Chyba juz w ogole Ai zaczelo pisac te newsy tutaj. Co drugi tytul gracze zachwyceni, niestety nie za bardzo wynika z nich z jakiego powodu
nie specjalizuje sie w detektywistycznych przygodowkach ale ostatnio gralem na ps4 w Blacksad i bylo to bardzo interesujace doswiadczenie
Mam wrazenie ze chyba mu wsadzili coś w drugi otwór bo drobił jak gejsza.
Ale jako terminator to sie na razie nie sprawdził. Świat może spać spokojnie.
Troche nie przystoi powaznemu portalowi takie bzdety publikowac. Robic z tego newsa, wsadzac do encyklopedii gier.
Tworcy zyczye oczywiscie wszystkiego najlepszego ale wolałbym zeby nie uzywał nazwy Poland w swoim produkcie.
producenci pralek juz wychodza z siebie z radosci. +2 % do ceny zeby sponsorowac nowe lamborghini dla tfurcow
:) 25 lat temu miałem pewnie więcej niż ty obecnie i zapewne nie bawiło mnie brykanie po ścianach gdy miałem Fallouta, Baldursa czy Commandosów
Przydaloby sie jakies vademecum tych legendarnych gier, bo co i rusz pojawia sie jakas legenda o ktorej ludzie pierwsze slysza.
nie, to zdecydowanie durne osiagniecie i nawet datki tego nieusprawiedliwiaja (pewnie darczyncy przekazaliby potrzebujacym w inny sposob te kase). po dojsciu pewnie gra wyrzuci go na pulpit albo sie zawiesi. a ten idiota pewnie sie jeszcze nie zorientowal ze zycie to nie gra i nie ma tu resetu
fakt. zamieszczanie takich bzdur to godne faktu czy plotka a na porzadnym portalu to nie uchodzi.
ja w kwestii nomenklatury. Powinni zmienic chyba nazwe i nazywac EA normalnym platnym dostepem, a ten bezplatny zmienić na poźny dostep. Late Access - LA, ladny skrót. Późny ale bezplatny. I prawdopodobnie bedzie on tylko dla mnie bo wszyscy zdążą zakupic gre, a ja nie zamierzam
zdjelibyscie juz ten artykul bo wisi juz chyba 2 czy 3 dzien, ani zabawny ani interesujacy.
dokladnie, caly czas czekam na te darmowa gre. mam wrazenie ze poczekam jeszcze pare lat
ucza sie od bankow.
W moim banku gdy odmawiaja realizacji przelewu pisza ze odmowili ze wzgledow bezpieczenstwa i ze wzgledow bezpieczenstwa odmawiaja podania szczegolow odmowy.
Gry sie wydaje w takim stanie gdy kasa w banku pusta i szans na uzyskanie jakiegos pomostowrgo finansowania nie ma żadnych. Wina raczej złego planowania.
Zeby przypadkiem zamiast złotego środka nie wyszedł im złoty deszcz którym zroszą graczy.
i bardzo dobrze. Skoro sa ludzie ktorzy daja sie doic to nalezy ich doic. Nikt tam nie zmusza do dokladanie sie do projektu. I mam wrazenie ze dopoki nie bedzie twardych dowodow ze inicjatorzy projektu mieli na celu przewalic kupe kasy to bedzie to full legal.
Czekam na premiere tej "darmowej" gry. Aczkolwiek czuje ze przez najblizsze 5 lat bedzie w płatnej alfie. :)
Pojde dla zasady. Mam wrazenie ze Gibson i jego opinie jest sekowany w hollywood i w ameryce generalnie. Rodzaj wsparcia z mojej strony
Fascynuje mnie ten temat wody. Wszyscy by tylko to omawiali jakby wchodzili do gier zeby podziwiac zachody slonca nad jeziorem. A nie palić żywcem jakiś nieszczęśnikow. Dla wiekszosci woda moglaby miec strukture i obraz niebieskiego betonu byle jatka byla przednia
o co chodzi z tymi romansami w grach? to przeciez masakrycznie nudne jest. czyzby przez poprawnosc polityczna w studiach napiecie seksualne musi byc wylewane w produktach ktore tworza. romans w grze to moze jarac chyba tylko 12 latka
Biedny pan redaktor. Ma satysfakcje z ogladanie obrazkow w bocznych lusterkach.
jak można uznawać że coś wyrosło na rywala jak jeszcze sie nie urodziło
Przełomowy to jest chyba budzet marketingowy, bo mam wrazenie ze codziennie czytam nowa zajawke o tych rewolucyjnych nowosciach w grze. Nawet o diablo4 nie było tyle.
