O wiele bardziej czekam na cokolwiek od larianów niż od cedepu, po cyberbugu im nie ufam, chociaż chciałbym by wiedźmin się udał, tak absolutnie nie biorę od nich nic na premierę.
Nie wiem czemu, ale mam przeczucie. że to nie będzie gra izometryczna jak poprzedniczki.
Dokładnie, też im nie ufam. Chciałbym by wyszło dobrze, ale absolutnie nie czekam. Jak okaże się dobrą grą to wtedy się zastanowię nad zakupem.
jak i tych, które budzą-nieco-wątpliwości-ale-zobaczymy (Mass Effect 5...
Co? Kto o zdrowych zmysłach, po aktualnym bioware spodziewa się choćby znośnej gry? Chciałbym by była dobra ale po anthemach i dragon age nie mam do nich żadnego zaufania, wręcz spodziewam się syfu.
Przykuła moją uwagę na którymś festiwalu dem, od razy po zagraniu zakupiłem jeszcze we wczesnym dostępie. Bardzo fajna gra, czuć w niej ducha terrarii przy odkrywaniu świata i w ilości ciekawych broni.
Jak masz gamepassa to tam możesz sprawdzić czy walka ci podejdzie, a jak się spodoba to steam albo gog. Zdecydowanie warto wesprzeć twórców, kupując grę. Baw się dobrze.
Jakiej perełki ?! Po prostu naprawili co było popsute, mimo to nadal nie wszystko. Gameplay jest co najwyżej ok, mechaniki obiecywane na trailerach nadal nie znajdują się w grze, zadania nadal liniowe. Ta gra takiemu No man sky może buty czyścić. Tam dodano masę nowych rzeczy za darmo, cyberbuga tylko naprawiono do stanu grywalnego.
Czy te najlepsze gry są z nami w pokoju? A tak na poważnie, wiedźmin jest bardzo dobry, ale przede wszystkim narracyjnie i ma ciekawe lore. Gameplay jest co najwyżej ok. Cyberpunk też nie wyróżniał się jakoś przy premierze, później te drzewka umiejętności sporo przerobili na plus, ale nadal tylko ok.
Chciałbym żeby im wyszło, bo poprzednie części bardzo lubię, ale po ostatniej wtopie im nie ufam, i ciężko mi uwierzyć w ich zapewnienia, że będzie dobrze działać.
Z phantom liberty też inna bajka bo już działali na gotowej grze, dodali trochę nowości i w większości łatali co było popsute. Przy wiedźminie dłubią od nowa, na nowym silniku.
Jakieś 2-3 ciekawe gry by się znalazły, ale fakt zabrakło czegoś na prawdę mocnego.
Dokładnie tak jak prd pisze, jakie wnioski. Mieli już nie nakręcać zainteresowania nim nie będą mieli co pokazać, daleko od premiery, a już zaczynają to samo co z cyberbukiem było. Czy faktycznie lepiej się przyłożą do dopracowania gry, przekonamy się po najbliższej premierze, ale nie wierzę im. Do tego jeszcze ue5.

A ja słyszałem że kolejna część ma się dziać w polsce, jest nawet grafika koncepcyjna.
Czyli nie będzie niczym wielkim? Bo meteor to mały odłamek, często pył który spala się w atmosferze. Chyba chciał powiedzieć meteoryt.
Gdyby tylko pokazywali trailery to bym się zgodził. Tyle tylko, że sporo osób które lubią simsy, dostawało dostęp już wcześniej i chwalą.
Wolę 1 świetną grę jak red dead raz na 10 lat, niż nawet co miesiąc, szrot od ubisoftu. I jakie dobre czy poprawne gry? Ostatnio to co wydają to odgrzewane kotlety, identyczne, lub nawet gorsze niż lata temu.
Serio dopiero "ostatnie doniesienia" wzbudzają obawy, a nie po prostu ich poprzednie gry? Plus ostatnie delulu prezes ea, że jakby dragon age był grą usługą to było by picuś glancuś i zarobił by do dziś 100 bilionów?
