Eksperci ostrzegają, że wprowadzenie AI do szkół tylko ogłupi uczniów. Spadły wyniki nauczania, co pokazują statystyki szkolnictwa w Stanach Zjednoczonych.
Sztuczna inteligencja pomaga uczniom szybciej wykonywać zadania, ale gorzej wypada zapamiętywanie informacji. Eksperci ostrzegają, że spada poziom wykonania bardziej złożonych zadań wymagających krytycznego myślenia, jak analiza esejów oraz innych dłuższych treści pisanych, a także rozwiązywanie skomplikowanych zadań matematycznych. Zjawisko, znane w psychologii jako odciążenie poznawcze, rośnie na sile w ciągu ostatnich lat.
W niektórych częściach świata, jak w Stanach Zjednoczonych, technologia jest wdrażana do szkolnych sal na dużą skalę. Laptopy zastępują podręczniki i zeszyty, a dzieci masowo wykorzystują AI. Pokazują to między innymi badania z początku tego roku, z których wynika, że ponad 80% uczniów wykorzystuje sztuczną inteligencję do wykonywania prac domowych.
Uczniowie zamiast korzystać z AI jako pomocy w nauce, całkowicie oddelegowują pracę maszynie. Mózg jest pozbawiony wymaganego wysiłku, co naukowcy nazywają „kapitulacją poznawczą”. Dzieci zapamiętają i uczą się znacznie mniej, a u osób nadużywających asystentów AI zaobserwowano wyraźny spadek zdolności krytycznego myślenia. Natomiast gdy zabierano dostęp do sztucznej inteligencji, ich samodzielne umiejętności były gorsze niż przed rozpoczęciem korzystania z narzędzia.
Znany neurobiolog Jared Cooney Horvath krytykuje taki stan rzeczy i masową cyfryzację współczesnych szkół:
Tu wcale nie chodzi o odwrót od technologii. Rzecz w tym, by dostosować narzędzia edukacyjne do naturalnych mechanizmów przyswajania wiedzy. Dowody pokazują jasno: bezkrytyczna cyfryzacja, zamiast wspierać proces nauczania, wręcz go osłabia.
Zdaniem badaczy już przeprowadzone 100 lat temu eksperymenty wskazują, że potężny program, który ma wspierać naukę, w pewien sposób osłabia umiejętności człowieka. Uczniowie zamiast faktycznie czegoś się dowiedzieć, uczą się wyłącznie zależności od narzędzia. Mimo wszystko AI jest wdrażane do szkół. W Chinach oczekuje tego rząd, natomiast w Stanach Zjednoczonych otwierają się podobne placówki dla najbogatszych.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:RTX 50 Super trafiły już do pierwszych partnerów, ale NVIDIA nagle zablokowała ich sprzedaż

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.