Prezes CD Projektu RED wypowiedział się w kwestii wykorzystywania generatywnego AI przy tworzeniu gier, zwłaszcza tych „bardziej rozbudowanych” jak Wiedźmin 4.
Jednym z tematów, które budzą obecnie największe emocje w branży gier, jest kwestia wykorzystywania sztucznej inteligencji w trakcie produkcji. Nie dziwi więc, że podczas prezentacji wyników finansowych firmy CD Projekt RED prezes Michał Nowakowski został zapytany o podejście polskiej spółki do tej kwestii.
Jego odpowiedź nie odbiegała od tego, co mówi większość szefów dużych studiów i wydawców. Firma wykorzystuje więc AI, ale też nie rezygnuje z ludzi i nie wyobraża sobie sytuacji, w których to sztuczna inteligencja tworzyłaby całe gry od zera. Jak tłumaczy:
Sztuczna inteligencja zdecydowanie zyskuje na znaczeniu również w branży gier. Nadal opieramy się głównie na pracy ludzi i taki właśnie jest nasz plan – tworzyć gry, w których nie odchodzimy od tego podejścia. Sztuczna inteligencja to po prostu narzędzie, podobnie jak wiele innych, które pomaga w pewnych obszarach i które być może w przyszłości stanie się jeszcze bardziej przydatne, ale nie planujemy polegać na sztucznej inteligencji przy tworzeniu kompletnych gier.
Jednocześnie Nowakowski podkreślił, że jest to po prostu podejście do tworzenia gier, na które postawił CD Projekt RED i nie jemu jest oceniać, czy odmienne filozofie innych deweloperów są właściwe, czy też nie.
Jeśli więc ktoś liczył, że Wiedźmin 4 powstanie całkowicie bez wykorzystania sztucznej inteligencji, to te nadzieje może definitywnie porzucić. Natomiast studio wydaje się starać odpowiedzialnie robić użytek z tej technologii. Pewnie dopiero po premierze przekonamy się, jak dokładnie to zostało zrobione, ale już teraz posiadamy trochę konkretów w tej kwestii. W marcu informowaliśmy, że CD Projekt RED opracowało za pomocą sztucznej inteligencji narzędzia pozwalające na „automatyzację prototypowania, testowania i generowania realistycznych tłumów NPC”. Studio ma nawet odrębny zespół zajmujący się eksperymentami z AI, który obecnie realizuje obecnie około tuzina projektów badawczych.

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.