Przecież ta strategia lepszej i słabszej konsoli była gwoździem do trumny Microsoftowej konsoli. To dlatego dostaja w tyłek od sony. Developerzy pluja w brode ze muszą dostosowywać gry żeby słabsza wersja mogła je uciągnąć. To nonsens.
Jest jeden święty, zawsze skuteczny środek na walkę z takimi zagraniami. I wszyscy go znamy.
Nie kupować.
Wyłączyć instynkt posiadania za wszelką cenę i zapomnieć o tej ofercie. Jak sie zapełnią magazyny i trzeba bedzie finansować długoteminowy zapas to każdy nawet bezmyślny finansista klęknie i obniży cene. Nie ma opcji.
Sztuczna inteligencja przejmuje obowiązki redaktorskie u was?
To naprawdę zaczyna drażnić:
"Widziałem w akcji Indianę Jonesa i Wielki Krąg - dzięki temu pokazowi coraz bardziej przekonuję się do widoku FPP"
"Grałem w Kingdom Come: Deliverance 2 i jestem oczarowany"
"Grałem 3 godziny w Cywilizację 7 - takiej rewolucji to się nie spodziewałem!"
Czytam te tytułu i i mało co się nie skasztaniłem w swoje jeansy!
Nigdy nie byłem w stanie pojąć tą fascynacja wszystkich nad realistycznym przedstawieniem wody w grach. Jakoś nigdy nie widziałem zeby ludzie w MMO podziwiających efekty krajobrazowe tylko raczej wszyscy ganiający jak szaleni. A dodawanie tego jako (+) do recenzji w grach uważam za idiotyczne.
Jeżeli Wizadry 1 ma remake to c zemu nie Ultima VII. Jeden z pierwszych oryginałów ktore miałem i który ostatecznie okazał sie kompletną wtopą ze względu na złe kody w instrukcji. Ostatecznie nie zagrałem, moze teraz sie uda :)
Nie do końca tak jest. Właśnie umniejsza.
Założę się że multum ludzi którzy pójdą na ten remake w życiu nie oglądało oryginału. I prawdopodobieństwo jego obejrzenia znacznie się zmniejszy gdy remake będzie totalną kichą. Co gorsza pójdzie w świat opinia że Za garść dolarów to g... i już nikt nie będzie wnikał o którą wersję tego filmu chodzi.
Ale slysze ze przynajmniej Microsoft dziala uczciwie i sprawiedliwie skoro nie wspomniano o tym w wiadomosci. Bede o tym pamietal placac za MS Office'a do donu. ;)
A dla właścicieli nieoryginalnej stacji dokującej niestety niczego nie będzie.
"To oznacza, że nawet posiadając ponad 7000 tysięcy otwartych kart, to zdecydowana większość z nich w żaden sposób nie wpływa na działanie komputera."
Myślałem ze analfabeci językowi są poza takim technicznym portalem ale jednak nie. Tu też. Nic mnie tak nie irytuje jak wpisywaniem liczb w tysiącach cyfrą i dla pewności tekstem i powstaja potworki językowe o 7 milionach otwartych kart.
Drugą taką rzeczą jest traktowania tygodnia jako rzeczownika rodzaju żeńskiego i gadanie typu "półtorej tygodnia temu".
Marzenia autora to piękna rzecz, ale szansa ze ta gre (a w zasadzie obie planowane przez studio gry) usatysfakcjonuje graczy jest praktycznie zerowa.
Czy tam cały czas jest takie dziwne zbieractwo materiałów, że są ich ograniczone obszarowe i żeby pozbierac odpowiednia ilość to trzeba kręcić sie jak wariat w jednym miejscu i przez godzine je zbierać nic innego nie robiąc.
Kocham crafting ale było ponad moje siły.
Gdzie jest następca Everquesta2 ja się pytam?
Musze powiedziec ze te artykuły, ich nadmiar i nijakość powodują że zaczynacie zniechęcać do tego Remaku niż budowac hype. Te pierdoły krzywdzą mój mózg.
