Ubisoft ma powody do zadowolenia z przedsprzedaży Assassin's Creed IV: Black Flag Resynced, która dobrze wróży remake'owi pirackiego „asasyna”.
Assassin’s Creed 4: Black Flag Resynced już wyruszył w rejs po listach bestsellerów na Steamie oraz w wielu krajach w PlayStation Store.
Do premiery odświeżonego pirackiego „asasyna" pozostało jeszcze sporo czasu (nastąpi ona 9 lipca), ale Ubisoft rozpoczął już przedsprzedaż swojej najnowszej produkcji. Nie trzeba było długo czekać, by Resynced załapało się do zestawień najlepiej sprzedających się gier w sklepach Sony oraz Valve.
Na Steamie remake Black Flag plasuje się aktualnie na 20. miejscu, natomiast w wielu lokalnych wersjach PS Store gra przebiła się na 1. miejsce lub przynajmniej do pierwszej piątki w zestawieniu najpopularniejszych preorderów. Uwzględnia to polską stronę platformy, na której Edycja Deluxe przegrywa jedynie z odświeżonym Gothicem 1, a wyprzedza m.in. Diablo 4: Lord of Hatred, Sarosa oraz 007 First Light.
Co ciekawe, w sklepie firmy Sony to właśnie droższe wydanie AC4: BFR cieszy się wyraźnie większą popularnością. Na każdej wersji tej platformy Deluxe Edition wyprzedza edycję standardową Resynced o kilka pozycji.
W teorii dobrze wróży to sprzedaży tej produkcji i nie jest wielkim zaskoczeniem. Remake Black Flag był wysoko na listach życzeń fanów serii (nie, nie mówimy o wishlistach na Steamie) i nawet w obliczu mniej pozytywnie przyjętych wieści gracze wykazują się sporym entuzjazmem wobec Resynced. Niemniej dopiero premiera pokaże, czy powrót „czwartego” Assassin’s Creed będzie sukcesem dla Ubisoftu, który po ostatnich latach naprawdę potrzebuje sporego hitu.
Na marginesie: listę topsellerów Steama podbija od blisko dwóch tygodni inna piracka produkcja, a aktualnie zajmuje 2. miejsce (1., jeśli nie liczyć darmowego CS2), mimo że na razie Windrose zadebiutowało tylko we wczesnym dostępie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).