Pomimo, że nVidia jest największym producentem układów graficznych na świecie, ostatnimi czasy ma coraz więcej powodów do obaw. Zapewne domyślacie się, że jest to spowodowane konkurencyjną firmą STMicroelectronics i jej kośćmi KYRO i KYRO II.
Fajek
Pomimo, że nVidia jest największym producentem układów graficznych na świecie, ostatnimi czasy ma coraz więcej powodów do obaw. Zapewne domyślacie się, że jest to spowodowane konkurencyjną firmą STMicroelectronics i jej kośćmi KYRO i KYRO II.
Pomimo nacisków wywieranych przez nVidię, mających na celu uniemożliwienie produkcji kart opartych na KYRO/KYRO II, pojawia się coraz więcej firm, które owe karty produkują. Kolejnym problemem dla nVidii, jest to, że wbrew temu co sama twierdzi , układ KYRO II wydajnością odpowiada kości GeForce 2 Pro niekiedy nawet ją przewyższając. Dodatkowo, DirectX w wersji 8.0 nie wspomagał w pełni tych układów, co zmienić się ma wraz z wersją 8.1. Według testów przeprowadzonych przez niezależne serwisy, przyrost prędkości będzie na poziomie 10-15%. Czy pomimo miażdżącej przewagi jaką posiada nVidia w każdej dziedzinie pojawił się konkurent który jest w stanie przeciwstawić się jej dominacji na rynku? Wygląda na to, że tak.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Stare karty graficzne NVIDII mogą powrócić, żeby wypełnić braki wśród najnowszych modeli