No niestety Diuna cz.2 weszła mi gorzej niż jej pierwsza część. Miałem wrażenie że jest nudniejsza. Oczywiście znam powieść i może dlatego ale daleko mi do zachwytów. Mam wrażenie ze za mało epicka była.
A mi weszla gorzej od jedynki. W pierwszej czesci fascynowalo mnie pokazania swiata, plastycznosc, scenografia. W drugiej mialem wrazenie dluzyzny. Fakt ze doskonale znam ksiazke i nie potrzebowalem wprowadzania tlumaczenia zawilosci prorokowania czy polityki genowe Bene Gesserit ale i te kluczowe momenty, bitwa o Diune i ustapienie Imperatora byly jakies skromne.
Zwykly koziol ofiarny. Facet zostal prezesem w marcu, gre wydano we wrzesniu. Nie wiem czym mialby sie wykazac w tym czasie. Chyba ze wstrzymac premiere i kolejny raz zmienic fundamenty gry. Ale wtedy wylecialby 2 tygodnie po podjecie tej decyzji.
Otwarte światy mogą się znudzić, owszem. Ale problemem jest raczej chęc maksowania wszystkiego przez graczy. To powoduje zmęczenie materiału, gdy to czyszczenie mapy zaczyna być nużące. Zwłaszcza że każdy w końcówce chce juz to mieć za sobą i po prostu przegina.
No okazalo sie ze odsetek gejów wśród graczy jest zdecydowanie mniejszy niz powszechne statystyki o tym mowia
Ja raczej antycypowałem 2 kolejne gierki, odpowiadajac na pytanie autora notki. Ale szacunek za czujność :)
zapewne jakad bijatyczka dla dzieci ktora miala ze 2,5/10 i niniszowe dziadostwo ktore nie ma nawet oceny na gol-u. ciekawe jak bardzo sie pomyle.
Chyba mnie juz meczą te informacje zagadki, obrazki, teasery i inne internetowe śmieci ktorych twórcy i zwykli oszuści raczą nas codziennie w ilościach do wyrzygu. Nie chce juz kolejnego dymania w przedsprzedazy, alfie becie czy delcie.
Piszcie o ostatecznych produktach a nie podniecajcie sie work in progress. Podobnie z zajawkami sprzetowymi. Na co mi informacja o supermonitorach i supertelefonach kiedy nie ma podanej ceny koncowej dla klienta.
Za dużo już tego śmiecia informacyjnego.
Ja rozumiem ze wysmarowaliscie mase materialow, tracac przy tym mnostwo czasu i musicie to jakos wsadzic na te strone, ale ta gra jest kompletna porazka i kolejne arty tylko draznia i irytuja. Nie, nikt nie kupi tej gry bo jakiemus stazyscie podoba sie na tyle ze dalby jej 6/10.
Szkoda tylko naszych nerwow na czytanie tego. Moze wrocmy do tematu w sezonie 4 (w koncu to gra AAAA) moze ogarna ja jak No Mans Sky, choc szczerze w to watpie. Wczesniej niz przed sezonem 4 to z pewnoacia nie dadza rady.
Dobrze dobrze, niech zmieniaja. Moze powrócę za jakies 2 lata i 10 miesięcy.
na drugie diablo sie nie skusze. poczekam kwartal od premiery i ocenie czy warto
Podwyżka abonamentu to bardzo dobry ruch w kierunku przyzwyczajania ludzi do nie posiadania na własność gier. Idealnie pokazuje co się będzie działo z tymi którzy przejdą na wynajem gier.
Strasznie jestem podekscytowny tymi zmianami! Jak wróce do gry za 3-4 lata to będzie można pograć w to z przyjemnością.
Alez ja nienawidze tycyh reklam udajacych artykuły czy informacje.
"Uwielbiana konsola" czyzby?
Chyba najbardziej w Diablo raziło konfrontacja opinii testerów i recenzentów sprzed premiery do faktycznego stanu gry. Pamietam te mnóstwo opinii o zróżnicowanym, fajnym endgajmie. Ze jest multum aktywności i w grę można grać na wiele sposobów. Okazalo sie to totalnym kłamstwem.
Do tego faktycznie kompletnie zepsuty system itemków, ktory ma faktycznie ciągnąć H/S grę do przodu, tutaj powodował po 55 levelu kompletne jego odrzucenie.
