Re-Volt. Szybko, wściekle i nostalgicznie. Najlepsze samochodówki dawniej i dziś - mój osobisty ranking, z którym nie musicie się zgadzać
- Hot Wheels Unleashed
- Forza Horizon 5
- Need for Speed: Underground
- Re-Volt
- Stunt GP
- Need for Speed: Most Wanted
- DiRT Rally
- Colin McRae Rally 2.0
- Need for Speed: Porsche Unleashed
- Need for Speed: Hot Pursuit
Re-Volt
Rok produkcji: 1999
Producent: Acclaim Entertainment
Kolejna sentymentalna zabawa w ścigałki. Re-Volt, jak swego czasu pisałem, był takim cichym hiciorem podwórek. Bo jasne, mogliśmy przeżywać „z chłopakami” wywrotowość GTA czy Postala, ale mogliśmy też czerpać mnóstwo frajdy z takich właśnie niewinnych, ale nieco szalonych wyścigów małych, zdalnie sterowanych samochodzików – i czerpaliśmy.
Re-Volt nie należał do najłatiejszych i parę razy dał mi w kość, ale grałem dalej. Było coś ciekawego w tych trasach kojarzących się nieco z Toy Story (perspektywa zabawki w zwykłym, ludzkim świecie) – jeździliśmy po podwórkach, ulicach, sklepach, parkach. Zabawa power-upami i znajdźkami to wtedy było coś i cieszyło oczęta spragnionych demolki dziesięcio-dwunastolatków (trzydziesto- i czterdziestolatków też). W dodatku model jazdy był bardzo przyzwoity, a woziki zróżnicowane nie tylko pod względem wizualnym.
No i umówmy się, Re-Volt wyszedł w czasach, kiedy nie każdy mógł sobie pozwolić na zdalnie sterowany model samochodu, że o ściganiu się czymś takim z kumplami – jak w amerykańskich filmach i reklamach, to wtedy miało spore znaczenie – nie było mowy. Między innymi dlatego niesamowicie bawił. W moim przypadku – niemal tak dobrze, jak następna gra na liście.

