Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Zostawił przy życiu jednego bandytę w Kingdom Come 2 i nie spodziewał się efektu. Niedobitek popadł w depresję

Realizm w Kingdom Come: Deliverance 2 potrafi przybrać wyjątkowo brutalne formy. Liczne komentarze fanów podkreślają, jak okrutny potrafi być Henryk ze Skalicy, a wszystko to możliwe dzięki licznym systemom w grze.

cooldown.pl
Zostawił przy życiu jednego bandytę w Kingdom Come 2 i nie spodziewał się efektu. Niedobitek popadł w depresję, źródło grafiki: Warhorse Studios.
Zostawił przy życiu jednego bandytę w Kingdom Come 2 i nie spodziewał się efektu. Niedobitek popadł w depresję Źródło: Warhorse Studios.

Jednym z najczęściej omawianych motywów w kwestii Kingdom Come: Deliverance 2 jest niewątpliwie jego realizm. Na łamach naszego portalu poruszaliśmy tę kwestię wielokrotnie, wskazując abstrakcyjnie dobrze działające systemy kradzieży czy pasującego do realiów świata systemu statusu społecznego. Do dziś jednak w sieci pojawiają się kolejne wątki podkreślające kolejne przykłady ultrarealizmu KCD2, które niejako wpisują się w jeden z zabawniejszych wpisów na temat pijackiej agresji Henryka ze Skalicy.

Jeśli wierzyć udostępnionym wtedy statystykom, protagonista KCD2 wcale nie należy do najbardziej poczytalnych postaci w historii gier wideo. Gdy ów wpis ujrzał światło dzienne, jeszcze nic nie wskazywało na skalę okrucieństw popełnianych przez niepozornego Henryczka. O co więc chodzi, i dlaczego syn kowala detronizuje nawet Mroczną Żądzę z Baldur’s Gate 3 w konkursie na największego zwyrodnialca w świecie gier?

Realizm KCD2 i okrucieństwo Henryka nie znają granic

Z bardzo prostego powodu – wyobraźcie sobie typowego bohatera fantasy, Bezimiennego, Geralta z Rivii albo nawet wspomnianego Durga z BG3. Co zrobią wspomniani bohaterowie, gdy ich drogę zastąpi pospolity bandyta lub wyjątkowo uparty rzezimieszek? Ano chwycą za oręż i natręta wyjaśnią, najczęściej pozbawiając go życia. Taki Batman dla przykładu nigdy nie zabije, ale trwale niemilca okaleczy i wyśle na rehabilitację trwającą do końca jego dni, jeśli facet jeszcze w ogóle może się ruszać. A Henryczek? Oj, tu sprawy mają się dużo gorzej.

Jak pisze autor posta, tytuł Warhorse Studios został stworzony w ten sposób, by reagować na niemal każde działanie gracza w najmniej oczekiwany, choć jak najbardziej realistyczny sposób. Po wybiciu (prawie) całego obozu bandytów i powrocie do lokacji jakiś czas później, gracz spotkał jednego z nich, który opłakiwał zmarłych kumpli.

Sprawy mają się jednak dużo śmieszniej, gdy zanurzymy się w sekcję komentarzy pod wpisem, te systemy sprawiają, że Henryczek może stać się postacią na wskroś paskudną. To ten typ “bohatera” który najpierw pozbawi życia całą rodzinę i najbliższych delikwenta, który stanął na jego drodze, by później pozbawić go całego majątku i cyklicznie odwiedzać tylko po to, by napawać oczy widokiem tonącego w smutkach nieszczęśnika. Ewentualnie czasem rzucić w niego kamieniem w formie rozrywki.

Czy tylko ja śpię w obozie bandytów wśród ich trupów, żeby upewnić się, że nikogo nie zostawiłem przy życiu?

- Top_Kaleidoscope4362

Ale jestem dupkiem – zazwyczaj po prostu rzucam w nich kamieniem, żeby ich obudzić.

