Posiadacze konsoli Xbox 360 grają w pełną wersję Lost Planet: Extreme Condition już od ponad pięciu miesięcy, a komputerowcy mają na razie jedynie dostęp do dema w dwóch wariantach – DirectX 9 (364,2 MB) i DirectX 10 (380,3 MB). Kompletna pecetowa edycja ujrzy światło dzienne dopiero za kilka tygodni. Z kolei firma Capcom ma już najwyraźniej konkretny plan w kwestii przyszłości marki Lost Planet.
Radosław Grabowski
Posiadacze konsoli Xbox 360 grają w pełną wersję Lost Planet: Extreme Condition już od ponad pięciu miesięcy, a komputerowcy mają na razie jedynie dostęp do dema w dwóch wariantach – DirectX 9 (364,2 MB) i DirectX 10 (380,3 MB). Kompletna pecetowa edycja ujrzy światło dzienne dopiero za kilka tygodni. Z kolei firma Capcom ma już najwyraźniej konkretny plan w kwestii przyszłości marki Lost Planet.
Z bazy danych Urzędu Patentowego Stanów Zjednoczonych wynika bowiem, że wspomniana korporacja zarejestrowała znak towarowy Lost Planet: Colonies. Przypisany jest on do tematyki gier, więc być może wkrótce doczekamy się oficjalnej zapowiedzi kontynuacji/rozszerzenia LP: EC o takiej właśnie nazwie. Będziemy oczywiście informować o rozwoju sytuacji.
Więcej:Przy okazji pozwu przeciwko AI, George R.R. Martin ujawnia status „Wichrów zimy”
GRYOnline
Gracze
Steam