Przeciek o zwolnieniu prawie 400 osób w Ubisoft podzielił społeczność w kwestii tego, co jest moralne, a co nie

Przeciek o zwolnieniu prawie 400 osób w Ubisoft podzielił społeczność w kwestii tego, co jest moralne, a co nie.

Adrian Werner

1
Przeciek o zwolnieniu prawie 400 osób w Ubisoft podzielił społeczność w kwestii tego, co jest moralne, a co nie, źródło grafiki: Ubisoft.
Przeciek o zwolnieniu prawie 400 osób w Ubisoft podzielił społeczność w kwestii tego, co jest moralne, a co nie Źródło: Ubisoft.

Wczoraj gruchnęła wiadomość o kolejnych wielkich zwolnieniach w firmie Ubisoft. Z pracą pożegnało się prawie 400 osób, a oddziały Ubisoft Winnipeg oraz Ubisoft Belgrade zostały zamknięte. To samo w sobie było ważną wiadomością, ale równie ciekawy okazał się sposób, w jaki świat dowiedział się o tym fakcie.

  1. Pierwszy poinformował o tym dziennikarz Tom Henderson z serwisu Insider Gaming. Bazował on na własnych źródłach w firmie (od wielu lat jest on jednym z najbardziej rzetelnych źródeł przecieków dotyczących tego wydawcy). Z kolei wiele dużych serwisów zachodnich swoje artykuły opublikowało wiele godzin później i wiele z nich zrobiło to w tym samym czasie. Henderson dowiedział się, że dział PR Ubisoftu sam udostępnił te informacje medium, ale obłożył je embargiem, które zezwalało na publikacje dopiero od określonej godziny.
  2. Tę wiadomość Hendersona wiele osób odczytało jako oskarżenie wobec mediów. Nie wszyscy się zgodzili z taką oceną. Inny popularny insider SynthPotato skomentował ten wpis następująco:

Czy nie wolałbyś, żeby Twoi pracownicy dowiedzieli się o tym jako pierwsi i mogli przygotować się do postępowania prawnego, zanim ogłosisz te informacje światu? Dlaczego zachowujesz się tak, jakby fakt, że media o tym nie wiedzą, miał wpływ na wyniki finansowe kogokolwiek poza serwisami medialnymi?

Henderson broni się, twierdząc, że jego serwis opublikował po prostu uzyskane od własnych źródeł informacje i nie ma sobie nic do zarzucenia. Dodał też, że nie podoba mu się, iż niektóre inne serwisy przestrzegały embarga, ani tym bardziej, że potem nie wszystkie z nich informowały, że o zwolnieniach dowiedziały się od samego Ubisoftu.

Sytuacja nie jest więc jednoznaczna i każdy musi sam sobie odpowiedzieć, co według niego jest prawidłowym postępowaniem w takiej sprawie.

Osobiście nie widzę niczego złego w obu podejściach. Nie ma nic zdrożnego w serwisie publikującym informacje, które uzyskał od zwalnianych pracowników. Takie jest zadanie dziennikarza. Z drugiej strony jeśli firma udostępnia Ci informacje sama i prosi jedynie o to, aby poczekać trochę z ich publikacjami, to też nie jest to żaden skandal. Cała ta awantura wydaje się burzą w szklance wody, zwłaszcza że przy okazji zaczęła przysłaniać to, co jest tutaj najważniejsze, czyli smutny los prawie 400 zwolnionych deweloperów.

Adrian Werner

Autor: Adrian Werner

Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.

Niemcy mówią „sprawdzam” wyszukiwarkom AI. Google może odpowiadać za wprowadzające w błąd podsumowania

Następny
Niemcy mówią „sprawdzam” wyszukiwarkom AI. Google może odpowiadać za wprowadzające w błąd podsumowania

Piłkarski GOL 2026 - dziś pierwszy mecz. Nie zapomnij wytypować zwycięzcy

Poprzedni
Piłkarski GOL 2026 - dziś pierwszy mecz. Nie zapomnij wytypować zwycięzcy

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl