Czeskie Warhorse Studios ma powody do świętowania. RPG Kingdom Come: Deliverance 2 osiąga bowiem nowe wyżyny sprzedażowe. Niejako z tej okazji gracze otrzymali dodatkowe zadanie do wykonania.
Warhorse Studios i firma Deep Silver pochwaliły się pięknym wynikiem, który udało się osiągnąć grze Kingdom Come: Deliverance 2. Jak się okazuje, sprzedała się ona w nakładzie 6 milionów egzemplarzy na wszystkich platformach.
Pozwala to stwierdzić, że KCD 2 wciąż trzyma dobrą formę. Informacja o osiągnięciu 5 milionów kopii pojawiła się bowiem w lutym, co oznacza, iż kolejny milion został osiągnięty w około cztery miesiące.
Niebagatelne znaczenie ma tu oczywiście jakość samej produkcji i wysokie oceny, jakie ona zgarnęła. Niemniej istotną rolę niewątpliwie odegrały również liczne, coraz bardziej atrakcyjne wyprzedaże, na które Kingdom Come: Deliverance 2 trafia. Ot chociażby w ramach Steam Summer Sale 2026 czeskie RPG można nabyć za 101,40 zł (lub za 135,21 zł, jeśli zdecydujemy się na Edycję Royal). Warto też dodać, że w świetnej sprzedaży KCD 2 nie przeszkadza nawet obecność w Game Passie, do którego oferty gra dołączyła w lutym.
Należy również nadmienić, że dziś Kingdom Come: Deliverance 2 otrzymało aktualizację 1.5.6. Naprawiła ona kilka błędów i dodała obsługę Steam Controllera, ale przede wszystkim wprowadziła nowe zadanie, stanowiące efekt niespodziewanej współpracy Warhorse Studios i dewelopera o nazwie LocalThunk, czyli twórcy hitowego Balatro. Zleci je wam błazen znajdujący się pod gospodą Stryczek Wisielca.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
1

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.