Ostatnia fala zwolnień w Microsofcie może odbić się na szóstej odsłonie The Elder Scrolls. Najnowsze prognozy wywołują niepokój wśród fanów.
W ostatnich dniach nad studiami spod szyldu Microsoftu zebrały się burzowe chmury – wszystko to na skutek najnowszej fali zwolnień, która dotknęła nie tylko kadrę kierowniczą, ale także twórców gier. Wśród pokrzywdzonych znalazły się nawet flagowe oddziały firmy, co rzuca oczywiście cień na nadchodzące growe premiery. Jednym z wyczekiwanych tytułów jest The Elder Scrolls 6.
The Elder Scrolls 6 jest jedną z najbardziej oczekiwanych gier ze stajni Bethesdy – i jak się okazuje po ostatnich wiadomościach, prawdopodobnie jeszcze sobie poczekamy. Na krótko przed ogłoszeniem cięć w Microsofcie, dziennikarz Jason Schreier ujawnił, że od premiery TES6 dzielą nas jeszcze przynajmniej 2 lub 3 lata (via Vice).
To by oznaczało, że „szóstka” trafi na rynek najwcześniej w roku 2028 przy założeniu, że nie wystąpią żadne dodatkowe opóźnienia. Obawy pracowników Bethesdy nie napawają optymizmem, zwłaszcza kiedy o samej grze nie wiemy tak naprawdę nic.

Taki scenariusz skłonił graczy do rozważań na temat długości przerw między poszczególnymi odsłonami The Elder Scrolls. Jak zauważył jeden z internautów, jeżeli TES6 będzie miał swoją premierę po 30 czerwca 2029 roku, przepaść między nim a Skyrimem będzie dłuższa niż między Skyrimem a debiutancką częścią cyklu z 1994. Od tego dzielą nas zaledwie trzy lata.
Dyskusja pod powyższym obrazkiem udowodniła, że spora część graczy sceptycznie podchodzi do rzekomo trwających prac nad „szóstką”. Choć Todd Howard zapewniał jakiś czas temu, że gra wygląda niesamowicie, niektórzy komentujący wątpią w jej faktyczne istnienie.
Jestem pewien, że zaczęli pracować nad tą grą przed Starfieldem i postawili wszystko na proceduralne generowanie map, zadań, itd. A później Starfield zawiódł i musieli zaczynać od nowa.
To już nie jest to samo studio. Po prostu zapomnijmy o TES6 i cieszmy się „piątką”.
Czy The Elder Scrolls 6 faktycznie ma szansę powstać do 2028 roku? Z jednej strony dla Bethesdy byłaby to okazja do odbudowania reputacji swojej i Microsoftu, z drugiej jednak – kto będzie nad tymi wszystkimi grami pracował, skoro cięcia pracowników stają się coraz większe?
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Avowed 2 anulowane, Obsidian ma się zająć nowym RPG z postapokaliptycznej serii Fallout

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.