Niektorzy ludzie za duzo zarabiaja. Mam nadzieje ze kiedys, moze na starosc zabraknie im tych 25 dolcow na cos naprawde waznego.
Troche mi głupio ze 5 lat po ostanim wpisie ale ogrywam właśnie starocie ze Steam i wlasnie zabralem sie za tę grę.
Czy może ktoś pamięta na jakiej podstawie nalezy tajemniczego staruszka w szwajcarskiej klinice nazwac
spoiler start
"Light of Abyss"?
spoiler stop
Czy gdzies była dostępna jakas poszlaka że tego sformułowania nalezy użyc?
Oczywiscie określenie ściągnąłem z walkthrough ale poza tym wszystko zrobilem sam i nagle bach, klops, stoje w miejscu. W zyciu by mi nie przyszlo zeby takiej nazwy użyc.
w tej chwili to kolezka jest glownie znany z tego ze oskarzony jest o plagiat swojej pracy doktorskiej. Oskarzenia bardzo powazne, jest wiele dowodow ze przepisywal cale rozdzialy.
"słabości dotyczącyche ekranu, baterii oraz aparatów fotograficznych."
Hmmm czyli wszystkiego generalnie.
No nie wiem. Moze jednak lepiej wybrać pożądną książkę zamiast takich infantylnych zabaw w naklejki.
U mnie związki to rak. Probujac umacniac swoja pozycje kombinuja, dzielą ludzi, rozgrywaja jakies podłe gierki - im więcej zamętu i pozornej niesprawiedliwości tym lepiej dla nich. To nie ma nic wspolnego z dobrostanem pracownikow. To zwykła walka o władzę i składki.
Dobrze ze nawet nie wiem o kim mowa. Macie takich idoli na jakich zaslugujecie :)
Dawno nie widziałem równie absurdalnych założeń w grze jak w tym Station to Station.
Świat był szary i pusty ale wprowadzenie linii kolejowej powoduje pojawienie sie bujnej roślinności i zwierząt. Ktoś chyba mało do szkoły chodził :)
Problemem jest nagradzanie tego grindu. Wejdziesz z tieru 2 na tier 3 jest fajnie bo wypadaja przedmioty ktore daja ci naprawde poczucie awansu. Potem w okolicach 70 bedzie tier 4, tez przez moment jest fajnie. A potem to juz multum sprzetu ktory rozni sie odrobinke jakims abstrakcyjnymi statystykami i jedyne co napedza gre to drobne korekty w gore statystyk przy alokowaniu punktow paragonu.
Nie mam poczucia rozwoju.
Umorduje te 100 i wylaczam gre na 3 lata, zobaczymy co bedzie.
Mam juz przesyt artykułow z poradami o niczym, manauli pisanych przez kolesi ktorzy w gre grali kwadrans i ogolnie internetowych treści z d..py ktore zajmuja czas i po zapoznaniu sie z nimi człowiek ma tylko niesmak ze stracił kolejne cenne minuty swojego zycia.
Pewnie wszystko skonczy sie wiezieniem dla szefa projektu, jak mu udowodnia ze nigdy nie miał zamiaru skończyć tego projektu.
A co do sponsorów to oczywiści kto bogatemu zabroni :)
Zrobiłem sobie barba bo mam czasem takie masochistyczne przebłyski. Po rogue z czasu przedsezonowego ktory robił zadymę aż kipiało i rzadko kiedy trzeba było po pierwszą flaszke zycia siegac, teraz juz musze grać ostrożnie i nie pchać się na pałę w każda grupę.
Nie wiem jak było wcześniej z barbem, ale teraz jak juz sie przyzwyczaiłem to nie boli to tak strasznie.
Na pewno nie boli tempo levelowania po 50, bo to jest właśnie takie tempo jakie oczekiwałbym od progresu w sezonie ktory ma sie skonczyc w pazdzierniku.
Jedno mam do zarzucenia, ale to chyba ogólnie do D4 to ten epicki opis umiejetnosci z ktorego niewiele mozna zrozumiec a juz zwlaszcza synergie pomiedzy poszczegolnymi. Może to być po prostu moje umysłowe ograniczenie ale podejrzewam raczej celowe działanie :) Po 50 poziomie szczeniacko połakomilem sie na jakies swiete żółte ktore były po +20-30% lepsze od aktualnego sprzetu i postać przeżyła potworny regres i zachowywała sie jak inwalida spędzony z wózka.
