W dniu dzisiejszym, rozpoczął działalność serwis poświęcony tematyce Abandonware, czyli najprościej rzecz ujmując, starym grom komputerowym. Na jego łamach umieszczane są klasyczne tytuły, których od dawna nie ma w powszechnej dystrybucji. Serwis dopiero się narodził, dlatego też nie może pochwalić się wielką ilością tytułów, ale autorzy zapewniają, że sytuacja na bieżąco będzie ulegać poprawie.
W dniu dzisiejszym, rozpoczął działalność serwis poświęcony tematyce Abandonware, czyli najprościej rzecz ujmując, starym grom komputerowym. Na jego łamach umieszczane są klasyczne tytuły, których od dawna nie ma w powszechnej dystrybucji. Serwis dopiero się narodził, dlatego też nie może pochwalić się wielką ilością tytułów, ale autorzy zapewniają, że sytuacja na bieżąco będzie ulegać poprawie.

Cel jaki przyświeca idei abandonware jest prosty, lecz wielce szlachetny - zachowanie starych gier przy życiu. Nie da się ukryć smutnej prawdy, że gry komputerowe w miarę upływu lat odchodzą w zapomnienie. Każdy rok w tej branży to szmat czasu i jeśli coś nie zostanie uczynione, to znikną na zawsze. Wpierw zostanie po nich tylko pamięć, która również powoli będzie zanikać, aż pewnego dnia dawne hity staną się tylko i wyłącznie odległą historią, reliktem zamierzchłej przeszłości. Nieprzyjemna to perspektywa. Wydaje się, że podobnie myśleli autorzy innych serwisów poświęconych abandonware i zrobili coś w kierunku zachowania starych gier. Być może to wszystko brzmi nieco pompatycznie jednakże gdyby nie istniejące strony zajmujące się tematyką abandonware, wielu z nas nigdy nie widziałoby na oczy ogromnej ilości starych, wspaniałych gier, wielkich hitów w jakie rzesze ludzi zagrywały się nocami czy nawet przeciętnych, lub zgoła słabszych pozycji. Co więcej, nawet nie zdawalibyśmy sobie sprawy z ich istnienia. I gdyby nie abandonware, owa ponura wizja na pewno by się bardzo szybko spełniła. Strony poświęcone abandonware są niczym muzeum starych gier o których świat zapomina, lub już na dobre zapomniał. Autorzy serwisu pragną, aby pamięć o starych grach nigdy nie wygasła.
Stronę można oglądać w tym miejscu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Zaradny ojciec przebudował kuchnię, tak jak zaprezentował mu ją ChatGPT. To teraz popularny trend

Autor: Krystian Smoszna
Gra od 1985 roku i nadal mu się nie znudziło. Zaczynał od automatów i komputerów ośmiobitowych, dziś gra głównie na konsolach i pececie w przypadku gier strategicznych. Do szeroko rozumianej branży pukał już pod koniec 1996 roku, ale zadebiutować udało się dopiero kilka miesięcy później, kilkustronicowym artykułem w CD-Action. Gry ustawiły całą jego karierę zawodową. Miał być informatykiem, skończył jako pismak. W GOL-u od blisko dwudziestu lat, do 2023 pełnił funkcję redaktora naczelnego. Gra w zasadzie we wszystko, bez podziału na gatunki, dużą estymą darzy indyki. Poza grami interesuje się piłką nożną i Formułą 1, na okrągło słucha też muzyki ekstremalnej.