Naukowcy sprawdzili, czy długotrwałe przebywanie przed ekranem faktycznie negatywnie wpływa na dzieci. Okazuje się jednak, że może mieć pozytywny wpływ w kontrze do aktywności fizycznej.
Naukowcy z Finlandii przez osiem lat badali, jak aktywność fizyczna i czas spędzany na siedząco wpływają na zdolności poznawcze i sprawność umysłową. Zebrane dane sugerują, że w niektórych przypadkach siedzenie przed ekranem przekłada się na lepsze wyniki w testach zdolności poznawczych i szybszy czas reakcji w porównaniu do aktywności fizycznej.
Pod koniec maja tego roku fińscy naukowcy opublikowali artykuł „Associations of Physical Activity and Sedentary Time From Childhood to Adolescence With Cognition in Adolescence: The PANIC Study”, który przedstawia wnioski z badania trwającego osiem lat. W tym czasie monitorowano dzieci i ich wyniki, biorąc pod uwagę sposób, w jaki spędzały czas wolny.
Wbrew pozorom aktywność fizyczna nie zawsze przekładała się na lepsze wyniki w szkole, a wręcz naukowcom trudniej było powiązać ją z większą wydajnością umysłową. W przypadku spędzania czasu przed ekranem wszystko zależy od tego, co dziecko robi. Bierne korzystanie z mediów, jak oglądanie filmów, nie poprawiło zdolności. Istotne jest aktywne angażowanie umysłu, co wskazuje m.in. na interaktywne gry wideo jako czynnik mogący stymulować rozwój poznawczy u badanych dzieci.
W badaniu jest jednak pewien haczyk, ponieważ na jego początku brało udział 506 dzieci. W ciągu 8 lat z projektu odpadło 46% początkowych uczestników i wyniki obliczono wyłącznie na podstawie danych tych, którzy pozostali. Te dzieci już na starcie eksperymentu miały charakteryzować się lepszą sprawnością fizyczną i pochodziły ze stabilniejszych środowisk, co także mogło mieć wpływ na ostateczny wynik badania.
Nie liczy się wyłącznie jakość czasu spędzanego przed ekranem. Istotne jest również to, kiedy dziecko zaczyna z niego korzystać. W sierpniu w magazynie World Journal of Pediatrics pojawił się artykuł „Screen time at ages 1 and 6 may matter more than parents realize” dotyczący badania, w trakcie którego monitorowano nawyki ekranowe badanych dzieci na przestrzeni od pierwszego aż do ósmego roku życia. Na tej podstawie wyciągnięto wnioski dotyczące tego, które etapy życia są krytyczne w kontakcie z technologiami.
Najbardziej negatywne skutki spędzania czasu nad ekranem pojawiały się w okolicach pierwszego roku życia i u dzieci 6-letnich. Zdaniem naukowców wpływa to później negatywnie na oceny u 9-latków oraz osłabia pamięć roboczą u dzieci w wieku 10,5 lat. Najsilniejsze efekty były widoczne u niemowląt, ponieważ ekran wypiera naturalne interakcje i poznawanie otaczającego świata. Natomiast u 6-latków spada zdolność skupiania uwagi oraz pamięć.
Co ciekawe, u dwulatków i trzylatków nie zanotowano drastycznych zmian, nawet przy bardzo częstym spędzaniu czasu przed ekranem. Nie zmienia to jednak faktu, że naukowcy zalecają, by najmłodsi jak najrzadziej korzystali ze smartfonów lub komputerów. Warto mieć na uwadze, że badacze nie rozróżniali tego, w jaki sposób czas przed ekranem jest spędzany: na graniu, czy oglądaniu filmów.
Więcej:Bill Gates ostrzega, że świat nie ma planu na wstrząs wywołany przez AI

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.