Jest jedna i zawsze ta sama rada. Nie kupować niczego w sklepie i nie placic nic ekstra. Mozna o tym gadac do znudzenia, ale gdyby wszyscy sie stosowali do tej zasady nie byłoby tych sklepów.
Gardze ludżmi którzy placa jak kredki za takie battle pasy a potem narzekaja ze sa wprowadzane. To po prostu idioci.
Natomiast przedmioty kosmetyczne ktore dal blizzard za free passa są po prostu tak siermiężne, wiejskie, ze az wstyd to odbierac :) Traktuje to jako policzek od blizzarda, ktory tylko mnie utwierdza ze moge sobie stukac w te sezonówki ale nie zaplace im ani centa chyba ze za dodatek, ktory z reguly jest wart swojej ceny.
Nie podoba sie? Nie musisz lowic czy zbierac kapuste z pola. Nikt do niczego cie nie zmusza. Chyba ze do napisania tego artykulu :)
chyba nikomu nie zalezy na tej fizyce wody. juz predzej na AI w kwestiach dialogowych ktore by wprowadzily immersje na kolejny poziom. no i rozwalka rozwalka rozwalka
Ja myślę że nie ma tyle metali ziem rzadkich żeby wystarczyło na produkcję takiej ilości baterii. Nie mówiąc o produkcji energii elektrycznej i całej infrastruktury energetycznej, ktora dzien w dzien bedzie musiala obsluzyc te miliony aut, (chyba ze 250 milionow aut).
Projekt jest paranoiczny.
Tak jak z uchwałą Parlamentu Europejskiego zeby dogonić technologicznie USA. Wyznaczono termin kiedy dopedzimy Stany i Chiny i na tym sprawa sie skonczyła.
Mam to samo, z tym ze jako bezdzietny nie mialem okazji obejrzec z dzieckiem zadnego filmu. Bawi mnie ten wszechobecny hajp :) Jakbym przybyl z kompletnie innej planety.
poniewaz recenzent pewnie zwrocil gre, czyli zaplacil 0 zlotych to gra jest nic nie warta.ale sprytny pomysl na przeoczenie graczy czy problemy ze zwrotem
Zamiast gadac o temacie moglibyście raczej napisać maly poradnik jak dołączyć do pozwu. 1000 USD piechotą nie chodzi.
Na pewno CD Projekt korzystał z dotacji. Z tego co pamietam wzieli sporą kase na stworzenie AI do gier, ktore pozniej zaimplementowali chyba CP2077 ku rozpczy graczy.
Na szczęście nie ma przymusu kupowania tego.
A nuż Sony sprzeda 6 sztuk na świecie i pójdzie po rozum do głowy.
Chyba ze sprzeda 600 tys i wtedy oznacza to ze rzeczywiscie użytkownicy produktów Sony uwielbiają być dojeni.
Podręcznikowy przykład wyłudzenia dotacji państwowej. Każdy kto ma cokolwiek pomiędzy uszami i zna się choć odrobinę na rynku gier wie ze 500tys. kopii to juz jest udany światowy produkt.
A oni co najwyżej przerobią tego Zorro: [ze sparafrazuje GOLa] "...w starciach z nimi wykorzystujemy różnorodne, zabawne ataki z kanonu polskiego woja średniowiecznego"
Tak z ciekawości pytanie do fanów tych gier. Można w to grać na klawiaturze z myszką? Czy sens jest tylko jak się ma kierownice z pedałami?
Nie znam sie za bardzo na technice wiec powiedzcie mi czy w spoczynku, w zwykłym windowsie, czy ogladajac jakis film na kompie to ta karta dalej będzie żarła 450W czy to tylko pobór w stresie? Jeżeli tak to jaki może być pobór przy zwykłych, prostackich czynnościach?
Czy mozemy zbanować youtubera Bellular News ktory zarabia pieniadze i to chyba skuteczniej niz sam Blizzard na Diablo Immortal? A czemu nie?
Bo na razie widze tylko on jest beneficjentem tego systemu.
