Na GOG-u można zgarnąć za damo nieźle ocenianą strategię ekonomiczną z elementami RPG. Bounty Train nie jest jednak typowym przedstawicielem gatunku.
Jeśli zastanawialiście się, w co pograć w rozpoczynający się weekend, platforma GOG ma dla Was całkiem atrakcyjną propozycję. Otóż od dziś do poniedziałku 5 października do godz. 15:00 na GOG-u można odebrać za darmo grę Bounty Train. Z oferty skorzystacie, klikając w poniższy przycisk. Produkcja oferuje polską lokalizację w formie napisów.
Bounty Train to dość nietypowa strategia ekonomiczna z elementami RPG osadzona w latach 1860–1868 w Stanach Zjednoczonych. Gracz wciela się w niej w zarządcę kolejowego stawiającego pierwsze kroki w biznesie. Musi zbudować skład i zatrudnić ludzi, którzy nim pokierują, a następnie, już w trakcie kolejnych przejazdów, wydawać im polecania. Co może być nieoczywiste, w Bounty Train nie posiadamy więcej niż jednego pociągu. Gra oferuje za to fabułę, dość szczątkową, ale całkiem interesującą, opowiadającą m.in. o poszukiwaniach zaginionych członków rodziny i rdzennych Amerykanach.
Na GOG-u Bounty Train ma średnią ocen 3,6/5, lecz jest ona efektem zaledwie 54 not. Znacznie lepszą sytuację mamy na Steamie, gdzie recenzji pojawiło się ponad 1700. 70% z nich stanowią opinie pozytywne, a duża cześć graczy zauważa, że produkcja niesamowicie wciąga, nieustannie kusząc kolejną stacją czy transakcją. Dopracowanie tytułu jest jednak dalekie od idealnego, a ponadto trzeba brać pod uwagę, iż nie jest to typowa strategia ekonomiczna. Jeśli więc na taką liczycie, możecie się nieco rozczarować.
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
Więcej:Steam pokaże 10 razy więcej gier w promocjach. Valve chwali się wynikami testów
Gracze
Steam

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.