Combo zwiastuna anime Edgerunners 2 i wielkiej przeceny w ramach Steam Summer Sale zaowocowało renesansem popularności Cyberpunka 2077.
Zwiastun Edgerunners 2 ponownie rozbudził zainteresowanie Cyberpunkiem 2077. W serwisie X gracze, którym dane było już ukończyć produkcję CD Projektu Red, wspominają m.in. kampanię z podstawki i Phantom Liberty.
Jeden z nich stwierdził, że chciałby stracić pamięć, aby móc na nowo odkryć tę historię. Komentując te wpisy Paweł Sasko ze studia CD Projekt RED opisał, jak ciężkim zadaniem było opracowanie sceny z dodatku, w którym gracz traci kontakt z Johnnym Silverhandem:
Mieliśmy mnóstwo wersji tej sceny i większość z nich była całkiem niezła, ale ponieważ musiała ona wprowadzić wiele różnych elementów niezbędnych dla dalszego rozwoju akcji, bezlitośnie ją dopracowywaliśmy.
Aby osiągnąć ten efekt, scenariusz i projekt kinowy naprawdę musiały iść tu ramię w ramię. Każdy dźwięk, zakłócenie, kąt ujęcia, synchronizacja – nieustannie dążyliśmy do tego, by wszystko było idealne.
Nie tylko Edgerunners 2 jest odpowiedzialne za renesans popularności Cyberpunka 2077. Duża rolę odegrała również wielką przecena na Steamie. W jej ramach do 9 lipca podstawową wersję gry można kupić za 59,70 zł, a wydanie Ultimate Edition, zawierające także dodatek, za 110,11 zł.
Te dwie rzeczy sprawiły, że rekord aktywności minionego weekendu wyniósł ponad 86 tys. graczy bawiących się równocześnie na Steamie. Taki wynik w przypadku prawie sześcioletniej gry singleplayer jest szalenie imponujący.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Ktoś w Polsce zrobił sobie Porsche Johnny'ego Silverhanda. Wygląda na wyciągnięte wprost z gry
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
1

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.