Jedynym skutecznym narzędziem walki z takim zjawiskiem w grach jest "nie płacić". Jak wszyscy będą realizować ten cel (a oczywiscie nie będą) to producenci beda musieli zmodyfikować te propozycje.
To raczej domena masy półgłowków ktorzy maja nauczanie online i stanowią większość graczy w online'owe gierki.
Przy czym "choć" to i tak jest bardzo lekki ortograf.
Jeżeli sztyczna inteligencja i pathfinding nie dziala to Redsi powinni zwrocic pieniadze unijne ktore dostali w duzym projekcie (sam nie wiem czy tylko jednym) ktorych celem było właśnie zaprojektowanie sztucznej inteligencji do gier. Jak widac z C2077 były to puste faktury do zapłaty bo z pewnością nikt tam nawet 5 minut nie siedzial nad tym projektem
Nie cierpie spedzania czasu na customizacji postaci.
Pare kliknięc na Randomize All i jedziemy. A juz zwlaszcza w Lost Ark gdzie jednej kobitki od drugiej nie rozroznisz chyba ze po kolorze wlosow
i wbrew pozorom to doskonala opcja! emeryt siedzacy w domu przed kompem to pewniak do szybkiego zejscia i ograniczenia wyplat srodkow przez zus. klopotem sa emeryci lazach z kijkami po lasach - ci dlugo beda na utrzymaniu systemu.
tak wiec game passy emeryckie za darmo same sie sfinansuja
Nie ma o czym mowic. z tych kubitow to i tak pozytek przez dlugie lata bedzie mialo tylko wojsko i sluzby. a my bedziem tylko celem dla kubitow
A zbieranie materiałów cały czas koszmarnie nudne jest? Lubię crafting i zbieractwo ale marnowanie czasu na rundki po respawnujacych nodach było zbyt nużące jednak
To dosyć załosna informacja, zwłaszcza biorąc pod uwagę wczorajsza informację z mediów że irlandzki Microsoft ktory zarobił na licencjach softwerowych przeszło 300 mld USD nie zapłacił nawet centa podatku dochodowego. Sie okazało ze jest zrejestrowany na Bahamach i moge pocałować go w trąbkę.
Ps5 nie jest znacznie większą konsola od xsx. Więc dosyc tego gadania głupot o olbrzymach.
Nie kumam jaka komplikacja, jeden silnik gry i zwykly split screen. Czym to sie rózni od gierek w ktorych jest zwykly split screen gdzie trzeba odwzorowac 2 rozne lokacje?
Łatwo przyszło łatwo poszło. Sprawdziłbym tylko czy zarząd nie wyprzedawal się w listopadzie.
Bo gracze to w wiekszosci male dzieci - przynajmniej mentalnie. Bo niby gdzie się mieli uczyć kultury i empatii? W internecie?
w zasadzie to malo dowcipne. Liczyłem na cos wiecej niz Yaaaaa na widok informacji o wyprzedaniu.
Dla mnie ten felieton to po prostu kolejna reklama tej gry. I to nawet nie specjalnie zawoalowana.
I to jest właśnie clue wspólczesnych czasów. Tysiące młodych umysłow traca dziesiatki godzin na rzecz ktora jakis cymbał wstawił dla żartu do gry. Ten świat się musi skonczyć :)
Diabel jakos nie wbilmi sie w pamiec ale Medium jest bardzo dobre. Jest akcja jest klimat jest dobra muzyka. Wszystko przyjemnie sie oglada. Nie ma straszakow ale klimat nadciagajacej katastrofy jest perfekcyjnie skonstruowany
I to jest właśnie kompletnie idiotyczne ze za tak bezsensowna nikomu nie potrzebna robotę ktos ma zgarnąć kasę. Ten film sie ogląda nie dlatego ze to co jest w nim prezentowane jest fantastyczne tylko dlatego ze to jest irracjonalnie idiotyczne.
Mam nadzieje ze to wszystko sie kiedys rozpieprzy w drobny mak.
Nie, nie rzuce sie na zakupy jakby to sugerował ten artykuł.
Argumenty sa oczywiste - brak gier i watpliwa wsteczna kompatybilnosc.
Rekomendacja analityka rynku: czekac.
Rośnie grupa bezproduktywnych obiboków :)
Jak staruszkowie utrzymujacy to towarzystwo wymra to bedzie kolejny kryzys gospodarczy bo nie bedzie komu pracowac tylko wszyscy beda chcieli zeby państwo ich utrzymywało.