Wydaje się ciekawy ten symulator czeskiego średniowiecznego geja, ale ta walka odstrasza. Ciągle nie mogę się przekonać czy spróbować pierwszej części.
Weź leki, to że kiedyś zrobili kilka dobrych gier nie znaczy że masz wiecznie ich wielbić. Bo jedyne co lubisz to ubi które dawno nie istnieje, tam w większości nie ma już tych ludzi którzy robili te stare gry.
I serio podpuchę woke? Sami wleźli w to po uszy bo dofinansowania, i pozatrudniali kolorowo włose osoby delewoperskie, to teraz mają. Każą sobie płacić po 350-450 zł a jakość tego co robią przebija indyk za 30 zł, robiony przez 1 osobę.
Ciekawe czy będzie to jakoś działać. Fajnie było by w końcu zobaczyć jakieś sensowne ai npctów.
Skull and bones też miało być, ale tak, rockstar jakieś tam zaufanie jeszcze ma w przeciwieństwie do ubi. Prezes sobie może gadać, zobaczymy jak wyjdzie.
Dokładnie, ulepszane to są np terraria, stardew valley czy no men sky. Tu jest póki co tylko naprawa, chociaż do tej pory raczej szpachla leci.
Średni cyrk geofa w tym roku, lepiej było się wyspać niż to oglądać. Jak ktoś gdzieś to określił, zaczęli jak u Hitchcocka, skończyli jak u vegi.
Mhm. Nie zawiodły, to kolędy klocucha, a co do tej gry to zobaczymy, chociaż mam wątpliwości po ostatniej akcji pana art daddy.
Sorry ale nie widzę tego a life w grze, chyba że:
a- jest w grze, ale przez to, że zawęzili go do małego obszaru, to nie działa jak powinien (tak to też tłumaczą) chociaż to wygląda jak zwykły, na szybko zrobiony skrypt, gorszy nawet niż w innych strzelankach sprzed 15 lat.
b- nie ma go tam (jak sugerował by wątek na reddicie) i nigdy nie było, a to paplanie to tylko zasłona dymna.
c- nie ma go w grze, bo nie udało się im go ukończyć przed premierą.
Póki co można tylko gdybać., zobaczymy co z tego wyjdzie.
Też czuję w kościach że ten ue5 w wieśku 4 nie jest dobrym pomysłem. Są pojedyncze gry które nie mają tych częstych przypadłości ue ale większość, w mniejszym bądź większym stopniu ma.
Dla mnie niestety 5 może 6/10 w tym momencie, klimat zony jest, ale masa bugów i glitchy, czy wręcz błędy blokujące zadania psuje odbiór mocno.
Fabuła jest, zadania poboczne lepiej się śledzi niż główny wątek.
Ekonomia też jest nie zbalansowana, AI wrogów do naprawy, innymi słowy sporo tego.
Lepiej poczekać i zagrać za jakiś czas, jak to połatają bo gra sporo zyska, i jeżeli będzie działać, to faktycznie może zasługiwać na te 8 nawet, potencjał jest, ale więcej niż 6 w tym momencie dać nie mogę.
W chaosie to może i jest część branży, część należąca do wielkich wydawców, i mają go na własne życzenie. Jest masa indyków i gier AA które mają się świetnie. Większość gier na liście życzeń u mnie na steamie, to właśnie indyki.
Jak popadają wielcy, to na ich miejsce wskoczą mniejsi, żadna strata.
Błędy błędami, brak A life, swoją drogą, ale cholera, jak po kilku, kilkunastu godzinach psuje się zadanie główne, i nic nie idzie zrobić tylko zacząć od nowa, to jest dopiero wtopa.
Już niech nie udaje zdziwienia, pracował nad tym, widział w jakim to jest stanie, jak ta gra działa i jaki ma gameplay. Niestety jest sporo gorzej niż w ich poprzednich grach.
