Dożywotnia gwarancja na RAM nie zawsze obowiązuje. Gracze donoszą, że wycofuje się z niej Micron, argumentując to zakończeniem produkcji sprzętu pod marką Cruciala.
Pod koniec zeszłego roku Micron ogłosił, że marka Crucial zostanie wygaszona w lutym 2026 roku. Decyzję tłumaczono pełnym skupieniem się na rynku biznesowym, na którym można najwięcej zarobić dzięki branży AI. Zaczęło się to jednak odbijać na graczach, których sprzęt marki Crucial odmawia posłuszeństwa, o czym przekonują się posiadacze pamięci RAM i dysków SSD tej firmy.
Jeden z internautów opisał swoją historię na subreddicie r/pcmasterrace. Key_Tailor6948 posiadał 48 GB RAM-u w dwóch kościach po 24 GB DDR5 każda. Wysłał je na reklamację w ramach dożywotniej gwarancji, ponieważ jeden z modułów się zepsuł. W odpowiedzi otrzymał jednak wiadomość, że wymiana jest niemożliwa, gdyż części są niedostępne i oferowany jest zwrot w wysokości niecałych 242 dolarów, podczas gdy podobny zestaw RAM-u kosztuje teraz około 1 400 dolarów.
Key_Tailor6948 był oburzony faktem, że Micron postanowił zatrzymać obie kości RAM-u, w tym tę sprawną. Kwota zwrotu nie pokryłaby zakupu nowego kompletu, dlatego gracz odmówił przyjęcia pieniędzy i zażądał odesłania swoich kości RAM, wydania odpowiedników lub zwrotu pieniędzy po obecnych cenach. Doprowadziło to do eskalacji sytuacji i ostatecznie do wysłania mu trzech kości RAM. Micron zaznaczył jednak, że była to sytuacja wyjątkowa:
Informujemy, że w związku z wycofaniem omawianej linii konsumenckiej Crucial z produkcji, ewentualne przyszłe zgłoszenia gwarancyjne dotyczące tej pamięci RAM będą realizowane wyłącznie w formie zwrotu kosztów. W przyszłości nie będziemy już dysponować zapasami magazynowymi na wymianę.
W podobnej sytuacji, ale na razie bez szczęśliwego zakończenia, znalazł się AssignmentGlass5591. W jego przypadku jednak chodzi o dysk SSD Crucial X10 Pro 4 TB, który zepsuł się po wykorzystaniu zaledwie 1% deklarowanej żywotności. Ponownie w odpowiedzi wysłano informację o zwrocie pieniędzy (około 230 euro, gdy cena rynkowa wynosi już około 410 euro). AssignmentGlass5591 odpowiedział, że wystarczy goły moduł m.2 do dysku SSD. Odpowiedź go zaszokowała:
W związku z zamknięciem marki Crucial produkcja wszystkich komponentów, w tym przenośnych dysków SSD oraz nośników M.2 NVMe, została zakończona. Tym samym nasze zapasy magazynowe uległy wyczerpaniu.
Gracz jednak nie wierzy w te słowa ze względu na historię Key_Tailor6948. Wówczas również zasłaniano się brakiem towaru, ale po nagłośnieniu nagle udało się znaleźć odpowiedni sprzęt. Dlatego internauta uważa, że Micron chowa się za wygaszeniem Cruciala, żeby nie honorować dożywotnich gwarancji, gdy fabryki pracują z maksymalną wydajnością, by zaspokoić popyt branży AI (co nie udaje się według doniesień).
O ile żądanie zwrotu gotówki po aktualnych cenach rynkowych do niczego nie będzie prowadzić, to jednak firma sama postawiła się w tej sytuacji. Kiedyś dożywotnia gwarancja wydawała się świetnym ruchem marketingowym, a teraz sprawia problem, gdy gracze chcą egzekwować to, co im faktycznie przysługuje.
Więcej:VLC przycina na Windowsie 11? Według twórców problem leży po stronie systemu Microsoftu

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.