Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 24 października 2008, 13:53

autor: Hed

Finansowo Ubisoft rośnie w siłę, ale opóźnia dwa tytuły

Francuski potentat na rynku elektronicznej rozrywki opublikował właśnie wyniki za drugi kwartał 2008 roku fiskalnego, w którym firma odnotowała spory przypływ gotówki, składający się na ogólny wzrost obrotów i przychodów. Mniej optymistyczne jest zapowiedziane opóźnienie dwóch projektów aktualnie będących w produkcji – jednym z nich jest Anno 1404, o drugim jeszcze nic konkretnego nie wiemy.

Francuski potentat na rynku elektronicznej rozrywki opublikował właśnie wyniki za drugi kwartał 2008 roku fiskalnego, w którym firma odnotowała spory przypływ gotówki, składający się na ogólny wzrost obrotów i przychodów. Mniej optymistyczne jest zapowiedziane opóźnienie dwóch projektów aktualnie będących w produkcji – jednym z nich jest Anno 1404, o drugim jeszcze nic konkretnego nie wiemy.

Finansowo Ubisoft rośnie w siłę, ale opóźnia dwa tytuły - ilustracja #1

Gry o wojnie to wciąż intratny segment rynku.

Warto przypomnieć, że firma notowała już tendencje zwyżkowe w pierwszym kwartale biznesowym tego roku. Drugi kwartał fiskalny, zakończony w sierpniu 2008, dla firmy Ubisoft okazał się również niezwykle pomyślny, nawet wobec szalejącego kryzysu na giełdach i światowych rynkach. Jak ogłoszono, przekroczone zostały wcześniejsze założenia co do sprzedaży i uzyskano wynik lepszy o 37% niż za pierwszy kwartał roku fiskalnego 2007-2008, co daje około 175 milionów euro przychodów. Biorąc pod uwagę całą połowę tego roku finansowego, odnotowano w sumie 344 miliony euro wpływów (czyli 31.5% więcej niż przed rokiem). Z wyników zadowoleni są przede wszystkim twórcy - Yves Guillemot stwierdził, że firmie udało się osiągnąć świetny wynik pomimo niesprzyjających warunków. Warto wspomnieć także o ekspansji tego producenta i wydawcy na nasz rynek.

Na dobre wyniki wpłynęła przede wszystkim premiera długo oczekiwanej gry Brothers in Arms: Hell's Highway, zbierającej bardzo dobre recenzje (u nas solidną ósemkę) oraz takie tytuły jak: Soul Calibur IV (kolejna mocna ocena) oraz produkcje przeznaczone niekoniecznie dla miłośników brutalnej walki (symulator nauczyciela Imagine Teacher oraz wirtualny pamiętnik My Secret World). Prócz tego, przedstawiono szacowaną pozycję firmy na rynkach, biorąc pod uwagę 9 kalendarzowych miesięcy roku 2008. Ubisoft jest więc czwartym w kolejności niezależnym producentem i wydawcą na rynku amerykańskim, posiadając 5.1% udziałów. W Europie firma plasuje się na miejscu trzecim (8.1% udziałów) a we Francji drugim (7,5% udziałów).

Finansowo Ubisoft rośnie w siłę, ale opóźnia dwa tytuły - ilustracja #2
Książę Persji na pewno wie jak zarabiać miliony.

Oczywiście najlepsze przed nami, co też podkreślone zostało w oświadczeniu. W końcu dopiero w ciągu najbliższych tygodni doczekamy się kilku świetnych produkcji tego producenta. Wystarczy wspomnieć ozłoconego niedawno Tom Clancy's EndWar, recenzowanego już przez nas Far Cry 2 oraz Prince of Persia. W związku z między innymi powyższymi tytułami, w trzecim kwartale fiskalnym 2008 roku planowane są przychody na poziomie 500 milionów euro, co złożyłoby się na przewidywane uzyskanie 1.05 miliarda euro (1,35 miliarda dolarów) w całym roku, czyli nieco więcej niż planowano wcześniej.

Jak już wspominaliśmy wyżej, dwie gry z oferty Ubisoftu zostały przesunięte na następny rok fiskalny, a więc powinny pojawić się między 1 kwietnia 2009 a 31 marca 2010. Pierwszym z opóźnionych tytułów jest fenomenalnie wyglądający na zdjęciach i filmach Anno 1404. Jest to kolejna odsłona serii, która rozpoczęła się już dobrych 8 lat temu, wraz z wydaniem części pierwszej, pod tytułem Anno 1602. Do tej marki powróciliśmy ponownie dwukrotnie (nie licząc dodatków): w Anno 1503 (2002) oraz Anno 1701 (2006). Najnowsza odsłona nie tylko wygląda świetnie, ale i przedstawia wiele nowych pomysłów, o których przeczytać można w naszej zapowiedzi. O drugim tytule, który zaliczy obsuwę nic nie wiemy, gdyż dotyczy ona jeszcze nie ogłoszonego projektu. Tak więc, o istnieniu gry nie mamy jeszcze pojęcia, ale wiemy już, że się spóźni.