
To tyle, mam nadzieję że pomogłem. Gdyby coś było nie tak, zawsze chętnie pomogę.
..oj dobry klimat, te wlochate oangutany sa w tej czesci bardziej wymagajace precyzyjnego odstrzalu.. nie daj jak podleci obok ciebie to juz kaplica.. trzeba ladowac na slepo heh.. szczegolnie na wysokim poziomie ;] trzeba bedzie przejsc poraz kolejny gry i sprawdzic scenariusz gry poniewaz za kazdym razem nie bylem litosciwy i zabijalem przy egzekucji.. a musze sprawdzic jak ich zaoszczedze czy to cos zmieni ;]
12 rozdziałów za mną... troche szybciej niż sie spodziewałem.... ale oprawa graficzna piękna :D Przecieranie ręką maski... miły akcent... i wreszcie zegarek dzieki, któremu wiem ile filtr mi dokładnie podziała :D
nawiazujac do wypowiedz Soplica
zgadzam sie z tym
zmiencie maska gazowa na maska przeciwgazowa
Proponowałbym używać terminu "maska przeciwgazowa" bo służy ona do ochrony przed gazem, a nie do zagazowywania.
Zabrania się kopiowanie jakichkolwiek obrazków, tekstów lub informacji zawartych na tej stronie. Strona nie jest powiązana i/lub wspierana przez twórców ani wydawców. Wszystkie loga i obrazki są objęte prawami autorskimi należącymi do ich twórców.
Copyright © 2000 - 2026 Webedia Polska SA wszelkie prawa zastrzeżone.
