Fani Cyberpunka 2077 domagają się drugiego dodatku, zwracając uwagę na dużą popularność gry. Oliwy do ognia dolała zapowiedź Pieśni przeszłości ponad 11 lat po premierze Wiedźmina 3.
Niedawno Cyberpunk 2077 przeżywał na Steamie małe odrodzenie, głównie za sprawą zapowiedzi drugiego sezonu anime Edgerunners. Aktywność graczy do tej pory utrzymuje się na imponującym poziomie, w związku z czym w sieci ponownie zaczęły pojawiać się liczne prośby o drugi dodatek.
Do tej pory Cyberpunk 2077 otrzymał tylko jeden dodatek zatytułowany Widmo wolności. CD Projekt Red nieraz zaznaczał, że jest to jedyne planowane rozszerzenie, co dla wielu fanów jest sporym rozczarowaniem. Oznacza to, że będą zmuszeni poczekać aż do premiery Cyberpunka 2, która na tę chwilę wydaje się bardzo odległą przyszłością.
Niedawno jednak wydarzyło się coś bardzo zaskakującego. Ponad 11 lat po premierze Wiedźmin 3 doczekał się zapowiedzi dodatku Pieśni przeszłości. Dla części fanów Cyberpunka 2077 było to niczym „policzek w twarz”. Nic więc dziwnego, że zaczęli oni głośno domagać się drugiego rozszerzenia, zwracając uwagę na stale niesłabnącą popularność gry.
Umarłbym ze szczęścia, gdyby ta gra dostała jeszcze jedno DLC (oczywiście po tym, jak już w nie zagram).
Szczerze mówiąc, potrzebują trochę pieniędzy, więc dajcie nam DLC, żebyśmy mogli dać wam więcej pieniędzy!
To policzek w twarz, że Wiedźmin 3 dostaje kolejne DLC. Do wszystkich fanów Wiedźmina, którzy to czytają: to nie tak, że nienawidzę tej gry z tego powodu, ale kurde, dlaczego gra mająca 11 lat, która ma już DLC, wciąż dostaje nowe rzeczy, a nowszy tytuł nie? Naprawdę chciałbym, żeby ponownie przyjrzeli się części wyciętej zawartości i dodali ją w formie DLC.
Właśnie kończę swoje pierwsze podejście – zrobiłem 100% w około 220 godzin. To niesamowita gra. Nowe DLC pokrzyżowałoby moje plany, żeby przejść do zaległych gier z mojej listy, ale i tak bardzo chętnie bym je przyjął.
Niektórzy podejrzewają też, że CD Projekt Red może zdecydować się na wydanie drugiego DLC bliżej premiery Cyberpunka 2, tak jak ma to miejsce w przypadku Pieśni przeszłości i Wiedźmina 4. Jednakże w takim wypadku gracze muszą uzbroić się w sporą cierpliwość.
Warto wspomnieć, że szanse na powstanie dodatku dostrzegają także analitycy. Na początku czerwca zwrócili oni uwagę na nieogłoszone jeszcze projekty CD Projekt Red oraz na rosnące nakłady przeznaczone na utrzymanie Cyberpunka 2077.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
2

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).