No, zobaczę, może sterowanie poprawili. Oryginalnie odrzucił mnie input lag, nazywany przez fanów "startup animation frames". Bzdura, input lag to input lag, postać ma działać kiedy naciskam przycisk, a nie pół sekundy później.
O, wieksza wishlista się przyda. Wcześniejsze 300 parę razy mnie zaskoczyło, jak już nie mogłem dodać kolejnych pozycji.
Wygaśnięcie praw autorskich, w myśl prawa, następuje 70 lat po dacie śmierci wszystkich autorów. Jeszcze nie ma ani jednej gry komputerowej, która spełnia te warunki. Być może pierwsze mogą się zacząć pojawiać około roku 2050, choć może być kiepsko z posiadaniem sprzętu z lat 70-80 aby je uruchomić.
Day 1 buy! Dwójka nie była u nas nigdy dostępna w sprzedaży, tylko demko można było legalnie ogrywać.
Jak potrzeba day1 patch to nie jest to kompletna gra na płycie. Poczekam aż skończą development po roku czy dwóch, bo jak zwykle będzie bugged na premierę. Dziś już firmy nie potrafią wypuszczać ukończonych gier.
System walki jest w tym jakiś koszmarny. Próbowałem demo i dałem spokój na drugim przeciwniku, jeszcze pierwszy zombie jakoś się dał zabić, ale drugi miażdży. Ta gra sama nie wie czy chce być Elder Scrolls czy Soulsami.
Litości, ledwo zacząłem 3 sezon. Za dużo tego wszystkiego do oglądania.
Oczywistość. Rozgrywka w turach jest od zawsze w grach RPG, tych papierowych.
Oj, pamiętam. Jedna z tych niechlubnych polskich przygodówek, gdzie większość akcji nie ma sensu. Bardzo zniechęcające to było dla mnie za młodu.
A koszty zrobienia demo istnieją, ale też nie trzeba robić osobnego demo. Każda popularna platforma ma opcję na czasowy trial. Gracz ściąga całą grę i gra ileś czasu jak wydawca wybrał, a potem mu się gra automatycznie wyłącza i ma opcję kupić. Koszt tego jest niemal zerowy.
Sam używam yubikey gdzie się da, lub Google authenticator jeśli nie ma opcji na fizyczny token.
Chyba że 2FA było na maila czy coś tego typu zamiast yubikey czy przynajmniej appki na telefon, wtedy też jest mało skuteczne.
Mnie bardziej interesuje, jak to możliwe że skoro podobno miał 2FA to mu ktoś konto przejął.
Szkoda że gry nie da się kupić na XBoxie w UE, bo autor nie chce dopełnić roboty papierkowej. 😞
Choć najbardziej w plecy było słabe granie samemu. Od 20 lat różne MMO próbuję grać i nic nie trafia, bo nie ma ciekawej zawartości dla samotnego gracza.
Last Light wyglądało mi ciekawie, zacząłem grę i zamiast na świetliste planety trafiłem na stary radziecki kosmodrom... Poczułem się oszukany, jakbym chciał grać w Stalkera to urochomiłbym Stalkera.
Ceny just for you na XB to są specjalne zniżki, na ogół bardzo dobre, a nie specjalne podwyżki jak PS chce robić.
Jedynie trzeba byłoby wymusić żeby wszystkie gry oferowały taki trial. Steam też mógłby to zrobić, zamiast kazać z góry płacić i potem ewentualnie refund.
Croc remaster ma rozmyte tekstury dokładnie tak samo jak miał oryginał w wersji 3dfx, w którego grał każdy mający PC, a nie PSX, które kosztowało krocie w naszym kraju. Więc jak najbardziej idealnie wpisuje się w wygląd oryginału. A przy tym można to w opcjach przełączyć aby wyglądało jak na PSX. Ergo, artykuł bez należytego researchu.
Ja uczę moją córkę, że gry to jedna z rzeczy do zabawy jakie mamy dostępne. Tak jak kreskówki czy książki, są na wyciągnięcie ręki, można się nimi zająć w każdej chwili. Ale trzeba to robić odpowiedzialnie, nie kosztem np domowych obowiązków. No i dobieram gry odpowiednio, mocno wg ratingu PEGI, ale też z dużą ilością klasyki i różnorodności gatunków. Chcę małą nauczyć takiego podejścia do grania, żeby gry były dla niej, a nie ona dla gier, co dzisiaj producenci usiłują zrobić. Ma dopiero 5 lat, więc nawet pada dobrze trzymać nie potrafi, bo dłonie jeszcze za małe, ale ma czas się nauczyć.
Fun fact, czy wiecie dlaczego Sonic (gramy w tego z Mega Drive) jest 3+, a Mario 7+? Bo Sonic nie zabija przeciwników, a tylko uwalnia zwierzątka z robotycznych pancerzy.
A czy jest ktoś kto tego nie wiedział? Toć te filmy były nawet w TV wałkowane niezliczoną ilość razy w latach 90.
Byle nie zrobili z Ciri gumowej lali tym swoim NVIDIA slop filtrem, to wszystko spoko.
Sam mam 1300 gier na Steam, a od 8 lat prawie nic tam nie kupuję, bo przesiadłem się na XBoxa (i tam mam ponad 500 pozycji w bibliotece, bez GP). Średnie wyniki ilości gier są zaniżane przez konta graczy F2P którzy grają w 1 pozycję lub farmią karty. 90% moich znajomych ma libki liczone w setkach. Gry są zbyt tanie, łatwiej się je kupuje niż znajduje czas na granie.
Na XB ustawiam wiek dziecka na jego koncie i od razu dostaje wjazd do wszystkich pozycji jakie pasują wiekiem + można extra dodać to co nie pasuje do tych ram, ale rodzic się zgodził. Do tego są opcje ograniczania czasu i pory dnia do grania, blokady multiplayera lub chatów, a wszystko w dedykowanej appce dla rodzica na telefon.
Bardzo dobrze, w obecnym sprzęcie jest jeszcze dużo mocy. Szczególnie jeśli w końcu ktoś zrobi użytek z nowych API (gry używające np variable rate shading można liczyć na palcach), ale na to trzeba porzucić zgodność z poprzednią generacją.
Chcę tylko crossplay i cross progression. Reszta już nie ważna, gra urosła tyle od czasu 0.8 jest zaczynałem grać, że jej nie poznaję.
Na tym polega cały humor, że ciało jest kobiety, ale twarz raczej męska. Ta seria nie bierze się na poważnie.
Dwa słowa "tryb offline". Wystarczy mieć to w grze i nie ma problemów z serwerami.
Chciałem, ale miejsca już w domu nie mam na więcej gier. Liczę na wersję cyfrową kiedyś.
Niby tak, ale dawniej w grach klany/gildie były mechanicznie rozwiązane w samej grze. Tutaj jest to umowne i jedynym wyznacznikiem jest skin. Powrót do korzeni jak miał człowiek tag przed nickiem. Co gorsza, nie uznają neutralności, a to już poważny problem. Zawsze było że kto chce się bawić w klany to się bawi, a kto sam ten sam i nie wchodziło się sobie w drogę. A tutaj najwyraźniej funkcjonuje to jak gang, który przejmuje miasteczko i wymusza podporządkowanie się wszystkim.
Historia o tym że ktoś nie przeczytał instrukcji od swojego sprzętu...