Według źródeł Jasona Schreiera zwolnienia w Microsofcie miały znów doprowadzić do tego, że marka Fallout trafiła w ręce Josha Sawyera i Obsidian Entertainment. Tworząc nowe postapokaliptyczne RPG, studio musiało jednak ponoć anulować Avowed.
Jason Schreier donosi, że w efekcie zwolnień w Xboxie i Microsofcie, które objęły również Obsidian Entertainment, studio to przejdzie dużą restrukturyzację i zmieni swoje priorytety. Ma to być konieczne, gdyż opuściło je jakoby około 25% dotychczasowej załogi.
W efekcie niezbędne miało okazać się anulowanie Avowed 2 i innych niezapowiedzianych projektów. Pod przewodnictwem Josha Sawyera Obsidian ma natomiast rozpocząć teraz pracę nad nową grą z serii Fallout. Schreier nie podaje, czy chodzi o Fallouta 5, wyczekiwanego Fallouta: New Vegas 2 – przypomnijmy, że „jedynkę” stworzył właśnie Obsidian – czy zupełnie inną grę. Możemy być pewni tylko jednego – na pewno będzie to RPG.
Prace nad Avowed 2 miały przebiegać na tyle pomyślnie, że liczono ponoć, iż kontynuacja RPG osadzonego w uniwersum Pillars of Eternity zostanie zapowiedziana w ciągu roku. Niemniej projekt nie pasował jakoby do nowej strategii Ashy Sharmy, CEO Microsoft Gaming, zakładającej koncentrację na największych markach. Część pracowników Obsidianu ma rzekomo nadzieję, że mimo to uda się powoli rozwijać Avowed 2 i kiedyś wydać. Może to być jednak trudne, gdyż studio nie zamierza porzucać rozwoju The Outer Worlds 2 i Grounded 2.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
1

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.