Stunt GP. Szybko, wściekle i nostalgicznie. Najlepsze samochodówki dawniej i dziś - mój osobisty ranking, z którym nie musicie się zgadzać
- Hot Wheels Unleashed
- Forza Horizon 5
- Need for Speed: Underground
- Re-Volt
- Stunt GP
- Need for Speed: Most Wanted
- DiRT Rally
- Colin McRae Rally 2.0
- Need for Speed: Porsche Unleashed
- Need for Speed: Hot Pursuit
Stunt GP
Rok produkcji: 2001
Producent: Team 17
Ach, Stunt GP, gra, którą przeszedłem na wszelkie możliwe sposoby i niemal zawsze znajdowała miejsce na moim dysku, zwłaszcza dopóki dysponowałem maszynkami z napędem CD/DVD – korzystałem głównie z płytki, którą dołączano niegdyś do pisma Komputer Świat GRY (pamiętacie?).
Na tejże płytce czekało samo dobro samochodziarskie skompresowane do skali zabawkarskiej – mnóstwo torów, wozików, świetna, energetyzująca muzyka łącząca gitarowe pociągnięcia z tłustym bitem. Aż chciało się jechać szybko – na tyle, na ile pozwalały baterie. Nasze woziki ścigały się, skakały, wykonywały piruety w powietrzu, czym nabijały punkty i odnawiały baterię. Mogliśmy wziąć udział w minikampanii, trybie arcade (służącym do odblokowywania zawartości), popisach kaskaderskich czy zwykłym wyścigu.
Na dokładkę Stunt GP pozwalało się ścigać na podzielonym ekranie, więc posiadówa z kumplem zmieniała się w kolorową magię. Gra Team 17 bowiem nie tylko dobrze brzmiała, ale też przyjemnie wyglądała, ze względu na żywe, mocne kolorki i przyjemny projekt tras. Te ostatnie zresztą bywały konkretnie zakręcone, a my zaś mogliśmy dorabiać nowe w edytorze.

