Naukowcy z Korei Południowej chcą zbudować silnik do samochodów elektrycznych bez użycia metalu. W pełni kompozytowy materiał zbyt słabo przewodzi prąd, dlatego stworzyli hybrydową konstrukcję.
Południowokoreańskim naukowcom udało się skonstruować bezmetalowy silnik do samochodów elektrycznych. W konstrukcji zastosowano węglowe nanorurki, z których zbudowano cewki służące do przewodzenia prądu. Celem jest między innymi zmniejszenie masy samochodów elektrycznych, dzięki czemu będą one mogły pokonać większą odległość na jednym ładowaniu.
Zespół badaczy z Koreańskiego Instytutu Nauki i Technologii (KIST) opublikował w kwietniu 2025 roku wyniki swoich eksperymentów. Udało im się stworzyć silnik bez użycia metalu, a zamiast tradycyjnych przewodów miedzianych wykorzystano kable CSCEC (Core-Sheath Composite Electric Cable) zbudowane z nanorurek węglowych i owinięte polimerem przypominającym taśmę akrylową.
Kluczowy w całym przedsięwzięciu jest tak zwany proces LAST (Lyotropic Liquid Crystal-Assisted Surface Texturing), który polega na obmywaniu kompozytowych przewodów kwasem chlorosulfonowym. Rozwarstwia on rurki i porządkuje je, co zwiększa ich przewodność elektryczną nawet o 133%. W ten sposób podniesiono prędkość obrotową silnika z 1 260 do 3 420 obrotów w warunkach laboratoryjnych.
Bezmetalowy silnik zadziałał, jednak miniaturowy pojazd testowy osiągnął prędkość i ogólną wydajność blisko czterokrotnie niższą niż klasyczny wariant z miedzianymi zwojami. Równolegle naukowcy prowadzili odrębne badania, a wyniki kolejnych eksperymentów opublikowano w czerwcu. Tym razem skupiono się na hybrydowym materiale, co także pozwoliło zredukować masę auta.
Rozwiązanie okazało się strzałem w dziesiątkę, ponieważ udało się przekroczyć możliwości przewodów miedzianych. Początkowo badacze wykorzystali stworzone wcześniej nanorurki węglowe, które posłużyły jako rdzeń nowych przewodów. Następnie pokryli je warstwą miedzi w procesie galwanizacji (pokrywania materiału metalem przy użyciu prądu). Aby zapewnić trwałe połączenie obu materiałów, w procesie wykorzystano związek chemiczny PIT.
Powstały hybrydowy przewód był znacznie lżejszy, a przy tym bardziej wytrzymały na rozciąganie i przewodził prąd prawie dwukrotnie lepiej niż tradycyjna miedź. Wyniki osiągnięto w warunkach laboratoryjnych, ale wydaje się, że naukowcom udało się znaleźć właściwy kierunek, który jednak nie eliminuje w pełni metalu.

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.