Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 21 kwietnia 2009, 08:40

autor: Jiker

Wojna światów w demie Fight Night Round 4

Na ciekawy zabieg zdecydowała się firma EA Sports. Otóż, wersja demonstracyjna gry Fight Night Round 4, której premiera nastąpi na przełomie maja i czerwca, da nam możliwość wcielenia się w wielokrotnych mistrzów świata – Filipińczyka Manny’ego "Pac-Mana" Pacquiao (pogromca Oscara de la Hoya) oraz Brytyjczyka Ricky’ego Hattona. W czym rzecz?

Na ciekawy zabieg zdecydowała się firma EA Sports. Otóż, wersja demonstracyjna gry Fight Night Round 4, której premiera nastąpi na przełomie maja i czerwca, da nam możliwość wcielenia się w wielokrotnych mistrzów świata – Filipińczyka Manny’ego "Pac-Mana" Pacquiao (pogromca Oscara de la Hoya) oraz Brytyjczyka Ricky’ego Hattona. W czym rzecz?

Wojna światów w demie Fight Night Round 4 - ilustracja #1

Wojna światów (tak walkę bokserów określają organizatorzy) teraz także w FNR4.

2 maja obaj bokserzy wezmą udział w rzeczywistym pojedynku, który zostanie zorganizowany w Las Vegas, na terenie MGM Grand Garden Arena. Pojedynek o pas mistrza świata organizacji IBO w wadze lekkiej stał się inspiracją dla pracowników EA Sports, którzy zdecydowali się stworzyć jego wierną symulację i udostępnić w postaci wersji demonstracyjnej Fight Night Round 4. Oczywiście będzie ona wierna tylko w pewnym sensie – to, który z bokserów okaże się zwycięzcą, nie będzie bowiem zależeć od wyniku realnego starcia, ale od umiejętności gracza.

Demo Fight Night Round 4 zostanie wydane zarówno w ramach serwisu Xbox Live, jak i PlayStation Network. Jego premiera poprzedzi światowy debiut produkcji EA Sports, do którego ma dojść 30 czerwca. Warto zauważyć, że wśród kilkudziesięciu bokserów, którzy znaleźli się na liście zawodników wziętych pod uwagę przez EA, umieszczony został Tomasz Adamek, aktualny mistrz świata zawodowców federacji IBF i IBO w kategorii junior ciężkiej.

W Fight Night Round 4 zastosowanie znajdzie zupełni nowy silnik odpowiedzialny za odwzorowywanie fizyki. W wywiadach z twórcami padają zapewnienia, że doprowadził on do sytuacji, w której poprzednia część nie prezentuje się już tak okazale, jak jeszcze kilka miesięcy temu. Oskryptowana i powtarzalna rozgrywka ukazana w FNR3 nie miała według nich zbyt wiele wspólnego z realizmem prawdziwej walki bokserskiej. Zapewniają, że mechanizmy, na bazie których działa odsłona czwarta, są już zdecydowanie bliższe rzeczywistości. Możecie to zauważyć choćby na jednym z ostatnich filmów, prezentujących właściwą rozgrywkę.

Niemniej jednak Fight Night Round 3 uważane jest powszechnie za najlepszą symulację boksu w historii elektronicznej rozrywki. Piękna oprawa graficzna i dynamiczne pojedynki są najlepszą wizytówką tego produktu. Docenili je krytycy, którzy oceniali dzieło EA Sports średnio na 85%. Wszystko wskazuje na to, że czwórka będzie się cieszyć jeszcze większym uznaniem i zainteresowaniem ze strony graczy.