Kilkukrotnie wspominaliśmy w naszym serwisie informacyjnym o wspólnym przedsięwzięciu koncernu Electronic Arts oraz popularnego reżysera Stevena Spielberga, z którego wkrótce wykluje się gra, przenosząca nas w czasy II wojny światowej. Okazuje się, że w ślady twórcy Szeregowca Ryana może pójść inny, znany filmowiec – Wes Craven.
Kilkukrotnie wspominaliśmy w naszym serwisie informacyjnym o wspólnym przedsięwzięciu koncernu Electronic Arts oraz popularnego reżysera Stevena Spielberga, z którego wkrótce wykluje się gra, przenosząca nas w czasy II wojny światowej. Okazuje się, że w ślady twórcy Szeregowca Ryana może pójść inny, znany filmowiec – Wes Craven.

Znany z produkcji licznych horrorów (m.in. Koszmar z ulicy Wiązów, Krzyk) amerykański reżyser, zdradził podczas konferencji MI6, że rozmawiał z bliżej niezidentyfikowaną firmą produkującą oprogramowanie rozrywkowe na temat stworzenia gry komputerowej. Niestety, Craven nie chciał zdradzić, czy negocjacje zakończyły się pozytywnie. Wygląda na to, że na kolejne wieści w tej sprawie będziemy musieli cierpliwie poczekać.
Wes Craven już raz próbował firmować swoim nazwiskiem grę komputerową. Chodzi tu o program Principles of Fear, którego produkcją zajmowało się studio Asylum Entertainment. Projekt miał zostać zrealizowany pod koniec 1997 roku, ale ze względu na ówczesne kłopoty developerów, ostatecznie go porzucono.
Więcej:WhatsApp: luka umożliwia dostęp do zdjęć na Androidzie, nawet przy zablokowanym ekranie

Autor: Krystian Smoszna
Gra od 1985 roku i nadal mu się nie znudziło. Zaczynał od automatów i komputerów ośmiobitowych, dziś gra głównie na konsolach i pececie w przypadku gier strategicznych. Do szeroko rozumianej branży pukał już pod koniec 1996 roku, ale zadebiutować udało się dopiero kilka miesięcy później, kilkustronicowym artykułem w CD-Action. Gry ustawiły całą jego karierę zawodową. Miał być informatykiem, skończył jako pismak. W GOL-u od blisko dwudziestu lat, do 2023 pełnił funkcję redaktora naczelnego. Gra w zasadzie we wszystko, bez podziału na gatunki, dużą estymą darzy indyki. Poza grami interesuje się piłką nożną i Formułą 1, na okrągło słucha też muzyki ekstremalnej.