Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość pozostałe 2 stycznia 2007, 12:36

autor: Piotr Doroń

Zabezpieczenia HD-DVD złamane?

Czy osoba o pseudonimie Muslix64 rzeczywiście rozgryzła zabezpieczenia formatu HD-DVD? Niezbitych dowodów mogących to potwierdzić domagają się firmy stojące za stworzeniem systemu chroniącego płyty HD-DVD przed nielegalnym kopiowaniem.

Czy osoba o pseudonimie Muslix64 rzeczywiście rozgryzła zabezpieczenia formatu HD-DVD? Niezbitych dowodów mogących to potwierdzić domagają się firmy stojące za stworzeniem systemu chroniącego płyty HD-DVD przed nielegalnym kopiowaniem.

Muslix64 zamieścił ostatnio w Internecie instrukcję, w której przedstawił najważniejsze detale związane ze złamaniem kodów zabezpieczających HD-DVD (tzw. Advanced Access Content System - AACS). Na udostępnionych przez niego filmach można zobaczyć jak poradził sobie z obrazami Full Metal Jacket oraz Van Helsing. Filmy te zostały zamieszczone w dwóch miejscach – jednym z blogów hakerskich oraz znanym serwisie umożliwiającym publikację tego typu plików.

Nie trudno się domyślić, że informacje, które Muslix64 przedstawił do tej pory, są niewystarczające dla grupy twórców AACS, w której skład wchodzą: Walt Disney, Intel, Microsoft, Toshiba oraz Sony. Rzecznik jednej z powyższych firm oznajmił, że dotychczasowe dowody zostały sprawdzone, lecz nie można liczyć na jakieś szczegółowe, oficjalne oświadczenia. Być może zapowiedź Musliksa jakoby dzisiaj miało dojść do publikacji kolejnych faktów (m.in. poprawiona wersja kodu źródłowego oprogramowania pozwalającego na uruchamianie kopii filmów) dotyczących złamania zabezpieczeń spowoduje, że sprawa nabierze rozpędu.

Wątpliwości co do działań Musliksa nie ma natomiast Jeff Moss, organizator hakerskiej konferencji Defcon, który jest przekonany, że znalazł on w AACS poważną lukę. Podobnego zdania jest Adrian Kingsley-Hughes, brytyjski specjalista ds. zabezpieczeń, który twierdzi, że to, co Muslix zrobił do tej pory jest wystarczające, aby dowieść, że format HD-DVD został złamany. Kto miał rację pokażą z pewnością najbliższe dni.

Piotr Doroń

Piotr Doroń

Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.

więcej