Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 21 czerwca 2007, 07:12

Dalsza egzystencja gry Manhunt 2 pod dużym znakiem zapytania

Koncern Take-Two Interactive Software, Inc. ma bardzo poważny problem z drugą odsłoną cyklu Manhunt. Jeśli amerykańska organizacja Entertainment Software Rating Board podtrzyma swoją decyzję dotyczącą gry, firma Nintendo Co. Ltd. nie udzieli jej licencji, a co za tym idzie, zablokuje możliwość publikacji programu w wersji na konsolę Nintendo Wii.

Koncern Take-Two Interactive Software, Inc. ma bardzo poważny problem z drugą odsłoną cyklu Manhunt. Jeśli amerykańska organizacja Entertainment Software Rating Board podtrzyma swoją decyzję dotyczącą gry, firma Nintendo Co. Ltd. nie udzieli jej licencji, a co za tym idzie, zablokuje możliwość publikacji programu w wersji na konsolę Nintendo Wii.

Dalsza egzystencja gry Manhunt 2 pod dużym znakiem zapytania - ilustracja #1

Stanowisko koncernu poznaliśmy dzięki internetowemu serwisowi Kotaku, który poprosił o komentarz w sprawie ostatnich wieści dotyczących drugiego Manhunta. Redaktorzy magazynu usłyszeli w odpowiedzi, że Nintendo Co. Ltd. nie wspiera produktów z etykietką „tylko dla dorosłych” (Adults Only). Jeśli organizacja Entertainment Software Rating Board będzie się upierać przy takiej kategorii wiekowej, posiadacze konsol Nintendo Wii będą mogli zapomnieć o mordowaniu na ekranie.

Główni zainteresowani oczekują teraz w napięciu na reakcję przedstawicieli firmy Sony Computer Entertainment, Inc., którzy w przeszłości wyrażali podobne stanowisko, jak ich konkurenci z Nintendo Co. Ltd. Jeśli produkt nie uzyska odpowiedniej licencji (mowa o wersjach na konsole PlayStation 2 i PlayStation Portable), będzie to prawdziwa katastrofa.

Manhunt 2 jest pierwszą grą od dziesięciu lat, której wydanie zostało w Wielkiej Brytanii zablokowane przez organizację zajmującą się przydzielaniem kategorii wiekowych. Wczoraj podobną decyzję podjęto w Irlandii. W kolejce czekają Niemcy, Australia i Nowa Zelandia – we wszystkich tych krajach zakaz to właściwie formalność. W Polsce produkt zadebiutuje na rynku bez problemu, a jego wydaniem zajmie się firma Cenega.