Główny projektant Skyrima zdradził, jakiej wielkiej nowości chciałby w The Elder Scrolls 6. Jego pomysł mógłby znacząco odmienić eksplorację świata w wyczekiwanej grze Bethesdy.
Mimo że od zapowiedzi The Elder Scrolls 6 minęło już 8 lat, kolejna odsłona popularnej serii pozostaje jednym z najbardziej tajemniczych projektów Bethesdy. Studio wciąż nie zdradza konkretów na temat gry, ale Bruce Nesmith, główny projektant Skyrima i były wieloletni pracownik firmy, ma pomysł na to, jaka nowość mogłaby odegrać w niej kluczową rolę.
W wywiadzie dla GoHumanize Nesmith odniósł się do popularnych teorii dotyczących miejsca akcji „szóstki”. Były deweloper ma nadzieję, że życzenie fanów się spełni i Bethesda rzeczywiście zabierze graczy w okolice Zatoki Iliac i miasta Sentinel. Zdaniem Nesmitha taki wybór otworzyłby bowiem drogę do wprowadzenia mechaniki, której dotąd brakowało w serii.
Jaka będzie najważniejsza nowa funkcja w The Elder Scrolls 6? Myślę, że naturalnym wyborem są łodzie, a potencjalnie nawet walka morska – powiedział Nesmith.
Według niego seria nigdy tak naprawdę nie wykorzystywała pojazdów jako istotnego elementu rozgrywki. W Skyrimie gracze mogli wprawdzie korzystać z powozów, ale służyły one jedynie do szybkiego przemieszczania się pomiędzy wybranymi miejscami. Łodzie mogłyby natomiast stanowić fundament znacznie bardziej rozbudowanego systemu.
Nesmith wyobraża sobie nie tylko żeglugę i walkę na morzu, ale również powiązane z wodą umiejętności, zaklęcia oraz zupełnie nowych przeciwników. Wśród potencjalnych zagrożeń wymienił rekiny i krakeny. Przypomniał też o Maormerach, czyli Morskich Elfach, któzy są częścią uniwersum The Elder Scrolls, lecz dotychczas nie odegrali większej roli w głównych odsłonach cyklu.
Znacznie ostrożniej twórca podszedł do pomysłu ewentualnego eksplorowania podwodnego świata. Jego zdaniem Bethesda powinna w takim przypadku skoncentrować się na tym, co dzieje się na powierzchni, zamiast dodatkowo komplikować produkcję poprzez tworzenie rozbudowanych lokacji pod wodą.
Wolałbym zrobić ten jeden element naprawdę dobrze, niż oba średnio – wyjaśnił.
Nesmith przywołał przy okazji Fallouta 4. Jak się okazuje, jeden z jego projektantów miał mocno zabiegać o stworzenie podwodnych lokacji w grze i przygotował nawet materiały prezentujące możliwości takiego rozwiązania. Pomysł ostatecznie nie został jednak rozwinięty na większą skalę, ponieważ wiązał się ze zbyt dużym nakładem pracy.
Oczywiście wszystko to nie oznacza, że Bethesda rzeczywiście planuje zamienić The Elder Scrolls 6 w grę mocno nastawioną na morską eksplorację. Nesmith opuścił studio w 2021 roku i nie pracuje nad projektem, więc przedstawione przez niego pomysły są jedynie spekulacjami.
A skoro mowa o Falloucie, warto przypomnieć, że w innym wywiadzie Nesmith spekulował na temat potencjalnego miejsca akcji kolejnej odsłony serii. Jego zdaniem „piątka” mogłaby po raz pierwszy zabrać graczy poza Stany Zjednoczone.

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.