Jestem przeciw nazywaniu tego sportem.
Kubaon, pod wszystkimi newsami dotyczacymi gier na PS5 bedzie pisał "gdzie tu jest next gen"?
No to jak wszystko bedzie takie kosmiczne i perfekcyjne to zapewne bedzie zajmowalo od cholery pamieci i tego dysku w PS5 starczy na dwie gry. I tyle bedzie z hypu
Obawiam sie kolego autorze że gdybyś posłuchał się swoich rad do dzisiaj zaliczałbys po raz nasty ostatnią klasę podstawówki. Jeszcze nikt od oglądania seriali nie zmądrzał ani niewiele sie nauczyl. To wierutna bzdura.
To nie jest piwny brzuszek. To jest ciężarny brzuszek.
Wiem o czym mówię bo miałem styczność z obiema wersjami a z jedną to nawewt mam styczność codziennie :P
Tez uważam że to skradania, łażenie po dachach i wspinaczka po elewacjach to było clue zabawy. 1 i 2 zaliczałem po sobie, tygodniami grając i szukajac znajdziek. Jak poszedlem na piwo w realu do centrum miasta to nie patrzylem sie na laski tylko analizowalem ściezki wspinania po okolicznych kamienicach.
Przyznaje sie ze przeskoczylem z Revelations (mniej mi sie podobaly) do Origins i mam dyskomfort, Wspinaczka to barachło. Na konsoli koles mi sie wspial prawie do konca piramidy na wscisnietych non-stop 2 klawiszach. Raz tylko trzeba bylo sie przesunac w poziomi zeby ja dokonczyc. To ma byc wspinaczka???
Powinni zakonczyc zabawe z Abstergo i oswobodzic pana morderce vel obronce od tego nieszczesnego brzemia. Zostawmy konflikt templariuszy i assasynow na lepszy czas a teraz niech ubisoft robi kase na grach o wikingach, samurajach, mongolskich zabojcach ale juz nie pod marka AC, bo tylko niepotrzebnie draznia ludzi.
Wiem ze sie przypieprzam niepotrzebnie, ale użycie pojęcia weksel we wstępnie artykułu świadczy o ograniczonej wiedzy autora o zagadnieniach finansowych :) Weksle świetnie sobie radzą w gospodarce. Blikiem nie zabezpieczysz kredytu a i nie wykonasz wielu innych operacji gospodarczych.
Och ! Jak to cudownie ze zdołali, zupełnie przypadkowo, porozumieć się w dniu premiery Wiedźmina na Netflixie :)
Ech te odgórnie sterowane wydarzenia. Nie cierpię jak z człowieka probuja zrobic balona.
Cos chcieliscie wyjasnić ale ogólnie to autor tylko zamieszał i cały czas nic nie wiadomo, oprócz tego ze warto grać w rajdy do ktorych trzeba wyrzucic kaske.
Ale rozumiem ze jak nie mam 5 znajomych grajacych to sobie moge zaoszczedzic te 250
No ok. Niech sie auto nie niszczy napotykajac na przeszkody ale jednak żeby chociaz spowalnialo po natrafieniu na przeszkode. A nie ze smiga jak przez puch. Bo nawet chyba kartonowe przeszkody by wiekszy opor stawialy...
Słaba akcja. Myslalem ze policzył wcześniej krzesła w WOWie z 2005 roku i teraz po prostu bedzie liczył je po raz kolejny. A tu okazuje sie ze żeby projekt miał sens to oczekuje pomocy Blizzarda
Chyba jestem za stary na takie gry.
Przytkniecie lufy do łba pokonanego przeciwnika i rozwalenie go daje przyjemnego kopa adrenaliny??? Kurde, naprawde myslicie ze gry nie maja wpływu na psychike graczy? Dobrze ze w Polsce nie ma otwartego dostepu do broni bo w szkolach krew lałaby sie strumieniami. Ameryka przy tym to bylby pikuś.
Nie wiem czy te pieniadze są śmieszne ale to jest cena porządnych zeszłorocznych gier. A rozumiem ze pod wzgledem jakości raczej bedzie odstawać jak na indyka z przeszło 10 letnim stażem przystało.