A czy jest ktoś kto tego nie wiedział? Toć te filmy były nawet w TV wałkowane niezliczoną ilość razy w latach 90.
Byle nie zrobili z Ciri gumowej lali tym swoim NVIDIA slop filtrem, to wszystko spoko.
Sam mam 1300 gier na Steam, a od 8 lat prawie nic tam nie kupuję, bo przesiadłem się na XBoxa (i tam mam ponad 500 pozycji w bibliotece, bez GP). Średnie wyniki ilości gier są zaniżane przez konta graczy F2P którzy grają w 1 pozycję lub farmią karty. 90% moich znajomych ma libki liczone w setkach. Gry są zbyt tanie, łatwiej się je kupuje niż znajduje czas na granie.
Na XB ustawiam wiek dziecka na jego koncie i od razu dostaje wjazd do wszystkich pozycji jakie pasują wiekiem + można extra dodać to co nie pasuje do tych ram, ale rodzic się zgodził. Do tego są opcje ograniczania czasu i pory dnia do grania, blokady multiplayera lub chatów, a wszystko w dedykowanej appce dla rodzica na telefon.
Bardzo dobrze, w obecnym sprzęcie jest jeszcze dużo mocy. Szczególnie jeśli w końcu ktoś zrobi użytek z nowych API (gry używające np variable rate shading można liczyć na palcach), ale na to trzeba porzucić zgodność z poprzednią generacją.
Chcę tylko crossplay i cross progression. Reszta już nie ważna, gra urosła tyle od czasu 0.8 jest zaczynałem grać, że jej nie poznaję.
Na tym polega cały humor, że ciało jest kobiety, ale twarz raczej męska. Ta seria nie bierze się na poważnie.
Dwa słowa "tryb offline". Wystarczy mieć to w grze i nie ma problemów z serwerami.
Chciałem, ale miejsca już w domu nie mam na więcej gier. Liczę na wersję cyfrową kiedyś.
Niby tak, ale dawniej w grach klany/gildie były mechanicznie rozwiązane w samej grze. Tutaj jest to umowne i jedynym wyznacznikiem jest skin. Powrót do korzeni jak miał człowiek tag przed nickiem. Co gorsza, nie uznają neutralności, a to już poważny problem. Zawsze było że kto chce się bawić w klany to się bawi, a kto sam ten sam i nie wchodziło się sobie w drogę. A tutaj najwyraźniej funkcjonuje to jak gang, który przejmuje miasteczko i wymusza podporządkowanie się wszystkim.
Historia o tym że ktoś nie przeczytał instrukcji od swojego sprzętu...