Komentarze: Sketches of Glory - odc. 29 - Syndrom jeszcze jednej tury
"choć" to co innego niż "chodź"
Na miejscu autora grzecznie zamilknąłbym i podmienił plik, zamiast pchać się w idiotyczne tłumaczenia, jakoby my gdzieś na dole kraju używamy INNEGO słowa do określenia INNEJ definicji.
Przykre to było, serio.
Gdyby to miał być żart, to by było "chośśśś" albo coś w tym stylu, a tak nie dość, że błędne, głupie, to jeszcze tłumaczenie uderzające w całkiem pokaźną liczbę odbiorców.
Błąd jest inspirowany mową potoczną mieszkańców południowej Polski i jest zamierzony. W razie prawdziwego byka możecie mnie wybatożyć i puścić z nagą rzycią w śniegi.
Pozdrawiam
Autor
Drogi autorze, do tego typu zabiegów, celowego użycia jakiegoś zwrotu, błędu itp. służy cudzysłów. "Chodź" tego możesz się tu dowiedzieć ;)
Popraw i wszytko będzie grało :P

Szanowny Poisonie, będę to mieć na uwadze, niemniej w tym przypadku opierałem sie na casusie "Oszywiście/farpaitement" z albumu "Laury Cezara". W moim mniemaniu cudzysłów tu nie pasuje.
Że co???
Ręka do góry, który z czytelników od razu odczytał ten "zabieg" jako zamierzony, bo może to jednak My jesteśmy głupi...
(edit:) Ręka do góry również Ci, którzy w ogóle nie zauważyli "zabiegu", bo to oznacza, że żart tak czy inaczej nie wylądował...
Edit:
Gdybyś napisał "oszywiście" to byłoby jasne, że mowa o odurzeniu. Gdyby Twojemu "choć" towarzyszyło jakiekolwiek inne przekręcone słowo, to również sprawa byłaby oszywista.
A tak...?
Nie widzę w jaki sposób taki zamierzony błąd "inspirowany mową potoczną mieszkańców południowej Polski" ulepsza ten komiks, ale może po prostu nie zrozumiałem dowcipu.
Ciekawe ile osób go zrozumiało, a ilu się wydaje, że autor wymyśla dziwne wymówki.
Niemniej, szkoda czasu na taką pierdołę, zwróciłem tylko uwagę, a jak widać Ryokosha bardzo to razi
Nie każdy zabieg jest słuszny, nie każdy udany, nie każdy zrozumiany -taki żywot autora- licentia poetica.
To jest komiks, a nie produkt, który kupiony w promocji ma spełniać oczekiwania i być w 100% zgodny z opisem .
Na dodatek komiks, który kreską i poziomem stoi dwa piętra wyżej niż reszta portalu.
Ja od razu zrozumiałem żart jak coś, bo wiem, że rysownicy nie popełniają takich błędów bez potrzeby. Patrzą się na ten rysunek o wiele dłużej niż zwykły czytelnik i zastanawiają się nad każdym szczegółem. Wiem, bo sam czasami coś narysuję.
Mowa potoczna mieszkańców południowej Polski? Chyba mowa potoczna gimbusów z Pcimia Dolnego. Jako mieszkaniec południowej Polski zgłaszam protest.
Pierwsze słyszę, jakoby Polacy z południa mówili "choć" zamiast "chodź". To chyba jakieś urojenia kogoś z centralnej lub północnej Polski, który nosa poza własne miasto nie wyściubia.
Nie ma to jako odpowiedź przytoczyć twórczość pochodzącą z innego kręgu kulturowego i językowego, gdzie panują zupełnie inne i nawet nie podobne zasady LOL
Może kolego skup się na jęz. polskim, bo tu mieszkasz i tworzysz dla lokalnego odbiorcy, bo może tu coś ci się uda, a gdzie indziej będziesz wart tyle co brud pod paznokciem.
Dobre... Nie raz tak miałem ;)
To komputer i nie musi znać ortografii... ale tak na wszelki wypadek zażyj maści jak cię to tak boli ;)
Nie no jasne, bądźmy małpami i miejmy gdzieś pisownię "bo kogoś to boli" XD
Stary daruj sobie. Odczytałeś to jako błąd choć to był on zamierzony a teraz odgrywasz nie wiadomo kogo. Zażyj maści na ból dupy a następnym razem wyluzuj i nie pisz nazi ortograficznych komciów za szybko.
O i już jedna się odezwała XD sam ZaŻyj tO MożE cI w cZyMś PoMoŻe
Błąd widać, że zamierzony bo często jest on używany, no ale widocznie do zrozumienia tak prostego żarciku trzeba nie mieć kija w tylnej części ciała i jakieś obycie
Jakoś tak dziwnie radośnie ogląda się komiksy z tej serii z rysunkowym Araszem jak i rysunkową redakcją, bo co komiks to od razu uśmiech pojawia się na twarzy. Niemniej co do żartu z syndromu jeszcze jednej tury to uśmiałem się, bo jak wiemy tu jeszcze jedna heroesowa tura, tu jeszcze jeden ligolegendowy meczyk, tu jeszcze jedna potyczka w TFT i tam jeszcze jeden meczyk w innej grze a noc/dzień/południe/popołudnie zniknęło nie wiadomo, kiedy i gdzie.
.
prawda, do tego nie we wszystko moge grac jak dziecko "dziala" za dnia... moge pograc w krwawsze produkcje dopiero jak zasnie, w sumie jak moja luba tez zasnie, wiec suma sumarum gram po 1 w nocy lol
Nie wolno lekceważyć uzależnień.
Na miejscu autora grzecznie zamilknąłbym i podmienił plik, zamiast pchać się w idiotyczne tłumaczenia, jakoby my gdzieś na dole kraju używamy INNEGO słowa do określenia INNEJ definicji.
Przykre to było, serio.
Gdyby to miał być żart, to by było "chośśśś" albo coś w tym stylu, a tak nie dość, że błędne, głupie, to jeszcze tłumaczenie uderzające w całkiem pokaźną liczbę odbiorców.
Czy błąd w komiksie był zamierzony? Nie wiem, na ten temat się nie wypowiem.
Czy błąd jako zabieg stylistyczny/artystyczny był trafiony? No moim zdaniem nie, ale to chyba już bardzo subiektywne.
Ale czy ktoś mógłby mi sprecyzować o jaką część\region\obszar Polski konkretnie chodzi? Jestem mieszkańcem województwa małopolskiego a pierwsze słyszę, żeby ktoś używał "choć" zamiast "chodź".
To raczej domena masy półgłowków ktorzy maja nauczanie online i stanowią większość graczy w online'owe gierki.
Przy czym "choć" to i tak jest bardzo lekki ortograf.
> Czy błąd w komiksie był zamierzony? Nie wiem, na ten temat się nie wypowiem.
Przeciez dokladnie to wlasnie robisz, wypowiadasz sie na temat tego jak to sie nie wypowiadasz zamiast po prostu sie nie wypowiadac...
> Czy błąd jako zabieg stylistyczny/artystyczny był trafiony? No moim zdaniem nie, ale to chyba już bardzo subiektywne.
> Ale czy ktoś mógłby mi sprecyzować o jak...
Ja pier*, ale wam ten gramatyczny nazizm zryl berety. Rysunek scenka przedstawia mocno pijana osobe a wy oczekujecie mickiewiczowskiej polszczyzny? Powaznie?
Nie slyszysz, matole, roznicy pomiedzi chodź i choć? Jak sepleniaca(pijana) osoba wymawia "dź"?
Jasny gwint, ale banda kret*. Bezmozgi. Po prostu bezmozgi. Ludzkie AutoKorekty...
Ps. Sorry ze wypadlo na ciebie, bo to nie mial byc konkretny psztyk do twojej osoby, tylko do "ortograficznej hordy" ogolem.
Poniewaz jakakolwiek proba dyskusji z czlonkami/przedstawicielami grupy do ktorej dolaczyles, ma podobna szanse sukcesu jak tresura "kamieni towazyszy" (taki kamien z doklejonymi oczkami itp., udajacy zwierzatko).
Oprogramowanie do autokorekty czesto ma dodatkowe moduly pozwalajace mu w jakis sposob zidentyfikowac co sie stalo i jak to naprawic, a kolesie czepiajacy sie "bledow" nie dosc ze sa upierdliwi TO CZESTO "POPRAWIAJĄ" TE BŁEDY ŹLE!!! Sa glupisi od pi* skryptu ktory potrafi jakos ogarnac poziom, funkcje i forme !!! To jest tragedia.
To poziom intelektualny kolesia, ktory edytujac podrecznik z cwiczeniami do jezyka polskiego, zanim wejdzie do druku poprawia (rzeczony) błąd w zadaniach "wskaż słowo z błędem", bo jego "inteligencja" nie jest wstanie ogarnac konceptu bardziej wymagajacego niz: IF "SUOWO" != "SŁOWO" THEN "ROOOOAAAAAAAAGHH!!!". Skrypt ktory zmiescil by sie w pojedynczym komentarzu tutaj... Napiszesz caly komentarz bez korzystania z litery r - bledy ortograficzne, ale tylko przed z...
Widzisz
Zaczynam wierzyć, że jesteś jedną z tych osób i Tobie nie robi różnicy, czy ktoś Cię może zawieść, czy zawieźć. Pewnie w obu przypadkach wsiadłbyś do auta.