W życiu! Za ok 40-80 zł mam masę świetnych indyków, na wiele godzin, ze świetnymi mechanikami, dopracowane, z dobrym wsparciem od twórców.
Po cholerę miałbym brać przeciętniaka od ubi, ze zwalonym gameplayem za choćby 99 zł.
sad994@ W demie były polskie napisy, więc raczej i pełna wersja je dostanie.
typical hater@ Jest jeszcze Vivaland, ma oferować grę samemu lub ze znajomymi.
Ktoś im wierzy ?! Przecież musieli by grę zrobić od nowa, tam główne mechaniki są spieprzone u podstaw.
Jakoś mnie to nie dziwi, skoro w trailerach mieli pełno błędów, to co dopiero musi się dziać w faktycznej grze.
Bo from chcę zrobić dobrą grę więc się stara, a ubikacjiusze produkują taśmowo najwyżej średniaki. Światy w assasynach przez pierwsze godziny może i się podobają ale im więcej się im człowiek przygląda tym bardziej widzi jaka to pusta, bezduszna makieta.
Ja nie mam nic przeciwko remasterom, albo raczej remakeom kiedy są takie jak trylogia Crasha, ale remastery jakie oni serwują to jakaś porażka. Taki horizon nie potrzebuje go dziś, nadal wygląda bardzo dobrze.
Po jednym ciosie upadnie, będzie się turlał i czekał na dyskwalifikację przeciwnika? OP postać się szykuje!

Rozmowa sony z firewalk studio po premierze concorda koloryzowane :
W sumie w każdej części qnari wyglądali inaczej , bioware początku nie potrafiło się zdecydować i trzymać jakiejś spójności przy tej rasie. Ale te nowe to abominacja jakaś.
Ktoś wierzy że oni będą w stanie wydać kilka gier w odstępie półtora roku... copium mocno.
Oj tak, wychodzi tyle dobrych indyków, w o wiele lepszej cenie, bardziej dopracowanych, z lepszą rozgrywką że za wielkimi wydawcami bym nawet nie płakał. Przydało by im się takie pieprznięcie w ścianę jak kojotowi ze strusia pędziwiatra.
Też chciałbym by im się udało, ale po cyberbugu im nie ufam. Zobaczymy co wyjdzie na premierę, ale nie oczekuję szału.
Nie zatrudniają niepotrzebnie dużej ilości ludzi tak samo larian jak liczby wyżej wskazują, podobnie niektórzy dziwią się jak tak często from software jest w stanie wypuszczać dobrą grę, no właśnie tak.
Nie zatrudniają 10k ludzi, po czym po premierze połowa wylatuje, a doświadczenie osób pracujących w danej firmie ma duże znaczenie, garniturki myślą że jak zatrudnią do produkcji tysiące osób to gra powstanie szybciej, no właśnie nie koniecznie, jak spora ich część musi się szkolić bo są nowi to zanim zaczną działać produktywnie to już proces tworzenia się kończy i wylatują bo już nie potrzeba im tyle ludzi.
Piąte objawienie ! Już myślałem że nie dożyje tego. Shrek do miłość, Shrek to życie.
To ja chyba jestem dziwny, jak kupuję to po to żeby w to grać a nie kisić w bibliotece.
No na pewno, spamowanie lpm plus 3 bieda umiejętności, zapowiada się "ekscytująca i niesamowita" walka. Przynajmniej tyle można wywnioskować z gameplayu.
Przy żadnym pokazie mnie nie przekonali do tej gry, fajnie jakby była dobra, ale nie czuję tego.
Sworn całkiem fajny rogaliczek, ale Altersi to jednak chyba zawojują w tym roku, klimat jest.
Nie grało się w niego jak w typową hamerykańską strzelankę, na każdym kroku czułeś że może wyskoczyć coś co cię ubiję, lub będą tam anomalię.
Podczas wymiany ognia z wrogami nie stałeś jak na trailerze na środku, tylko jak najszybciej szukałeś osłony bo inaczej papa.