- SquareLinguiniLad

Wisienką na okrutnym torcie henrykowych poczynań jest nie samo działanie, a wniosek, który z niego płynie. W ten sposób cały świat otrzymuje wiadomość, że oto wśród enpecetów kroczy prawdziwy zwyrol pozbawiony wszelkich skrupułów.

Lubię pozbawić życia wszystkich z wyjątkiem jednego, zabrać mu ubrania i puścić wolno. Chodzi o to, by wysłać jasny sygnał.

- Big_al_big_bed

No dobra, ale żeby nie kończyć tego newsa w atmosferze ogólnego skandalu i krwawej łaźni, warto przytoczyć jeszcze jeden przypadek, w którym Henryk prowadzony przez użytkownika NegotiationSelect139 okazał się być człowiekiem z wrażliwym sumieniem.

Trafiłem na obóz drwali. Gram Henrykiem-kleptomanem, więc okradam ich, gdy śpią i tak dalej. Ale chciałem spróbować czegoś, czego nigdy wcześniej nie robiłem – zatrułem im więc wino. Odczekałem kilka godzin. Patrząc z góry na obóz, widziałem, jak jeden z nich szlocha na kolanach przy zwłokach przyjaciela, a otaczający go ludzie próbują go pocieszyć. Krzyczał w rozpaczy: „Dlaczego Bóg mi go zabrał?!”. Czułem się tak fatalnie, że musiałem wczytać poprzedni zapis tracąc tym samym 30 minut postępu, bo nie mogłem z tym żyć. Nie spodziewałem się, że gra studia Warhorse potrafi być aż tak poruszająca.

Trudno byłoby przedstawić wspomniany wcześniej realizm bez udziału siatki systemów, którymi Warhorse Studios posłużyło się podczas produkcji drugiego Kingdom Come’a, a ich efektem ubocznym są właśnie tego typu sytuacje. Bo to właśnie dzięki tym licznym i gęsto rozłożonym systemom świat jest prawdziwe żywy i tak immersyjny. Oczywiście całość należy brać z mocnym przymrużeniem oka, bo w końcu to gracze sterują losami postaci, a większość wydarzeń zawiera się w ramach tzw. fikcji.

Nie mniej miejcie się na baczności, nigdy bowiem nie wiadomo, kiedy wpisy graczy na tym czy innym forum zainspirują jakiegoś dewelopera do stworzenia postaci będącej w stanie traktować protagonistę tak samo, jak Henryk traktuje swoje otoczenie. A z takimi nigdy nie wiadomo, czy zwykła rozmowa zakończy się jakimś bohaterskim czynem, kolejną kradzieżą czy traumą psychiczną, z którą będziecie walczyć do końca życia.

Kingdom Come: Deliverance 2

Kingdom Come: Deliverance 2

PC PlayStation Xbox Nintendo
Data wydania: 4 lutego 2025
Kingdom Come: Deliverance 2 - Encyklopedia Gier
9.0

GRYOnline

8.3

Gracze

9.4

Steam

8.9

OpenCritic

Oceń Grę

Jonasz Gulczyński

Autor: Jonasz Gulczyński

Kulturoznawca, który urodził się z padem od PSX-a w ręku. Z GRYOnline.pl współpracuje od października 2024 roku, gdzie głównie zajmuje się nowinkami z branży gier z apetytem na bardziej skomplikowane publikacje. Swoje najmłodsze lata spędzał w Górniczej Dolinie, a obecnie nie stroni od strategii turowych wszelkiej maści. Miłośnik prozy Lovecrafta, a także twórczości Quentina Tarantino i Roberta Eggersa. Prywatnie również fan uniwersum Warhammer Fantasy, w którym spędził niezliczoną liczbę godzin zarówno jako gracz, jak i mistrz gry w papierowym wydaniu.

Zbliża się finał jednego z największych hitów akcji Netflixa. Gigant streamingu zapowiada „wybuchowy” 4. sezon

Poprzedni
Zbliża się finał jednego z największych hitów akcji Netflixa. Gigant streamingu zapowiada „wybuchowy” 4. sezon

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl